29 May 2013

TEA TIME

Dawno mnie nie bylo. Wybaczcie :)
 Zdecydowalam, ze dobrym pomyslem, bedzie zaproszenie Was na herbatke i pogaduchy. Herbatka dzisiaj, a kosmetyczne pogaduchy w kolejnych postach.

Od razu zastrzegam, ze post ten z zalozenia ma byc lekki i nieskomplikowany, a nie pelen terminologi i zadecia. Zreszta, nie czuje sie na silach, by mowic o herbacie w sposob profesjonalnie zawily.... Zwyczajnie ja lubie :) Kawe rowniez, ale nie naleze do grupy "herbaciar" czy "kawoszek" :P 

  • Bio-Active*, Herbata Biala Platki Rozy (lisciasta, 50g),  
Sklad: 93,5% herbata biala, 5% platki rozy, aromat, 
Moja opinia: Na chwile obecna to moja ulubiona herbata, ktora moge przygotowac w domu. Delikatnie pachnie krzewami dzikiej rozy. Przywodzi wspaniale wspomnienia z dziecinstwa.
PONOWNY ZAKUP? Tak, chyba ze znajde  biala herbate w lepszym wydaniu.



  • Big&Tang, Mieta Pieprzowa (organiczna, 20tb/36g)
Sklad: liscie miety pieprzowej
Moja opinia:  Prosty sklad, dajaca natychmastowe orzezwienie.
Ponowny zakup?Tak, na 99%.
  • Big&Tang, Zielona herbata (organiczna, 20tb/ 36g)
Sklad: liscie zielonej herbaty
Moja opinia: Dobrze smakuje, tylko nie nalezy jej parzyc zbyt dlugo.
Ponowny zakup? Tak, na 99%.





  • Dr Stuart's, Valerian Plus (bezkofeinowa, 15 tb/26g)
Sklad: kwiaty lipy, 20% korzenia kozlka, 15% chmielu, passiflora, fenkul/koper wloski. (Uwaga! Moze powodowac sennosc, ale kupujac wlasnie te  herbate o to nam chodzi) 
Moja opinia:  Robie sie po niej naprawde spiaca, ale sprzyja tez temu pogoda.     Glowny skladnik, kwiat lipy ma lagodzic stres i rozluzniac, ale takze wspomagac walke z przeziebieniami. Kwiat lipy wystepuje dosyc czesto w moich herbatach, ale najbardziej lubilam lipe zbierana i suszona w domu :)
Ponowny zakup? Raczej nie, bo nie pije jej zbyt czesto.

  • Dr Stuart's, Detox (bezkofeinowa, 15tb/26g)
Sklad: 10% korzenia podbialu, 10% korzenia lopianu, slupki kwiatow  kukurydzy, ostropest/mlecz zwyczajny, liscie macznicy, korzen lukrecji, 10% miety pieprzowej, 10% miety zielonej, korzen imbiru, szalwia, korzen galangalu, liscie karczocha;
Moja opinia:  Ciekawy sklad,  wyrazny zapach i chyba najbardziej dziwaczny smak ze wszystkich tu przedstawionych, dlatego zaparzam ja w wiekszej ilosci wody niz zaleca producent, by moc sie nia cieszyc :P
Ponowny zakup? Moze....


  • Bio-Active*, Pu-Erh Herbata Czerwona z sokiem grejpfrutowym (30tb/60g)
Sklad: 89,8% herbaty czerwonej Pu-Erh, hibiskus, 0,01% zageszczonego soku grejpfrutowego, naturalne aromaty (w tym grejpfrutowe) 
Moja opinia: Calkiem smaczna, ale aromat grejpfrutowy jak dla mnie zbyt wyczuwalny. 
Ponowny zakup? Moze, ale raczej sklonie sie ku innej marce.


