31 December 2013

NOWOROCZNE ZYCZENIA


Rok 2013 powoli zbliza sie ku koncowi...
Bardzo chcialam zdazyc z zyczeniami noworocznymi dla Was,
dlatego wlasnie dzisiaj,
wlasnie teraz
pragne Wam zyczyc tego, czego zycze zawsze sobie....
by kolejny rok byl ciekawszy  od poprzedniego...
by wazne dla serca staly sie tylko  sprawy, wydarzenia istotne...
by milych chwil nie dalo sie zapomniec nigdy....
a zdrowie dopisywalo Nam wszystkim:)




WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU!!!
zycza Hunger i Brusia

P.S. Dziekuje za Wasza obecnosc! Do zobaczenia za rok:D

28 December 2013

Zakupy, ktore nie chcialy przyjsc (zaginiona odnaleziona paczka)


Hej ho!

Zanim wejdziemy w nowy, lepszy rok (....mam nadzieje, ze zdaze z zyczeniami dla Was), chcialabym podzielic sie z Wami dosyc wyczekiwanymi zakupami..... zamowionymi na poczatku wrzesnia, a otrzymanymi ...... 27.12, czyli po (liczy...liczy....) po prawie 4 miesiacach.

Zakupow dokonalam na stronie iHerb, wiec JESLI MACIE OCHOTE I ODWAGE ZAMOWIC (podkreslam: ochote i odwage:P), to gdzies po prawej stronie znajdziecie kod znizkowy...  Nikogo nie namawiam:)))

Jak juz pisalam wyzej, na swoja paczke czekalam  prawie 4 miesiace, a komunikacja z obsluga klienta tego sklepu byla dziwna... w skrocie: 
Ja pytalam:"Gdzie jest moje zamowienie?" "Kiedy moge sie spodziewac dostawy?"
Oni odpowiadali po kilku dniach (a czasem nie odpowiadali wcale): "Nie mozemy Ci dac refundu" albo "Nie mozemy Ci dac refundu, bo wybralas przesylke nierejstrowana".... wszystko w tonie formalnym, ale lekko olewajacymi :( 

Po pewnym czasie odpuscilam, bo zwyczajnie nia mialam juz sily... Czulam sie zle (jak zbir jakis:P), gdy musialam "prosic sie" o odpowiedz, o wlasne zakupione produkty.  Wiem, ze wiele osob zamawia i wybiera przesylke nierejstrowana i wszystko jest ok, paczka dociera na czas, ale niestety w moim przypadku bylo inaczej, choc ciesze sie ze w ogole do mnie dotarla, bo niektorzy nie mieli tyle szczescia i nigdy nie dostali swoich przesylek.

Moje zamowienie wygladalo nastepujaco:
- szampon- +$5.57
- pedzelek $ +7.99
- szampon +$5.57
w sumie $19.13
-dostawa +$4.00
w sumie $23.13
-kupon -$4
w sumie do zaplaty $18.13

A teraz moze przejdzmy do zawartosci paczki:
  • gleboko-oczyszczajacy szampon do wlosow normalnych i tlustych (Giovanni, 250ml)
  • pedzelek do brwi z Everyday Minerals
  • orzezwiajacy szampon do wszystkich rodzajow wlosow (Giovanni, 250ml)





Moral. Duzo w tym mojej winy, bo dalam sie nabrac  na numer stary jak swiat (duzy sklep, tania przesylka, kupon znizkowy), a do tego nie spodziewalam sie, ze przesylka zaginie, bo dostarczona miala byc DHLem.
Ponowne zakupy? Hmm... Raczej nie :)))) Chyba, ze dla tzw.dreszczyku emocji (przyjdzie? nie przyjdzie? zaginie? odnajdzie sie?) albo z dostawa rejestrowana. Wczesniej jednak rozejrze na wlasnym podworku:)

Jak Wam sie podobaja moje zakupy?? Bo mnie niestety na te chwile juz nie ciesza....

Wasza Hunger!

10 December 2013

Co znalazlam w bucie?:)

Ho ho ho!:))

Nie chce Was zostawiac na tak dlugo, wiec dzisiaj przychodze z krotkim, tycim postem chwalipieckim:P
Oto, co mi przyniosl Mikolaj...
To chyba w celu zmotywowania mnie do pracy .....nad soba:PPP

Przepraszam za kiepskie zdjecie, ale.... zrobilam je zaraz po rozpakowaniu prezentu... z radosci i sentymentu nie skasowalam:))
A najfajniejsze w tym wszystkim bylo sprawdzanie butow, a prezent byl tylko w jednym:P


Jak sie spisal Wasz Mikolaj i gdzie Wam zostawil prezent?:)) Jestem taaaka ciekaw-sk-a:D

Zycze udanego wieczoru i mam szczera nadzieje, ze wkrotce przyjde do Was z czyms dluzszym:)

P.S. Ogladamy " Pieniadze to nie wszystko"--- Uwielbiam!!! Lubicie?

H for Hunger!

30 November 2013

LIST DO SWIETEGO M.

Hej Ho, a raczej.....

Ho Ho Ho Swiety Mikolaju!!!!
Mam nadzieje, ze u ciebie wszystko dobrze, a brak pracy Ci nie doskwiera...Wiesz, jak to w obecnych czasach, ....., wiec ani mi tu pisnij, ze worek ciezki i tylek sie nie chce przecisnac przez te nowoczesne kominki:P

Zeby Ci bylo weselej na duszy, ze spelniasz dzieciece marzenia, to ja podrzuce swoja liste:))) Zapraszam Cie Mikolaju do dalszej czesci notki ( i Was rowniez Drodzy Podczytywacze).....




Zacznijmy od tego, ze ...... skupie sie tutaj tylko na dobrach rzeczowych, wszystko inne w glownej mierze dzieje sie samo,....  Nie moge nie wspomniec o world peace, love is all around oraz let is snow:)))

A teraz, te wszystkie kosmetyki i gadzety, ktorych wcale nie musze miec, ale wiem ze poczuje sie lepiej, gdy  chocby o nich pomarze......

Buty Python Platform Pump, najlepiej prawy i lewy w rozmiarze 4.5.
Czyz one nie sa dla mnie stworzone?:D

source/zrodlo:gucci.com

Ksiazki, o ktorych pisala Asia, o TUTAJ, chce wszystkie:P, no ale jak Ci bedzie ciezko, to chocby te ponizej.... 

source/zrodlo:empik.pl


Puder do konturowania marki Kevyn Aucoin. Wierze, ze  moze stac sie niezbedny:)


source/zrodlo: barneys.com

Przebic uszy i nosic  kolczyki. Takie wiszace :D

to tylko przyklad:)  marka nie jest az tak istotna!

Paleta pudrow rozswietlajacyh marki Hourglass.

source/zrodlo:hourglass.com



Odwiedzic Moja Kochana Siostre i zobaczyc dom Kevina:D



A przede wszystkim, Moj Drogi Swiety Mikolaju, chce spedzic Swieta z Rodzina, w spokoju i zdrowiu. Jesli  to mozliwe, by zaden czlowiek maly i duzy nie czul sie w tych dniach samotny i glodny, by zadne bezbronne zwierze nie musialo walczyc o przetrwanie ani tesknic za swoimi wlascicielami....

