29 October 2013

ROZSTANIA I POWROTY #6

Hej Ho! 

Trzymam sie bezzakupowo (no prawie) bardzo dzielnie i doobrze mi z tym:))) 

Dzisiaj kolejna odslona "Rozstan i Powrotow", czyli mini recenzje produktow, ktore udalo mi sie zuzyc.

Zaczynamy:)

  • Plyn Micelarny Do Skory Normalnej i Mieszanej (Uriage, 500ml) - moj ulubiony, mam juz druga butle i jesli sie uda, to doczeka sie recenzji. Dla tych z podobnymi wymaganiami cery- moge polecic! Zdecydowany POWROT!
  • Lekki Krem Nagietkowy (Sylveco, 50ml) - ten krem ma taaki potencjal, sklad (m.in. nagietek lekarski, mydlnica lekarska,brzoza biala), higieniczne opakowanie, przeznaczenie do kazdego typu cery,cena etc. Pojawia sie jeden problem: w moim przypadku nie robi absolutnie nic. Az trudno mi w to uwierzyc. Mam do wyprobowania kilka innych produktow tej marki, wiec licze ze sie spisza!:))) Z tym kremem ROZSTAJE SIE NA DOBRE
  • 074 Baza Zapobiegajaca Podraznieniom (Phenome, probka zwinieta na kremie Sylveco) - ciesze sie, ze firma udostepnia probki, ale nie mam pojecia, dlaczego nie ma na nich nazwy produktu tylko kod.... Wracaja do bazy, przyjemna, szybko sie wchlania, ale po chwili skora znow jej potrzebuje.... Mozna jej dokladac tak kilka razy....magicznie znika. Przy jakiejs mega promocji i sprzyjajacych wiatrach zakupowych: mozliwy POWROT.
  • Aromessence Rose D'Orient (Decleor, 15ml) - tutaj nie mam zbyt wiele do powiedzenia, bo nie zuzylam calej buteleczki, spodobal mi sie zapach, mimo ze mega intensywny,dzialanie rowniez ale cena nie! A teraz mam zagwozdke: czy dorownuje mojemu serum z A'kin? ROZSTANIE, CZY POWROT? Sama NIE WIEM:/
  • Krem do Rak (L'Occitane, 30ml) - miniatura i dzieki B., bo mialam ich kilka:P Jeden z gorszych produktow, ktore przyszlo mi uzywac do rak. Lekka konsystencja, ktora przelozyla sie na dobre wchalnianie kremu (fakt!), niestety rece mialam suche jak wior. Z ulga dla moich rak, ROZSTANE SIE!
  • Krem Tlusty z Witamina A+E i Gliceryna (Dermosan, 40g) - stosowalam go na rece i stopy, ale tylko w zaciszy domowym, na noc albo jako cos w rodzaju kuracji. Zawsze WRACAM, gdy moge!
  • Olej Sliwkowy (Dzieki Hexxanie!) - starczyl mi na kilka uzyc i juz po tym kilku razach, wiem ze chce go kupic. POWROT, a jakze!
  • Instant Brightening Mask / Maska Rozswietlajaca z Dzika Roza (Korres, 40ml) - wszystko mi w niej odpowiadalo, delikatny zapach, byla tez bardzo wydajna, a przede wszystkim dzialala. Trzymalam opakowanie z mysla o szerszej recenzji, ale niestety wypadlo mi to z glowy. POWROT, do wersji tubkowej, bo obecnie chyba jedynie w takiej wystepuje:)
  • SCR Gold Illuminating Mask / Maska Rozswietlajaca (Cetuem, 5ml) - swietna! POWROT, chyba:)


