18 March 2014

Czlowiek.... zmeczony :(

Hej hooo!

Zaczyna sie tak:

 A potem to juz tylko:

Wyniki rozdania juz wkrotce! Wybaczcie, ale mam sporo na glowie. Mozna powiedziec, ze worek ziemniakow na, a wiazke siana w:P

Blogosfera mnie jakos odpycha ostatnio:/ Nie znajduje za duzo do czytania, a do tego brak mi  weny wlasnej.... #przesilenie?

Jesli mialabym skomentowac jakis Twoj/Wasz post to pewno wyszloby z tego tylko "yhy", a tego nie chce....

Czy ktos czuje sie podobnie? Nie? Ooo, yhy...

Hunger (For Beauty sleep!)

17 comments:

  1. To jest Nas dwie :) na szczęście mam inne zajęcia a blog to tylko drobny wycinek.
    Głowa do góry :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. tez mam inne zajecie, co nie znaczy ze mi sie chce cokolwiek...:(

      Delete
    2. To za bardzo nie mam pomysłu jak Ci pomóc :( Dla mnie na przełamanie takiego stanu zazwyczaj jest zrobienie czegoś na siłę, na pobudzenie siebie a potem jest z górki. A jeżeli to wynika z przemęczenia, po prostu wyłączam się, by naładować akumulatory.

      Delete
  2. ja tez jestem zmeczona troche..
    http://zielonoma.blogspot.it

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj, mam nadzieje ze wkrotce bedzie lepiej :))

      czy jesli jest napisane:
      "nie zostawiaj linkow, sama Cie znajde" myslisz, ze to jest jakas podpucha i nie odwiedze Twojego bloga??::PP
      odwiedze, ale nic na sile! :)

      Delete
  3. oj masz rację , coś jest w tym wiosennym przesileniu

    ReplyDelete
  4. Czasami tak bywa, że coś się nudzi zwyczajnie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ale mi sie NIE NUDZI..... zmeczenie rzadko jest synonimem znudzenia:)

      Delete
    2. W takim razie może to rzeczywiście jakieś przesilenie :)

      Delete
  5. Nic na sile ;) ja bloga traktuje jako przyjemnosc,pasje,chcialabym pisac czesciej i wiecej a czas i codzienne zajecia mi to komplikuja;) najwazniejsze by nie czuc ze to przykry obowiazek :) jak potrzebujesz odpoczac to czasem trzeba sobie zrobic przerwe:) duzo slonka przesylam :)

    ReplyDelete
  6. Tak samo się czułam przez ostatnie dwa tygodnie... Wczoraj się przemogłam i napisałam nową notkę. :)
    Mam nadzieję, że ten stan długo się Ciebie trzymać nie będzie. :)

    ReplyDelete
  7. niestety tak zdarza się, ale odpoczynek powinien pomóc na wszystko tylko trzeba znaleźć na niego czas ;)

    ReplyDelete
  8. Czuję się podobnie!

    A do tego już mam dość pracy, która jak mnie napadła około stycznia wielką masą, to żyć mi nie daje nadal i już mnie wykończyła ;-(

    ReplyDelete

Czekam na te kilka badz kilkanascie znakow, ktore potwierdza, ze tutaj bylas/es. Nie dodawaj linkow, sama Cie znajde:P Dziekuje! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...