To pisalam ja, Hunger, ktora wcale nie jest ani zbyt pracowita ani grzeczna.....


P.S. Mikolaju, nie zapomnij odwiedzic Ani, Beauty Starlet, bo to wlasnie ona podala mi Twoj obecny adres:)))) Przed Nami Sie Nie Ukryjesz:PPP

Mikolaju, zajrzyj koniecznie na ponizsze blogi, bo do napisania do Ciebie zachecam:

Hexxane
Marte Anne
M.
Czarna Ines
Daisy K.
Anete Staroste
Esy, Floresy, Fantasmagorie
Une,
Marti
Sroke
m_and_z
srebrnaLENTI (ktora odpowiedz moze smialo zamiesic u mnie na blogu)
Iwetto
oraz Ciebie Moja Droga:)) (nie, nie Ciebie Mikolaju!:P albo dobra, tez skrobnij, moze ktos przeczyta:P)

Zycze Wam Milego Dnia!!!
Ho Ho Hunger:D

15 November 2013

HUNGER FOR BEAUTY NA FACEBOOKU :)


Hej!
Jestesmy (Hunger i Brusia) na Facebooku. Troche to trwalo, ale sie udalo:)

Dziekujemy za Wasze odwiedziny!
Bedzie mi niezmiernie milo, gdy wpadniecie, by powiedziec "Czesc":)))


11 November 2013

Nowosci na listopadowa niepogode






Post sie znow nie wyswietla, wiec zapraszam ponownie:

kliknij w link: Hunger For Beauty: Nowosci na listopadowa niepogode.

Nowosci na listopadowa niepogode

Kiedy dopadl Nas juz listopad, niepredko wypusci ze swoich lodowatych szponow. Wtedy  najlepiej i najzdrowiej opracowac tzw.zimowa taktyke:) A jesli jeszcze nie mamy opracowanej takowej taktyki, najlepiej zaczac od przegladu nowosci, tak jak ja:D
 Zapraszam:)

Na pierwszy rzut, kosmetyki brytyjskiej marki Balance Me. Kiedys mialam bodajze zel do mycia ciala "Otto", z ktorym sie niezmiernie polublismy. Nie chce placic zawrotnych sum, ktore marka sobie zyczy za te produkty, dlatego poluje na roznego rodzaju miniaturki (patrz ponizej), a jesli kosmetyk okaze sie wart tej kwoty...czemu nie?:P

  • super  tonujacy (modelujacy) zel do mycia/super toning body wash (Balance Me, 100ml) - mam dwie tubki tego zelu i na 90% wiem, ze do niego nie wroce,
  • oczyszczajacy zel do mycia twarzy/pure skin face wash (Balance Me,50ml, skora normalna i mieszana)
  • super nawilzajacy krem do rak/super moisturising hand cream (Balance Me, 30ml)
  • mocno-nawilzajacy krem do twarzy (Balance Me, 20ml, skora normalna oraz sucha i wrazliwa) - na pewno sie wkrotce przyda, podczas tych kaloryfero-grzejnikowych upalow, 
  • rownowazacy krem nawilzajacy/balancing face moisturiser (Balance Me, 20ml, skora normalna i mieszana)
  • cudowny krem pod oczy/wonder eye cream (Balance Me, 7ml, wszystkie rodzaje skory)-ma rozswietlac, lagodzic i liftingowac; mam chyba 2-3 sztuki, wiec  licze ze dowiem sie wiecej:),
  • *nawilzajaca masc z maslem karite i olejkiem rozanym/hydrating rose otto&shea butter salve (Balance Me, 15ml) -  masc na rozne suche bolaczki a skorze, tak mysle, bo jeszcze nie probowalam:P
  • *masc-blyszczyk do ust/shine on tinted lip salve (Balance Me, 10ml) - mam nadzieje, ze wiecej tam bedzie z tej masci niz blyszczyku, zwyklych blyszczykow mam wystarczajaco ilosc:)
  •  *balsam-masc do ust z olejkiem rozanym o wzmozonym dzialaniu/rose otto intensive lip salve (Balance Me, 10ml) 
*dobrze bedzie porownac te trzy produkty w tym samym czasie


Smierdziele antybakteryjne z Bath&Body Works. Serio, moim zdaniem pachna sztucznie i meega intensywnie:(
  • swiezo zerwane jablka (Bath&Body Works, 29ml),
  • paryska milosc (Bath&Boy Works, 29ml) - najbardziej znosny, nawet moze mi sie spodoba:)
  • kwiat japonskiej wisni (Bath&Body Works, 29ml),
  • hipcio-jagoda (Bath&Body Works, 29ml),
  • swieze truskawki (Bath&BodyWorks, 29ml);


Mydelka:))) od gory, prawo-lewo:P
Po takiej ilosci mydel z Alterry, koniecznie bede musiala znalezc cos innego do wyprobowania:)))
  • mydelko oliwkowe (MediPharma Cosmetics, 35g)
  • mydlo oliwne z Aleppo 5-8% ole4ju laurowego (Dystrybutor: Organique,205g),
  • pomaranczowe (Alterra, 100g) - juz je mialam, luuubie, ale pojdzie w swiat (#zapamietac),
  • kostka myjaca (Isana Med, 100g) -a wszystko dzieki Asi, ktora podarowala mi je do wyprobowania:))) Tylko, co ja biedna poczne, gdy mi sie spodoba:P
  • lawendowe (Alterra, 100g),
  • oliwkowe (Alterra, 100g),
  • rozane (Alterra, 100g),
  • konwaliowe (Alterra, 100g),
  • algi zurawinowe (Organique, 30g);



  • plyn micelarny 3w1 do oczyszczania twarzy, oczu i ust (L'oreal, 200ml) - w promocji za £2, wiec kupilam dwie sztuki:)
  • blyszczyk Clarins
  • puder Hoola (Benefit) - od Asi:)


  •  szampon przeciwlupiezowy (Selsun, 150ml),
  • zel pod prysznic Eko-Hibiskus i Biala Herbata (Alterra, 250ml),
  • odzywka nawilzajaca do wlosow suchych i zniszczonych Granat i Aloes (Alterra, 200ml),
  • witaminy "na" skore paznokcie i wlosy (Solgar, 60 tabletek) -czy ja Wam juz tego nie pokazywalam? wreszcie musze sie zaczac witaminizowac:D


  •  olejek do masazu Migdaly i Papaja (Alterra, 100ml, z pompka)
  • olejek do ciala Brzoza i Pomarancza (Alterra, 100ml, z pompka)
  • olejek do ciala Limonka i Oliwki (Alterra, 100ml, z pompka)


  • lagodzaco-kojaca maska do twarzy z platkami roz do cery wrazliwej (Phenome, 125ml) - po pierwszym uzyciu: podraznienie:/ Sama nie wiem, czy probowac raz jeszcze....


