22 December 2012

Polskie zakupy




Nie ma wiekszej frajdy niz otwieranie prezentow i obadrowywanie nimi w Swieta (banal ale fakt),  od czasu do czasu wolno i nalezy, sprawic sobie samej podarunek.... Czy ktos mnie lepiej zna niz ja sama?? Czy zasluzylam??? Hmm... Powiedzmy, ze zawsze ktos zasluzyl bardziej....


Obdarowalam siebie, dzieki pomocy Iwetto, ktorej blog znajdziecie o TU

Obie chcialysmy wyprobowac puder bambusowy z BU, wiec zdecydowalysmy sie nim podzielic,  jesli sie nie sprawdzi to strata nie bedzie az tak wielka. Drugim produktem z BU, ktory kupilam jest eliksir winogronowy na naczynka, ktory nalezy samodzielnie przygotowac.

Eliksir winogronowy (zestaw) oraz Puder bambusowy



Kolejne produkty to juz sama kolorowka.  Zainteresowane? Zapraszam:)



Szalenstwo czerwonych (i okolo czerwonych) szminek trwa u mnie nadal, wiec zdecydowalam sie na zakup olowka do ust AMC nr 21 z Inglota, ktory dolaczyl do rodzinki matowych kredek tej marki. (wkrotce male zestawienie czerwieni)


Matowy olowek do ust AMC nr 21 (Inglot)


 Ponizej znajdziecie swatch, ktory pokazuje, ze kolor zmienia sie wraz z iloscia warstw, przy jednej jest dziko rozowy a gdy nalozylam kilka to juz wyglada bardziej "do noszenia".


Matowy olowek do ust AMC nr 21 (Inglot)


Rozswietlacz z Inglota (nr 83) to produkt nad ktorym zastanawialam sie najdluzej, bo nie moglam zdecydowac ktory wybrac odcien... Padlo wlasnie na ten ale czy wybor byl trafny...zobaczymy :)


Puder rozswietlajacy nr 83 (Inglot)




W mojej paczce znalazly sie jeszcze dwa blyszczyki Bell Air Flow Colour Boom w odcianiach 01 i 02.  Wiecej  'naskrobie'o tych blyszczykach, gdy uda mi sie trafic na dobre swiatlo, by zrobic zdjecia, ktore oddadza kolory.

Blyszczyk Air Flow Colour Boom 01 i 02 (Bell)




Na koniec zostawialam dwa eliksiry:P, czyli pomadki nawilzajace Wibo Eliksir.

Pomadka nawilzajaca Eliksir 06 (Wibo)
Pomadka nawilzajaca Eliksir 09 (Wibo)



Psyt. Byly jeszcze dwie plyty z cwiczeniami Ewy Chodakowskiej ('Turbo Spalanie' i 'Trening z Gwiazdami') ale jakims cudem nie zalapaly sie na zdjecia....

To by bylo na tyle jesli chodzi o moje   swiateczne  zakupy tylko dla mnie :)))) Cos Was zainteresowalo? Cos juz macie i okazalo sie kiepskie/nijakie/zbedne??

Mam nadzieje, ze uda mi sie jeszcze wrzucic jakis swiateczny post....  pierogi juz ulepione, wiec jest szansa :)))

Tymczasem wracam do swiatecznych zajec, ktore szczerze uwielbiam...no moze oprocz sprzatania :P









24 comments:

  1. Replies
    1. to prawda, troche sie jej obawiam, bo bardzo rzuca sie w oczy ale na Swieta, czemu nie :)

      Delete
  2. Same smakołyki :) Ciekawa jestem, czy oferta BU przypadnie Ci do gustu:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. mialam juz kilka produktow z BU, moze uda mi sie sklecic kilka mini recenzji :) a Ty co o nich sadzisz?

      Delete
    2. Moje odczucia są mieszane. Mam kilka ulubieńców jak np. mleczko jedwabne do włosów, olejki hydrofilne ale reszta jakoś tak średnio. Używałam różnych produktów od toniku PHA po sera i hydrolaty ale tak naprawdę to wolę gotowe produkty. Moja cera nie do końca była usatysfakcjonowana z działania.
      Pudru bambusowego szczerze nie cierpię ;)

      Delete
    3. Mnie najbardziej przypadły do gustu z BU olej monoi i tonik PHA - prawie 3 lata temu, ale kiedy znowu kupiłam go rok temu, pdorażnił mi skórę i oddałam go. Zastanawiam się, czy znowu nie zaryzykować, bo efekty za pierwszym razem były świetne...
      Ale zniechęca mnie do tego sklepu ich wielka niewiadoma jeśli chodzi o czas zamówień, itp...

      Robienie sobie prezentów pod choinkę to bardzo fajny pomysł! Chyba też tak zrobię, choć raczej nie w kosmetyki będę celować, a w książki i płyty. :-)

      Delete
    4. @Hexx ana -to moze dobrze, ze pudru bambusowego mam tylko polowe opakowania :P

      Delete
    5. @Una - ksiazek ostatnio nie kupuje, bo nie mam juz na nie miejsca, do tego koszty wysylki z Pl sa duze a wybor w UK jest nadal sredni.... czytam na kindlu lub te z biblioteki :) muzycznie zatrzymalam sie na Bachu i Queenie :)

      Delete
    6. Marto, dużo osób sobie go chwali więc może i Ty będziesz w tej grupie? :) U mnie póki co koniec romansu z kosmetykami samobrobionymi, gdybym nie miała większych problemów z cerą to moooże nadal króliczyłabym na sobie. W każdym razie starczy :) Miałam szał na Mazidła, ZSK, Naturalisa itd.

      Delete
    7. wiadomym jest, ze co cera to inna reakcja, jesli cos sie nie sprawdza nie ma co na sile sie tego trzymac - moja cera tez niestety nie jest bezproblemowa, wiec jesli sama natura:P jej nie pomoze - pozegnamy sie z natura:/ ostatnio, gdy mialam przesuszona skore, bardzo pomogl mi krem z Green People Vita Min Fix

      Delete
  3. fajne zakupy, muszę się przyjrzeć tym eliksirom;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. pierwsze wrazenia po uzyciu Wibo Eliksir 06 bardzo pozytywne :)

      Delete
  4. Replies
    1. jest, jest :) ciemna a mimo wszystko daje dosyc naturalny efekt

      Delete
  5. Jestem ciekawa opinii dotyczacej olowka z Inglota ,rozseietlacza i szmineczek z Wibo :) posiadam ten rozseietlacz z Inglota i lubie go ,ale nie oczekuj od niego duzego blysku ,jest subtelny i to w nim lubie ;) aaale lepszy byl dla mnie rozswietlacza z Diorskin ,ale trz cena nieporownywalna.Ogolnoe jednak inglptowi mowie tak :)

    ReplyDelete
  6. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    Zapraszam do mnie na rozdanie!
    http://lookrecya-fashion.blogspot.com/2012/12/wieeeeeki-mnie-nie-byo-wiec-czas-na.html

    ReplyDelete
  7. Chyba najbardziej się cieszę że wszystko dotarło całe :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. tez sie ciesze:D a teraz czekamy na Twoja ode mnie :)

      Delete

Czekam na te kilka badz kilkanascie znakow, ktore potwierdza, ze tutaj bylas/es. Nie dodawaj linkow, sama Cie znajde:P Dziekuje! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...