  •  Bezalkoholowy Plyn Do Plukania Jamy Ustnej "Smooth Mint" (Dentyl Active, 500ml, zielony) - luubie! POWROT!
  • Miniaturka Szmponu Do Czestego  Mycia Wlosow (Bio Beaute By Nuxe) - tutaj recenzji, nawet mini nie bedzie, ale zauwazylam, ze pachnie dosyc intensywnie, co po nalozeniu na wlosy, ktore sa teraz meega dugie, troche daje po nozdrzach.
  • Bezalkoholowy Plyn Do Plukania Jamy Ustnej "Fresh Clove" (Dentyl Active, 500ml, rozowy) - tez luuubie! POWROT!
  • Szampon Mandarynka i Bergamotka (Duck Island, 30ml) - hotelowa zdobycz:P  
  • Zel Do Golenia Do Skory Wrazliwej Satin Care+Olay (Gilette, 200ml) - szczerze? nic szczegolnego, nie widze zadnej roznicy pomiedzy tym z dodatkiem Olay a tymi zwyklymi, wiec biore z polki ten Gilette, ktory jest tanszy :) POWROT, zalezec tu bedzie od ceny:P
  • Skoncentrowany Szampon Wzmacniajacy Do Wlosow Oslabionych H-Keratineum ( Pharmaceris, 10ml) - to tylko probka, wiec nie zauwazylam niczego szczegolnego, ale obietnice producenta sa OGROMNE, wiec planuje poczytac o nim wiecej! 


  •  Organiczne Mydlo z Oliwa, Olejkiem Herbacianym i Eukaliptusem ( Bentley Organic, 150g) - oprocz dobrego skladu i eukaliptusowego zapachu nie wyroznialo sie niczym szczegolnym. ROZSTANIE, ze wzgledu na zapach! Naturalne i organiczne mydla nie musza pachniec odstraszajaco:) Domyslam sie, ze B.O. ma duzo szerszy wybor mydel, wiec pewno wyprobuje inna wersje:)
  • Thalasso Scrub z Sola Morska i Kawowym Proszkiem (Geomar, 600g) -  kupiony w TK Maxxie za  niewielka cene, w przeciwnym razie bylabym zla! Kawowy proszek to najbardziej denerwujacy element tego produktu, jest a nic nie robi bo sa to takie male maciupkie platki kawy, ktore trudno bylo mi zmyc. Scub, gdzie sol calkiem osiadla na dnie a na gorze mamy tylko olej (dobrze, ze arganowy). Do produktu dolaczona byla mikro szpatulka do mieszania i nabierania produktu -pomylka, bo nawet nie moglam nia siegnac w glab, by wszystko wymieszac. Jesli sie juz uda nalozyc go na skore, nie jest zle, jest delikatny i taki puszysty, wiec do typowych zdzierakow nie nalezy, a skora zostaje po nim pokryta olejkiem...Czy wlasnie o to chodzi w dobrym scrubie? ROZSTANIE, ale mecze jeszcze zielona wersje, ktora jest ciut lepsza. 
  • Maslo Do Ciala Awokado Do Skory Suchej i Odwodnionej (Bielenda, 200ml) - na temat tych masel pisalam juz kilkakrotnie, ladne zapachy (ale tez meczace po czasie) - kiepskie sklady- niskie ceny----Nasz wybor! Ja wybieram ROZSTANIE.
  • Organiczny Olejek Arganowy (Fushi, 100ml) - uzywam i do wlosow i do ciala. POWROT.
  • Organiczny Olejek Z Pestek Owocu Dzikiej Rozy (Fushi, 100 ml) - czesciej uzywam do ciala, ale sprobowalm do wlosow i tez nie bylo zle :) POWROT.
  • Mydlo Nagietkowe (Alterra, 100g) -lubie je wszystkie, ale nagietkowe niestety najmniej, wiec do tej wersji POWROTU NIE PLANUJE.


Jak Wam sie podobaja moje zuzycia? Jest cos co znacie i macie odmienne zdanie od mojego? Chetnie o tym poczytam!
A jak tam Wasze zuzycia/denka/zwal jak zwal?:D

U mnie dzisiaj leje jak z cebra, wiec nic sie nie chce, a trzeba cos robic, by nie zwariowac:P

Wasza,
H For Hunger!

30 comments:

  1. Olejki też bardzo lubię a Decleor mam chęć przetestować. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja mam ochote na pelnowymiarowy produkt, tylko czekam na jakies litosciwe ceny:PPP

      Delete
  2. Też nie lubię się z masłami Bielendy ;/
    Zapachowo nie moja bajka.