  • Zimowy Niezbednik: szampon nawilzajacy 'Phytojojoba' 200ml, maska 'Phytojojoba' 200ml, krem 'Phyto 7' 50ml do suchych wlosow (Phyto Paris) - kupiony w TK Maxxie za £16.99
  • Zimowy Niezbednik: szampon odbudowyjacy Phytocitrus 200ml, maska Phytocitrus 200ml oraz krem 'Phyto 7'-zestaw do wlosow farbowanych (Phyto Paris) - takze w TK Maxxie za £16.99


Jak widzicie , mam sporo do wyprobowania, a jakos tak wyszlo, ze albo dostalam w prezencie albo do wyprobowania albo kupilam po bardzo okazyjnej cenie:) To mnie cieszy, bo zblizaja sie Swieta i najwyzszy czas zaczac myslec o spelnieniu marzen innych:))) 

Co kosmetycznego pragniecie znalezc pod Choinka?? Napiszcie, zainspirujcie mnie!!
No i oczywiscie, JAKIE NIESPODZIANKI I PREZENTY PLANUJECIE DLA WASZYCH BLISKICH?? Tutaj tez przyda sie mala sciagawka:P

H for Hunger

5 November 2013

4 November 2013

Barry M Gelly Hi-Shine w odcieniu 311 Prickly Pear



Hej Ho!

Gdyby nie ten odcien, to chyba do tej pory nie wiedzialabym, co dokladnie znaczy "prickly pear". Domyslalam sie, ze "klujaca gruszka" to zbyt banalne tlumaczenie:P
Kolor lakieru, ktory dzisiaj zaprezentuje ma byc odwzorowaniem koloru opuncji.
Przekroj kolorow, ktore moze przybierac ten kaktus:

Source/Zrodlo: simplyrecipes.com

Zapraszam na prezentacje.

Lakiery Barry M zdobyly juz swoja slawe w blogowym swiecie. Czy zasluzenie, trudno mi to ocenic. Na pewno pod wzgedem wyboru koloru i wykonczenia tak, a jesli chodzi o jakosc to mam mieszane odczucia.


Lakier kupujemy w buteleczce z grubego szkla o pojemnosci 10 ml, ze srebrna zakretka i cienkim ale  dosyc gietkim i sprawnym pedzelkiem. Mamy 30 miesiecy na jego zuzycie, nic  sie nie rozlewa po paznokciach, nie kapie, nie brudzi, nie scieraja sie napisy. Zaplacimy £3.99 bez promocji, ale te zdarzaja sie dosyc czesto, wiec mozna kupic taniej:)
Lakier jest z rodzaju tych bardziej wodnistych, do odpowiedniego pokrycia plytki, potrzebujemy dwoch warstw. Kolor ciekawiej wyglada w buteleczce niz na paznokciach:/ Bez top coatu zauwazylam, ze lakier sciera sie z koncowek, ale z Seche Vite trzyma sie dobre kilka dni. Polysk jest, ale nie jest on jakis szczegolny, po uzyciu S.V.albo innego na nablyszczacza, zdecydowanie staje sie bardziej intensywny.



Tutaj mozecie zobaczyc w jaki sposob firma Barry M oznacza swoje produkty:


A ponizej moje paznokcie oraz omawiamy lakier w towarzystwie pedzelka, ktory od dawna chcialam kupic, a nie bylo dane. Zjawil sie u mnie dzieki Hexxanie:D Jeszcze nie mialam okazji go wyprobowac, ale chcialam Wam pokazac, jaki jest malenki. Wkrote powinna pojawic sie notka, w ktorej zobaczycie go w calej jego okazalosci:)))


Jesli chodzi o moje paznokcie tutaj, to dopiero po calkowitym zrezygnowaniu  Eveline 8w1 (ktora i tak stosowalam od wielkiego dzwonu!), zaczely odzywac. Nie sa super twarde, ale jak na tzw. nicnierobienie, to jestem zadowolona z ich stanu. Nie jestem typowa lakieromaniaczka, wiec dopiero po zrobieniu zdjec, widze co jest nie tak, co powinnam poprawic... Zauwazylam, ze gdy chce zrobic zdjecie, trzymajac butelke, moje rece wygladaja jak mega przesuszone i pomarszczone, stad dosyc nietypowa prezentacja:P

Co sadzicie o lakierach Barry M? Ktore polecacie z Waszych zbiorow?:)

Mamy poniedzialek, wiec byle do przodu, do piatku:D
Dziekuje Wam bardzo za odwiedziny!:)
H for Hunger!

29 October 2013

ROZSTANIA I POWROTY #6

Hej Ho! 

Trzymam sie bezzakupowo (no prawie) bardzo dzielnie i doobrze mi z tym:))) 

Dzisiaj kolejna odslona "Rozstan i Powrotow", czyli mini recenzje produktow, ktore udalo mi sie zuzyc.

Zaczynamy:)

  • Plyn Micelarny Do Skory Normalnej i Mieszanej (Uriage, 500ml) - moj ulubiony, mam juz druga butle i jesli sie uda, to doczeka sie recenzji. Dla tych z podobnymi wymaganiami cery- moge polecic! Zdecydowany POWROT!
  • Lekki Krem Nagietkowy (Sylveco, 50ml) - ten krem ma taaki potencjal, sklad (m.in. nagietek lekarski, mydlnica lekarska,brzoza biala), higieniczne opakowanie, przeznaczenie do kazdego typu cery,cena etc. Pojawia sie jeden problem: w moim przypadku nie robi absolutnie nic. Az trudno mi w to uwierzyc. Mam do wyprobowania kilka innych produktow tej marki, wiec licze ze sie spisza!:))) Z tym kremem ROZSTAJE SIE NA DOBRE
  • 074 Baza Zapobiegajaca Podraznieniom (Phenome, probka zwinieta na kremie Sylveco) - ciesze sie, ze firma udostepnia probki, ale nie mam pojecia, dlaczego nie ma na nich nazwy produktu tylko kod.... Wracaja do bazy, przyjemna, szybko sie wchlania, ale po chwili skora znow jej potrzebuje.... Mozna jej dokladac tak kilka razy....magicznie znika. Przy jakiejs mega promocji i sprzyjajacych wiatrach zakupowych: mozliwy POWROT.
  • Aromessence Rose D'Orient (Decleor, 15ml) - tutaj nie mam zbyt wiele do powiedzenia, bo nie zuzylam calej buteleczki, spodobal mi sie zapach, mimo ze mega intensywny,dzialanie rowniez ale cena nie! A teraz mam zagwozdke: czy dorownuje mojemu serum z A'kin? ROZSTANIE, CZY POWROT? Sama NIE WIEM:/
  • Krem do Rak (L'Occitane, 30ml) - miniatura i dzieki B., bo mialam ich kilka:P Jeden z gorszych produktow, ktore przyszlo mi uzywac do rak. Lekka konsystencja, ktora przelozyla sie na dobre wchalnianie kremu (fakt!), niestety rece mialam suche jak wior. Z ulga dla moich rak, ROZSTANE SIE!
  • Krem Tlusty z Witamina A+E i Gliceryna (Dermosan, 40g) - stosowalam go na rece i stopy, ale tylko w zaciszy domowym, na noc albo jako cos w rodzaju kuracji. Zawsze WRACAM, gdy moge!
  • Olej Sliwkowy (Dzieki Hexxanie!) - starczyl mi na kilka uzyc i juz po tym kilku razach, wiem ze chce go kupic. POWROT, a jakze!
  • Instant Brightening Mask / Maska Rozswietlajaca z Dzika Roza (Korres, 40ml) - wszystko mi w niej odpowiadalo, delikatny zapach, byla tez bardzo wydajna, a przede wszystkim dzialala. Trzymalam opakowanie z mysla o szerszej recenzji, ale niestety wypadlo mi to z glowy. POWROT, do wersji tubkowej, bo obecnie chyba jedynie w takiej wystepuje:)
  • SCR Gold Illuminating Mask / Maska Rozswietlajaca (Cetuem, 5ml) - swietna! POWROT, chyba:)


  •  Bezalkoholowy Plyn Do Plukania Jamy Ustnej "Smooth Mint" (Dentyl Active, 500ml, zielony) - luubie! POWROT!
  • Miniaturka Szmponu Do Czestego  Mycia Wlosow (Bio Beaute By Nuxe) - tutaj recenzji, nawet mini nie bedzie, ale zauwazylam, ze pachnie dosyc intensywnie, co po nalozeniu na wlosy, ktore sa teraz meega dugie, troche daje po nozdrzach.
  • Bezalkoholowy Plyn Do Plukania Jamy Ustnej "Fresh Clove" (Dentyl Active, 500ml, rozowy) - tez luuubie! POWROT!
  • Szampon Mandarynka i Bergamotka (Duck Island, 30ml) - hotelowa zdobycz:P  
  • Zel Do Golenia Do Skory Wrazliwej Satin Care+Olay (Gilette, 200ml) - szczerze? nic szczegolnego, nie widze zadnej roznicy pomiedzy tym z dodatkiem Olay a tymi zwyklymi, wiec biore z polki ten Gilette, ktory jest tanszy :) POWROT, zalezec tu bedzie od ceny:P
  • Skoncentrowany Szampon Wzmacniajacy Do Wlosow Oslabionych H-Keratineum ( Pharmaceris, 10ml) - to tylko probka, wiec nie zauwazylam niczego szczegolnego, ale obietnice producenta sa OGROMNE, wiec planuje poczytac o nim wiecej! 


  •  Organiczne Mydlo z Oliwa, Olejkiem Herbacianym i Eukaliptusem ( Bentley Organic, 150g) - oprocz dobrego skladu i eukaliptusowego zapachu nie wyroznialo sie niczym szczegolnym. ROZSTANIE, ze wzgledu na zapach! Naturalne i organiczne mydla nie musza pachniec odstraszajaco:) Domyslam sie, ze B.O. ma duzo szerszy wybor mydel, wiec pewno wyprobuje inna wersje:)
  • Thalasso Scrub z Sola Morska i Kawowym Proszkiem (Geomar, 600g) -  kupiony w TK Maxxie za  niewielka cene, w przeciwnym razie bylabym zla! Kawowy proszek to najbardziej denerwujacy element tego produktu, jest a nic nie robi bo sa to takie male maciupkie platki kawy, ktore trudno bylo mi zmyc. Scub, gdzie sol calkiem osiadla na dnie a na gorze mamy tylko olej (dobrze, ze arganowy). Do produktu dolaczona byla mikro szpatulka do mieszania i nabierania produktu -pomylka, bo nawet nie moglam nia siegnac w glab, by wszystko wymieszac. Jesli sie juz uda nalozyc go na skore, nie jest zle, jest delikatny i taki puszysty, wiec do typowych zdzierakow nie nalezy, a skora zostaje po nim pokryta olejkiem...Czy wlasnie o to chodzi w dobrym scrubie? ROZSTANIE, ale mecze jeszcze zielona wersje, ktora jest ciut lepsza. 
  • Maslo Do Ciala Awokado Do Skory Suchej i Odwodnionej (Bielenda, 200ml) - na temat tych masel pisalam juz kilkakrotnie, ladne zapachy (ale tez meczace po czasie) - kiepskie sklady- niskie ceny----Nasz wybor! Ja wybieram ROZSTANIE.
  • Organiczny Olejek Arganowy (Fushi, 100ml) - uzywam i do wlosow i do ciala. POWROT.
  • Organiczny Olejek Z Pestek Owocu Dzikiej Rozy (Fushi, 100 ml) - czesciej uzywam do ciala, ale sprobowalm do wlosow i tez nie bylo zle :) POWROT.
  • Mydlo Nagietkowe (Alterra, 100g) -lubie je wszystkie, ale nagietkowe niestety najmniej, wiec do tej wersji POWROTU NIE PLANUJE.


Jak Wam sie podobaja moje zuzycia? Jest cos co znacie i macie odmienne zdanie od mojego? Chetnie o tym poczytam!
A jak tam Wasze zuzycia/denka/zwal jak zwal?:D

U mnie dzisiaj leje jak z cebra, wiec nic sie nie chce, a trzeba cos robic, by nie zwariowac:P

Wasza,
H For Hunger!

26 October 2013

SERIALOWI KILLERZY, czyli Serialowa Sobota vol 2

Dzisiaj mam dla Was, tylko dwa seriale. Tylko dwa, ale ZA TO JAKIE!:)
Na chwile obecna ULUBIONE!
Niestety wszystko co naprawde dobre, szybko sie konczy....



  • Sopranos (Rodzina Soprano) - (1999-2007)-58 minut - Dramat gangsterski - serial USA
Opowiesc o wspolczesnej wloskiej mafii.... ludziach, dla ktorych Rodzina (przede wszystkim ta mafijna) jest najwazniejsza. Nie przeszkadza to jednak usuwac niewygodnych jej czlonkow, zdradzac zon, czy nawet byc stalym informatorem policji. Tylko tak mozna przetrwac!




  • Breaking Bad (2008-2013) - Dramat/Kryminal - serial USA
 Co tu duzo pisac? To moze zdarzyc sie (prawie) kazdemu. Dzisiaj prowadzisz dosyc nudne zycie nauczyciela chemii, jutro mozesz dowiedziec sie o nieuleczalnej chorobie, walczyc o byt rodziny, jej przyszlosc..... i zdecydowac sie na wytwarzanie metaamfetaminy. To wlasnie spotkalo Walta, jego zycie przewrocilo sie do gory nogami, ale wbrew pozorom,  jemu to sie podoba. Wreszcie ktos dostrzegl jego umiejetnosci... Z odcinka na odcinek, widzimy jego przeobrazenie, to co na poczatku go przerasta, z czasem staje sie sila napedowa dalszych dzialan.... 





Znacie? Ogladacie? Nie????!!! Musicie nadrobic!:)

H for Hunger!

11 October 2013

MOROCCAN NATURAL: Mydlo Na Bazie Marokanskiej Glinki Rhassoul

Hej ho!

Wiecie, czy nie wiecie...trwam nadal przy swoim malym postanowieniu niekupowania, gloszac haslo mniej to wiecej. Jest ciezko, bo wlasnie teraz kusi mnie najwiecej. A to nowe szminko-kredki L'oreala a to pomadko-blyszczyki Shiseido. Do tego wszystkie w tak pieknych kolorach.... Pozostaje mi tylko odliczac dni, a mamy dopiero dzien 11 i omijac pewne blogi i zajac sie zuzywaniem tego, co mam...