    ReplyDelete
    Replies
    1. dla mnie przede wszystkim skladowo, bo zapachowo niektore sa calkiem przyjemne dla mojego nosa:)

      Delete
  3. Na bogato! ;)
    Nie wiedziałam, że Uriage ma micela :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. a ma, ma:) nie jest idealny (chyba zaden micel nie jest), ale uwazam ze warto sie mu przyjrzec blizej:))

      Delete
  4. Też nie ogarniam tych próbek z kodem z Phenome. Jakby nie mogli nakleić nazwy czy czego tam. Chyba że w ten sposób nabijają sobie wyświetleń na stronie :P hehehe
    A micela z Uriage muszę spróbować :) Jestem zachwycona wodą, liczę że tak samo będzie z micelem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. widac firma ma bardzo nowatorskie podejscie, ktorego my nie ogarniamy naszymi malymi misiowymi rozumkami:PPP jak sie sprawuje piling?:)
      Uriage wyprobuj i niech to bedzie strzal w 10 lub chocby w 9!:)

      Delete
    2. nie używałam go jeszcze systematycznie, więc nie mam zdania. Tzna konsystencja i reszta jest spoko, ale nie wiem czy działa ;)

      Delete
    3. dzieki, bede czekala na wiesci z frontu :))

      Delete
  5. Zimą używałam Dermosanu, tyle, że wersji półtłustej, podczas stosowania Retin A i byłam zadowolona z działania. Chętnie przetestuje płyn Uriage bo uwielbiam wodę termalną z tej firmy.

    ReplyDelete
  6. Dobre zużycie :), ja mam chęć na śliwkowy olej:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj, koniecznie wyprobuj!:) ja mam ochote na duuuze butle:P

      Delete
  7. zuzycia calkiem niezle,pare produktow upatrzylam. Olej sliwkowy na co stosowalas?

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzieki, z wiekszoscia pozegnalam sie bez zalu:) olej sliwkowy mialam tylko na wyprobowanie, wiec trudno byloby stosowac go na wiekszy obszar, stosowalam na noc na przesuszona skore na twarzy a na to nakladalam czasem jeszcze krem

      Delete
  8. Witam ponownie :) Dotarłam tutaj już na spokojnie :D
    Zaciekawiłaś mnie serum A'kin bo dla mnie olejki Decleora nie mają sobie równych :P Cena nie jest zbyt przyjazna, ale można trafić na świetne okazje cenowe no i taki flakonik starcza na bardzo długo :) Nie namawiam, bo w przypadku tej firmy dostaję kręćka i oczopląsu :crazy: Najchętniej obstawiłabym się w łazience większością ich kosmetyków :DDD

    Micel Uriage wylądował na mojej liście i każda zdenkowana butelka micela Sebium przybliża mnie do niego :))) Jestem zła na siebie, bo choć Sebium działa to wychodzi mi bokiem...
    Widzę, że mydło Nagietkowe z Alterry wywołało w Tobie bardzo podobne odczucia. Dla mnie wersja Konwaliowa i Nagietkowa to chyba najsłabsze ogniwa....

    Co do Phenome, to mnie także zaskoczyły te oznaczenia. Nie do końca fortunne ale firma chce być nowatorska chyba.... bo zaczyna się od etykiet po inne bla, bla, bla...

    Sylveco, nie rozumiem szału na tę firmę. Serio! Ciekawe, czy coś z tego co jeszcze kupiłam okaże się przydatne? bo czuję, że szykuje się post pełen gorzkich żali :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mysle, ze zdecyduje sie na zakup olejku Decleor'a, by wlasciwie je ze soba porownac. Tylko czekam na wskazowki, gdzie znajde te suuper promocje:D Dla Ciebie o olejku na pewno (?) nie zapomne, bo zawsze gdy go widze, to sobie przypominam:P
      Co jeszcze mozesz polecic z Decleor? A probowalas moze cos z Darphin?
      Sebium mnie przesuszalo, a 'wychodzenie bokiem' doskonale rozumiem, bo przy takich butlach, nawet przy codziennym stosowaniu, to sie odniechciewa:P

      Mydelka Alterra tez mi sie pewno wkrotce przejedza, bo dostalam kilka. Mam dla Ciebie pomaranczowe:))) Szukam kolejnej mydlanej firmy, chetnie bym cos wyprobowala z PL, z jakiejs malej mydlarni, ktora wysyla do UK :))) Znasz??