Dzisiaj zapraszam Was na recenzje Organicznego Cudownego Mydla z Glinka Rhassoul. Tak to juz bywa, ze wszelkie tego typu nazwy przetlumaczone traca cos ze swego uroku.... Pozostaje nam bazowac na zawartosci:)

Zacznijmy moze od poczatku.... Rhassoul (znana tez jako: Rassoul lub Ghassoul) to glinka wydobywana recznie, dostepna  jedynie w Maroku (w gorach Atlas), a jej sklad jest w 100% naturalny i ekologiczny. Ta wlasnie glinka jest miedzy innymi skladnikiem naszego mydla Moroccan Natural.

DANE TECHNICZNE.
Marka: Moroccan Natural
Nazwa: Organic Wonder Bar With Rhassoul  (na moim widniala nazwa: Organic Rhassoul Body Bar)
Waga: 100g
Cena: £7.50/35-37zl.
Opakowanie: folia (w dwoch miejscach przezroczysta, wiec  mozemy podejrzec produkt)
Zastosowanie: do ciala, twarzy i wlosow; takze dla dzieci.


Sklad: Filtered Water (Aqua), Rapeseed Oil (Sodium Brassica Rapus), Sustainable Palm Oil (Sodium Palmate Kernelate), Coconut Oil (Sodium Cocoate) Organic Rhassoul Clay (Moroccan Lava Clay). Czasem wazny skladnik musi byc na samym koncu:)))



Moja opinia.
Mydlo ma kolor bardzo slabej kawy z mlekiem, gdzie kawa jeszcze nie zdazyla sie zaparzyc a mleka jest zdecydowanie za duzo (widoczne roznej wielkosci punkciki to glinka). Jesli zas chodzi o zapach to jest on wlasnie taki z gatunku: naturalnych, charakterystycznych. Nic szczegolnie nie wybija sie na pierwszy plan, ale mam wrazenie, ze czuje w nim cos dodatkowego, moze to zapach samej glinki Rhassoul....
Produkt pod wplywem wody zmienia sie w lekko spieniony krem myjacy, a zapach staje sie ciut bardziej wyczuwalny. Woda zabarwia sie na delikatny mleczny kolor, nie zauwazylam zadnego szczegolonego oddzielania sie drobinek glinki, czy tez osadzania jej podczas mycia.

Podsumowujac.
Mydlo stosowalam do mycia rak i ciala, czasem tez do twarzy. Do twarzy zdecydowanie rzadziej, bo obawialam sie  przesuszenia okolic oczu i ust, zreszta twarz wole oczyszczac produktami z olejami. Nie zauwazylam zadnego wysuszenia, sciagnecia, pieczenia ani nic innego, co mogloby sugerowac, ze produkt mi szkodzi. Skora byla oczyszczona ale zarazem czulam ze rownowaga na jej powierzchni zostala zachowana. Zazwyczaj po uzyciu mydla, trzeba pedem nakladac dodatkowe nawilzacze, a tutaj choc u mnie  tez wskazane nie jest to az tak oczywiste. Jedynie okolice oczu (tego sie spodziewalam!) domagaly sie wspomagania. Na twarzy wlasciwosci odtluszczajace i pochlaniajace sebum, byly chyba najbardziej odczuwalne, na ciele zas zauwazylam ze skora stala sie bardziej jednolita i gladka. Mysle, ze rzeczone  mydlo i sama glinka Rhassoul maja duzo wiecej do zaoferowania,  planuje kupic kolejna kostke, ale takze wyprobowac kilka wlasnorecznie wykonanych maseczek na bazie marokanskiej glinki, co pozwoli ocenic mi jej dzialanie w dluzszym okresie czasu.


Dajcie znac, czy uzywalyscie glinki Rhassoul/Ghassoul lub kosmetykow z jej zawartoscia. Jakie byly Wasze odczucia, co do dzialania glinki?

Do przeczytania!:)
H For Hunger

3 October 2013

Pazdziernikowa Paczucha

Witajcie! Jak to czasem bywa na poczatku  miesiaca, pragne uraczyc Was postem o moich nowosciach. Tym razem nie bedzie to nic, co sama kupilam a  kilka-NASCIE! kosmetykow,  o ktorych  zakupie (wiekszosci z nich),  w UK moge tylko pomarzyc. Ot, wspaniala paczka wymiankowa :))) Dziekuje*


Moze zacznijmy od roznorakich mazidel kolorowych:
  • kredka 54 Dark Brown (IsaDora, 0.55g) -wykrecana, miekka kredka z delikatnymi srebrnymi drobinkami,
  • korektor 02 Peachy (Gina Tricot, 2ml) - niestety nie znam tej marki, ale spodziewam sie wszystkiego co najlepsze:)
  • kredka 016 Classic Grey (Gosh, 1.2g) - domyslam sie, ze to.... klasyczna szarosc:) mogliby by troche zaszalec z nazewnictwem:P,
  • blyszczyk multiwitaminowy 03 Lychee (IsaDora, 7ml) - zobaczylam je po raz pierwszy u 4Premiere, wiec ciesze sie ze bede miala okazje wyprobowac :) po pomalowaniu bede slala calusy: muak, muak:D
  • wosk do brwi (Lumene, 5ml) - moj ulubieniec, choc widze ze zmienili troche opakowanie, mam nadzieje ze nie formule....
  • cien  58 Feather Grey (Gina Tricot, 1.8g) - piorkowa szarosc, jak sama nazwa wskazuje:P


A teraz, by  rozpiescic troche cialo i wlosy, zapraszam na przeglad pozostalych smarowidel:
  • olejek zapachowy: kokosowy (Alverde, 100ml) - uwielbiam zapach kokosa, ale na tym koniec bo kokos ani nie sluzy moim wlosom ani tez skorze twarzy :( Moze z tym bedzie inaczej:))))
  • rozswietlajacy skrobak do ciala (Lumene, 200ml) - efekt piszczacej skory?:D
  • ujedrniajacy krem pod oczy Time Freeze (Lumene, 15ml) - w wolnym tlumaczeniu: zamrazacz zmarszczek:))),
  • kuracja do  z olejkiem arganowym (Marion, 50ml) - moj pierwszy produkt tej marki, ZNACIE?:)
  • plyn micelarny (BeBeauty, 200 ml) - znam, znam:)
  • maselko do ust wanilia i olejek makadamia (Nivea, 16.7g/19ml) - smacznie pachnie:P
  • maska do spania (Lucky Duck) - wreszcie wypoczeta!
Jak sie Wam podoba moja paczka?? O czym chcialybyscie przeczytac w przyszlosci?


 PAZDZIERNIK MIESIACEM OSZCZEDZANIA!, wiec nie mam w planach zadnych zakupow, ale ze zbliza sie Moja Mala Uroczystosc, zdarzyc sie moze, ze cos tam malego/wiekszego.. .dostane:) RiriHeartsMAC mnie wzywa:PPP

A jak to jest z Wami? Robicie sobie od czasu do czasu miesiac lub dwa bez zakupow? 
Jak myslicie, wytrzymam?:P 
Trzymam za siebie kciuki:)) Trzymajcie i Wy!!!

H for Hunger!