      Probowalas juz maseczki z Phenome? Na kartoniku jest taka tycia tycia naklejka po polsku....LOL.

      Sylveco. Lekki krem nagietkowy, ktory w skrocie opisalam powyzej, moze byc dobrym wyborem dla osob, ktore nie maja wiekszych problemow z cera, wlasciwie zadnych problemow. Nie latwo jest napisac, ze cos nie jest takie, jak pisze wiekszosc, ale nie chce nikogo oglupiac....

      Czekam na Twoj post o Sylveco. Mam nadzieje, ze do konca nie jest tak zle, bo mam ochote na ich produkty do ciala..... Probowalas?:)

      Delete
    2. Fajne ceny bywają na Truskawie, Feelunique szczególnie kiedy bywają zestawy i można trafić niezły set za cenę samego olejku. Jest tego, tylko trzeba szukać i wiedzieć jaka seria Cię interesuje :) Poza tym za sam olejek płaciłam ok.30 funtów więc to nie jest tragedia pod kątem wydajności/działanie/efektów :)

      Z mydłami za wiele nie pomogę, ale Lawendowa Farma była otwarta na wysyłkę za granicę. Jednak sama nie poczułam się przekonana kiedy mam Lusha pod nosem :)
      Jest jeszcze Organique, Stenders, Stara Mydlarnia. Jak mi się coś przypomni, dopiszę.

      Nie, maseczki jeszcze nie ruszałam. Mam teraz mały maraton próbkowy i jak się z nimi rozprawię, to maseczkę wtedy wyciągnę. Musi być zachowana kolejka :D

      Mam krem do stóp i coś do ciała, ale jakoś na razie nie mam ochoty tego wyciągać :D

      Delete
    3. w takim razie bede sie rozgladac, dzieki:))
      Dla mnie lushowskie mydla sa niewydajne, choc niektore pod wzledem dzialania sa dobre. Moze w tym roku uda mi sie trafic na jakas ich mega przedsprzedaz lub wyprzedaz:)))

      Z Sylveco u mnie podobnie:))

      Delete
  9. Ledwo wykończyłam masło Awokado z Bielendy.. Zapach na początku mi pasował, kojarzył mi się z arbuzem,ale potem nie mogłam go znieść.

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha, dobrze ze juz obie mamy to doswiadczenie za soba:P

      Delete
  10. matko i córko, ile tego :) się nazużywałaś :)
    od lat uzywam i wierna pozostanę piankom / zelom Gilette.. choć tej Twojej wersji jeszcze nie miałam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ta wersja Gilette to byla jakas przekombinowana nowosc:P

      Delete
  11. Ja z kolei mam dość orzechowca z Bielendy...męczę i męczę i końca nie widać ;)
    Sylveco po jednorazowej przygodzie z lekkim kremem brzozowym (?) który okazał się być cięższy dla mojej skóry niż smalec nie mam ochoty na dalsze eksperymenty...
    Ładnie poszło i się rozstało :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. :D ja mam jeszcze chyba lekki krem rokitnikowy, ale robie sobie przerwe zanim zaczne go uzywac:)
      balsamow z Bielendy juz nie planuje, chyba ze sklady bede naprawde tego warte, ale za 15zl/200ml to chyba nie ma szans....

      Delete
  12. Zastanawiałam się nad tym Sylveco, bo szukam czegoś lekkiego na dzień, bo przy kosmetykach przeciwtrądzikowych stosowanych na noc bez nawilżania w dzień się nie obejdzie. Szkoda, że u Ciebie nie robi nic, mam nadzieję, że u mnie sprawdzi się lepiej jak juz się na niego zdecyduję :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jesli uwazasz, ze to bedzie dobry wybor.....wyprobuj:) mam nadzieje, ze u Ciebie lepiej zadziala!

      Delete

Czekam na te kilka badz kilkanascie znakow, ktore potwierdza, ze tutaj bylas/es. Nie dodawaj linkow, sama Cie znajde:P Dziekuje! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...