1 October 2013

Jestem na Google+ A Wy? TAK, NIE, G&^%$%^ :P


Mam Google + i nie zawaham sie go uzywac, dopoki nie ogarne Fejsbuka. Chyba, ze  zaprzyjaznie sie z G+ i nie bede juz chciala nic innego:))

zrodlo/source:omisem.com


Jest to forma  latwa w nawigacji i bardziej czytelna. Musze przyznac, ze  powyzsze zdjecie przynosi gleboki sens:P , tyle ze Twittera lubie duuzo bardziej:D

Na Google + mozna umieszczac swoje posty, recenzje, +1 (lajkowac?) posty innych, komentowac i przy pomocy hashtagow (#) odnajdowac posty o tej samej tematyce, ustawic kto dokladnie widzi Nasze posty i komentarze i pewno duzo innych roznosci, o ktorych ja jeszcze nie wiem:P

Google + mozna polaczyc z blogiem lub tak jak ja starac sie trzymac wszystko osobno. Na blogu: Hunger, na Google +: yourituriel, ale stety/niestety dla kont zakladanych  od 12.2012 Google +jest polaczone scisle z YouTube.


 Ten link zabierze Cie do mojego profilu na Google Plus


Do zobaczenia:)

Napiszcie, co wolicie: Google+, Fejsbuka, Cos Innego, czy w ogole nic z tych rzeczy?

H for Funger

28 September 2013

Serialowa Sobota

Witajcie! Niestety wczoraj ,  nie udalo mi sie stworzyc zadnego postu o tematyce kosmetycznej.
Mam juz prawie skonczona pewna recenzje, ale dopieszczenie jej zabierze mi jeszcze klika dni.

Dzisiaj chcialabym Was zaprosic na serialowy przeglad. Niestety, nie bardzo mam dostep do seriali polskich, ale dzieki NetFlixowi (obonament £5.99/miesiac), moge ogladac :


  • Orange Is The New Black (2013- ) - 60minut - serial USA
Serialowa adaptacja wspomnien Piper Kerman (w serialu Piper Chapman), ktora za przemyt walizki pieniedzy (za narkotyki), trafia na 15 miesiecy do wiezienia.
Po pierwszym, a nawet drugim odcinku, mialam wrazenie ze to taka bajka dla doroslych, postacie przerysowane, a glowna bohaterka (dziewczyna z dobrego domu) skazana jest na zapomnienie i porazke. 
Serial szybko  nabiera tempa, a wspolwiezniarki, ktore poczatkowo wydawaly sie tylko tlem zmagan Piper Chapman,  opowiadaja wlasne historie. Kazdy docinek to Champan vs. przeciwnosci, ale takze  szansa na blizsze poznanie wspoltowarzyszek  jej niedoli.
Nie brakuje tu momentow komediowych, wzruszajacych, czy tez obrzydliwych, a jednak prawdziwych, no dobra: prawdopodobnych. 




  • House Of Cards (2013- )-60 minut - Dramat polityczny - serial USA
Kolejna adaptacja, tym razem oparta na mini-serialu o tym samym tytule  z roku 1990 (serial stworzony na podstawie ksiazki Micheala Dobbsa, brytyjskiego pisarza i polityka). Glowny bohater, kongresmen Francis Uderwood, to takze narrrator kazdego odcinka, sprytnie prowadzi nas przez siec swoich intryg, a jego glownym celem jest ukaranie zdrajacow, ktorzy swoja niewiedza i nonszalancja, opozniaja ( przeciez Frank tam wreszcie dotrze!) objecie przez niego najwazniejszego stanowiska w kraju.




  • Devious Maids (2013) - 60 minut - Dramat/Komedia -  serial USA
Jesli ogladalyscie "Gotowe na wszystko/Desperates Housewives" to ten serial moze sie Wam spodobac. Mamy tu morerstwo, pogon za kariera i pieniedzmi, intrygi a przede wszystkim  obraz wspolczesnej pomocy domowej - wlasciwie to pieciu kobiet latynoskiego pochodzenia,  pracujacych u bogaczy w Beverly Hills.
Moim zdaniem ciut, ciut slabszy niz wspomniane "Gotowe na wszystko", ale  dla delikatnego odmozdzenia by odciac sie od szarej rzeczywistosci, czemu nie?:P 





Ogladacie ktorys z wymienionych przeze mnie seriali? Jesli nie, to poleccie mi cos nowego!!!


Udanego weekendu:)

H for Hunger!



23 September 2013

zakupowe podroze wrzesnia

Dzisiaj zabieram Was w zakupowa podroz.  Nie do konca jest to podroz, w jaka chcialabym sie wybrac, bo zakupy zostaly zrobione glownie online, ale lepsze to niz nic:)
Pewno zauwazycie, ze nie ma tu nic z mojej Chciej-Listy, ale tamte marzenia musialy zostac przesuniete w czasie, moze dostane cos na imieniny, moze na Gwiazdke:)

Prosze wsiadac, blog ruszaaaa:)

Bedac w aptece  Tesco, zobaczylam na wyprzedazy monitor Kinetik do pomiaru tkanki tluszczowej oraz analizy BMI  za niecale £3, wiec kupilam i zmierzylam ilosc swojego tluszczyku. Do tej pory nie sprawdzilam jednak, jakie wartosci sa prawidlowe :P


Jestem ogromna zwolenniczka plynow micelarnych, ostatnio uzywalam Uriage i w zwiazku z tym, ze juz sie niestety konczy, postanowilam sprobowac plyn micelarny marki Taaj (500ml) a do towarzystwa kupilam 5w1 krem BB w odcieniu 'Naturel' (15ml/miniaturka). Plyn Uriage to moj nowy ulubieniec, o ktorym Wam wkrotce powiem wiecej, ale nie widze przeciwskazan, by wyprobowac cos nowego...


Produkty Dentyl Active jakos do tej pory umykaly moje uwadze. Te dwufazowe bezalkoholowe plyny do plukania ust, trafily do koszyka z okazji promocji i okazaly sie swietnym wyborem. Dotyczczas uzwanie plynow do ust bylo udreka, nie mialam swojego ulubionego, wiec za kazdym razem wrzucalam do koszyka cos przypadkowego, co zazwyczaj bylo obrzydliwe. Uzywanie Dentyl Active jest przyjemne i powiedzialabym nawet troche zabawne:)



 Skusilam sie  na zakup oczyszczajacej maski z glinka Melvity, filtru SPF50 z Uriage oraz kremu pod oczy marki Bottego Verde.
Nigdy nie mialam nic z Bottega Verde, ale nazwa wydala mi sie dziwnie znajoma. Po powrocie do domu, okazalo sie ze pomylila mi sie z Bodega Bay (zatoka Bodega z "Ptakow" Alfreda Hitchcocka) i wlasnie dzieki temu stalam sie posiadaczka rzeczonego kremu pod oczy :DDDD Oby dzialal, jak nalezy!!!



 Dzieki moim poszukiwaniom poza znanymi mi blogami,  trafily do mnie tonik Serozinc z La Roche-Posay, Gentle Cleansing Melt z Evolve Beauty (produkt na wzor Emma Hardie Cleansing Balm), mydlo organiczne gleboko oczyszczajace Bentley Organic, ktore kupilam w TK Maxxie za £4.99/3szt oraz tonik odswiezajaco-lagodzacy A'kin. Produkty A'kin interesuja mnie coraz bardziej, po tym jak poznalam serum tej marki, ktore przedstawilam Wam TUTAJ.  Mam nadzieje, ze ten tonik okaze sie godnym nastepca toniku Pat&Rub.



Powyzej przedstawilam Wam pokrotce moje pielegnacyjne nowosci. Nie obylo sie  bez kosmetykow kolorowych, o ktorych tylko wspomne, bo wlasciwe ich przedstawienie nastapi w osobnym poscie :
  • pedzelek 208 (MAC) - gdy wreszcie kupie Aqua Brow bedzie jak znalazl:PPP
  • 2 cienie MACa: Brun (Satin) i Expensive Pink (Veluxe Pearl)
  • blyszczyk Natural Lip Perfector w odcieniu 01 Rose Shimmer (Clarins, 12ml) - od zawsze chcialam go miec:))
  • zestaw Wonder Lips zGosha (3 mini produkty do ust: pisak do ust i dwa blyszczyki)
  • 2gi numer magazynu "Women's Health" - myslalam, ze juz go nie zdobede, ale udalo sie:))



Juz na sam koniec (uff:P) przedstawiam Wam kilka   produktow (miniaturek) MOROCCAN NATURAL* (10ml/kazda, m.in. glinka, czarne mydlo, olej arganowy, organic argan radiance). 
Produkty sa w formie olejowej, wiec mimo niewielkich rozmarow, sa wydajne i da sie w pelni ocenic wiekszosc z nich. Taka ocena na pewno sie pojawi w odpowiednim czasie:))


Dziekuje Wam bardzo za odwiedzenie ze mna:  Francji (Taaj, La Roche-Posay,  Uriage, Melvita, Clarins), Maroka ( Maroccan Natural), Wloch (Bottega Verde), Wielkiej Brytanii (Bentley Organic), Danii (Gosh), Australii ( A'kin) oraz Chin (Kinetik). 

Bardzo jestem ciekawa, czy znacie ktores z w/w produktow. Jesli nie, napiszcie o ktorych z nich chcialybyscie poczytac w kolejnych postach. 

Zycze udanego poniedzialku i do zobaczenia najprawdopodobniej w czwartek lub piatek:)))
H for Hunger!

*PR Samples

20 September 2013

maly WIELKI olivier

Pamietacie Oliviera? Przedstawilam go Wam TUTAJ. Olivier to mydlo, zeby nie bylo niejasnosci i byc moze  czesc z Was juz je zna... A jesli nie to zapraszam na kilka slow ode mnie.


Marka LE PETIT OLIVIER, to m.in.  mydla marsylskie 100%  rosline (w moim przypadku z dodatkiem  karite*),  wyprodukowane we Francji. Moje byl dosyc pokaznych rozmiarow, bo wazylo 250g, a kosztowalo  £2.99/TKMaxx.
Mydla te, pochodza  z Prowansji (poludnie Francji), gdzie bliskosc Morza Srodziemnego sprawia, ze klimat zima pozostaje lagodny, co pozwala na  bujny rozwoj roslinnosci. Bogactwo stanowia przede wszystkim drzewa oliwne, cytrusy, eukaliptusy oraz winne latorosle. Wszystko co najlepsze dla zdrowia i urody.



Mydlo przychodzi do nas w formie kostki, opakowanej w brazowy papier. Juz sama szata graficzna sprawia, ze wiemy iz nie mamy do czynienia ze zwyklym drogeryjnym mydlem, a czyms jakosciowo dopieszczczonym,  nawet nadajacym sie na prezent (warto dla efektu dodatkowo przewiazac wstazka:P).




Po  otwarciu mydlo nadal zachwyca (jesli mi wolno), bo  jest takie wizualnie surowe, zeby nie powiedziec zgrzebne a eleganckie,  z gdzieniegdzie osypujacymi sie kawalkami, jakby wyjete bezposrednio z formy, w malej wiejskiej mydlanej manufakturze...gdzie bursztynowy swierzop, gryka jak snieg biala.....
Bardzo ladnie prezentuje sie na umywalce.

Zapach ma dla mnie blizej nieokreslony, taki cieply,  maslany ale troche maczny. Nie do konca mi odpowiada.


Mydlo to jest nie do pobicia, jesli chodzi o jego wydajnosc. Uzywalismy je od momentu zakupu (zerknijcie na notke) do polowy lipca, gdzie mydelko z Lusha wystarczalo nam na ok. 4-5 dni. Wiem, ktos moze powiedziec, ze liczy sie jakosc.... i potwierdzam: jakosc tego mydla jest naprawde wysoka, a co za tym idzie jego dzialanie na skore. Mydlo tworzy delikatna kremowa piane, ktora ani nie wysuszala skory ani jej nie podrazniala w zaden inny sposob.  Nie narusza ono  bariery ochronnej skory, ale tez nie pozostawia jej przesadnie natluszczonej, balans zostaje zachowany. Mozna (ja zazwyczaj musze) uzyc oliwki/balsamu, ale w sytuacjach awaryjnych, przy bardzo suchej skorze, uda sie przez dzien, dwa lub dluzej to obejsc.
Jesli chodzi o kwestie podraznienia, to jest to tak indywidualna sprawa, ze wlasciwie wszystko zalezy od reakcji skory. Nie wierze nigdy w obietnice: 'nie podraznia' dopoki sama nie wyprobuje. Wyprobowalam i u mnie absolutnie nie wystapilo nic, co moglabym pod ten termin podpiac. Zadnego pieczenia, zaczerwieniania, wysypki, nic z tych rzeczy, wiec moge stwierdzic: mnie mydlo nie podraznilo.

Cena: £2.99/ok. 15zl. Przed zakupem tego produktu, dla niektorych moze wydac sie troche zbyt wysoka, ale przekladajac cene na wydajnosc, to czysta oszczednosc:)
 Po tak pozytywnej 'relacji' z tym mydlem, chcialabym wyprobowac inne jego rodzaje, np. z wiciokrzewem, roza lub mimoza.

Uzywalyscie juz moze tych mydel lub innych  produktow La Petit Oilivier? Jesli nie macie do nich dostepu, to chcialabym  polecic Wam mydelka Alterry, ktore rowniez baardzo  lubie, szczegolnie pomaranczowe:))) Zaluje, ze nie ma Alterry w TKMaxxie, ale to juz temat na calkiem inna notke....

Zycze Nam  udanego dnia!
H for Hunger!

*maslo shea

16 September 2013

ROZSTANIA I POWROTY, czyli denko #5

Czesc!
Znow to napisze. Chwalenie sie pustymi opakowaniami mnie cieszy :) Jestem troche jak  Brusia (moja kotka) - najprostsza zabawa (w moim przypadku zuzycie do cna kilku produktow)  jest najlepsza!!!! Choc czasem wcale nie jest tak prosto :(

A o czym bedzie dzisja mowa? A o tym:)

  • szampon Smooth Infusion (50ml, Ahava) - calkiem pokazna  miniaturka, szamopn zmienial sie w kremowa piane i nie podraznial. ROZSTANIE CZY POWROT? Prawdopodnie powrot.
  • morelowy piling/scrub do skory suchej i wrazliwej (150ml, St.Ives) - tani, dosyc delikatny, ale z drugiej strony takie dziwne tlusty na twarzy i moim zdaniem troche smierdzacy. ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie, mam nadzieje ze znajde cos lepszego:)) 
  • piling enzymatyczny (Biochemia Urody) - zuzylam go juz wczesniej, ale jakos nie bylo mi po drodze z recenzja, a w koncu przemyslam sprawe i doszlam do wniosku, ze nie mam co o nim napisac, bo dzialanie bylo srednie...Nie podraznial, ale tez nie czulam ze oczyszczal tak, jak tego sie spodziewalam :/ ROZSTANIE CZY POWROT? Na dana chwile rozstanie.
  • ujedrniajacy i regenerujacy krem pod oczy (15ml, Decubal) - nie zuzylam calego opakowania, ale tyle ile wyprobowalam, pozwala na ocene. Cos mi tu nie pasuje. O wlasciwosciach ujedrniajacych nie ma tu mowy, no chyba ze ma sie nascie albo 20kilka lat...ale bedac w tym wieku skora jeszcze doskonale sobie radzi sama... Ciezko stwierdzic, dla jakiej grupy wiekowej jest ten produkt. Przyjemny w uzyciu, ale to ujedrnienie jest moim zdaniem zdecydowanie na wyrost.. ROZSTANIE CZY POWROT? Ciezko powiedziec, bo samo jego uzywanie bylo na plus. 
  • emulsja oczyszczajaca do twarzy z nagietkiem (100ml, Alverde) - uzywanie tego produktu wcale  nie nalezalo do przyjemnych. Z opisu i zapewnien, ma wszystko co najlesze (sklad, forma emulsji), ale jednak z kazdym uzyciem, coraz bardziej wysuszala moja skore, do tego smierdziala jakos tak alkoholem. ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie, zdecydowanie!
  • krem vita min fix (50ml, Green People) -  trudna to milosc, ale jednak milosc:) ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, kiedys na pewno:)
  • pasta do zebow wspomagajaca regeneracje podraznionych dziasel (75ml, Meridol) -  tak jak nazwa wskazuje, niezastapiona gdy dziasla wymagaja szczegolnie delikatnego traktowania. ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, a najlepiej to zawsze ja miec w pogotowiu:)



  •  mydelka: konwaliowe i pomaranczowe (100g, Alterra) -chwalilam je juz wielokrotnie, pomaranczowe to zdecydowanie moj ulubieniec! ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, jak sie patrzy, gdy tylkoe bede w PL:)
  • oliwka do ciala (200ml, Hipp) - lubie w niej  wszystko: cene, zapach, konsystencje, wchlanianie (oprocz dostepnosci), idealna zaraz po kapieli. ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, oby jak najszybciej:)
  • olejek granat i awokado (100ml, Alterra) - moj ulubiony, lubilam zapach, dzialnie a nawet butelke bez pompki :)) ROZSTANIE CZY POWROT? Niestety, produkt wycofany :/
  • witamina E w oleju 70.000 I.U. (74ml, Holland&Barrett) - bardzo gesta, wiec trudno stosowac ja samodzielnie, sprawdza sie jako dodatek do kremow, olejkow i balsamow do ciala. ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, juz jest kolejna buteleczka, tylko troche 'slabsza' wersja.


  • szampon do codziennej pielegnacji wlosow (500ml, Cien) - szampon do wlosow a nie do skory glowy, swietny do zmywania olejow  a zapach to idealne odwzorowanie zapachu zielska (ciut zbyt intensywny). ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, to juz ustalone:P
  • organiczny szampon rozany (250ml, Urtekram) - troche wodnisty i ciezko sobie radzi z oczyszaczaniem skory glowy, zapach  dzikiego krzaka rozy, nie mam zastrzezen, bo nie jest to  zapach syntetyczny. ROZSTANIE CZY POWROT? Prawdopodobne rozstanie, ale planuje wyprobowac inne szampony tej marki. Moze maja cos lepszego do zaoferowania.
  • odzywka nawilzajaca Moisture Maniac (250m, Bed Head Tigi) - oprocz zapachu (rozpuszczalnych, owocowych  gum dla dzieci) niczym nie kusi, ot zwykla odzywka, ktora  moze osiagac zawrotne ceny, bo sprzedawana jest tylko? w salonach (moja kupiona w TK Maxxie) ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie.




  • 2 saszetki szamponu wzmacniajacego  Bee Strong (10ml kazda,  Herbal Essences) -nie lubie produktow o zapachu  miodu, ale ze czekam na zamowione szampony z iHerb, wiec musialam cos uzywac  i o dziwo moje wlosy je polubily ROZSTANIE CZY POWROT?  Rozstanie, chyba... 
  • maska rozswietlajaca SCR Gold (5ml,  Cetuem) - az trudno w to uwierzyc, ale ten produkt dziala!!!, bynajmniej na moja skore. ROZSTANIE CZY POWROT? POwrot, gdy bedzie mozliwy. 
  • krem rozswietlajacy Creme De Lite SCR Gold (5ml, Cetuem) - bardzo dobrze wspomaga maske. ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, ale nic na sile... sama maseczka zedecydowanie by mi wystarczyla:D
  • 2 saszetki odzywki wszmacniajacej Bee Strong (10ml kazda, Herbal Essences) - tak jak szampony,  o dziwo spisaly sie bardzo dobrze, ale moim zdaniem ten miodowy zapach (sztuczny!!!) mogliby sobie darowac. ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie.
  • krem z filtrem SPF15 (2ml, Sisley) - bardzo przyjemny na twarzy i ciesze sie, ze mialam okazje wyprobowac chocby probke, ale pelnowymiarowy produkt kosztuje £143, wiec nie sadze bym kiedykolwiek miala mozliwosc (i chciala) go kupic :PPPP ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie.
  • krem intensywnie odbudowujacy na noc 35+ (2ml, Bioliq) - probka wystarczyla mi na 2 uzycia, za kazdym razem krem slizgal sie po twarzy a nie wchlanial. ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie. 
Jest tez dostepne serum, ale ze wzgledu na gliceryne (w skladzie zaraz za woda, na drugim miejscu), nie sadze by bylo warto.... Kusza mnie te tanie (15zl) wynalazki, choc rozum podpowiada, ze to nie moze byc nic dobrego.... Macie jakies zdanie na jego temat???




  •  blyszczyk do ust w odcieniu 23 Framboise Magnific (7.5ml, Bourjois) - weteran, ktory  po zuzyciu zaczal pelnic role pamiatki:)))  Nie sadze, by byl jeszcze gdzies dostepny.  Znalazlam je na amazonie i ebayu za  £3-4, a pamietam ze w Polsce kosztowala cos ok. 80zl:((((( 
  • zel do brwi (Lumene) - moim zdaniem: produkt idealny.   ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot mam nadzieje, z pomoca dobrej duszy:)))




To wszystko, o czym Wam chcialam dzisiaj  napisac. Zastanawia mnie, czy mialyscie do czynienia (wlasciwie: do uzywania), z ktoryms z wymienionych przeze mnie produktow. Jesli tak, opiszcie swoje wrazenia, chetnie dowiem sie wiecej:)

Dodatkowa garsc informacji:
O kremie Vita Min Fix (Green People)

P.S. Siluje sie troche z tym fejsbukiem, bo wlasciwie nie wiem od czego zaczac.... Dziekuje za tak mile przyjecie mojego pomyslu:))))

Do poczytania!
H for Hunger!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...