  • Bio-Active*, Pu-Erh Herbata Czerwona (lisciasta, 100g)
Sklad: herbata czerwona PU-ERH, aromat cytrynowy
Moja opinia: Wole ja od czerwonej w torebkach i zaparzam kilka razy, a za kazdym razem smakuje troche inaczej. Nie podoba mi sie, ze jest dodatkowo aromatyzowana cytryna, ale nie czuje tego az tak. Nie moge stwierdzic nic na temat wspomagania odchudzania, bo nie pije jej regularnie.
Ponowny zakup: Tak, ale wersje bez dodatkowych aromatow.


  • Bio-Active*, Herbata Czerwona z owocem pigwy (25tb/45g)
Sklad: 98% herbaty czerwonej Pu-Erh, 0, 2% owocu pigwy, aromat
Moja opinia: Bardzo mocno aromatyzowana, ze az odniechciewa sie jej pic :(
Ponowny zakup? Nie sadze.
  • Bio-Active*,  Wavy Meadow  Pokrzywa z pigwa (20torebek/36g)
Sklad: 60% ziela pokrzywy, 25% herbata biala, 5,5% owoc dzikiej rozy, platki kwiatu rozy, 2,3% owoc pigwy, trawa cytrynowa, platki kwiatu blawatka, aromat
Moja opinia: Nie moglam  odmowic sobie jej zakupu ze wzgledu na pokrzywe i pigwe, ktore uwielbiam. Niestety, owoc pigwy stanowi zaledwie ponad 2%, a trawa cytrynowa zaglusza mi nawet pokrzywe.
Ponowny zakup? Moze....
  • Bio-Active*, Herbata Zielona (20 tb/34g)
Sklad: 97% herbaty zielonej, 1% owocu pigwy, aromaty
Moja opinia: Czuje w niej pigwe, ale czuje tez inne niepotrzebne dodatki aromatyczne. Zaparzam ja na krotko, ok 2 minut albo w wiekszym kubku, by nie dawala gorzkiego posmaku
Ponowny zakup? Moze....


  • Pukka, Detox (40g/20 torebek)
Sklad: 40% anyzek, 20% fenkul/koper wloski, 15% kardamon, korzen lukrecji, kolendra, nasiona selera
Moja opinia: Swietnie zbalansowany sklad. Wszystko tu pasuje, a gdyby nie widoczny sklad nigdy bym nie pomyslala, ze zawiera az 40% anyzku, za ktorym nie przepadam... Bardzo wydajna, bo jedna torebke zalewam w duzym  dzbanku i popijam caly dzien. Smakuje  wybornie:)
Ponowny zakup? Tak, na 99%
  • Pukka,  Cleanse (20tb/36g)
Sklad: 40% lisc pokrzywy, 25% lisc miety pieprzowej, 25% fenkulu/kopru wloskiego, korzen mniszka/podbialu, korzen lukrecji, ekstrakt z lisci aloeasu
Moja opinia: Tutaj na pierwszy plan wysywa sie koper wloski, ktory znamy z dzieciecych herbatek, nadaje on herbacie slodkawy  posmak, ale nie sprawia ze  smakuje ona mdlo. 
Ponowny zakup? Tak, na 99%



  • Bio-Active*,  Yerba Mate Kakao i Wanilia (20tb/40g)
Sklad: 57,5 % yerba mate, 31 % kakao, wiorki kokosowe, aromaty, 2% wanilii,
Moja opinia: Czuje w niej tylko kakao. Niestety pobudzenie do dzialania nie wystepuje, bo zwyczajnie smakuje dla mnie zbyt slodko i mdlo.
Ponowny zakup? Raczej nie.
  • Herbapol Lublin, Lipa herbatka ziolowa (20 tb/30g)
Sklad: 100% kwiatostanu lipy
Moja opinia: Bardzo dobra, choc nie ma to jak kwiaty lipy zebrane i wysuszone w warunkach domowych :))
Ponowny zakup? Tak, na 99%.



Mam  w domu jeszcze kilka herbat marek Clipper i Twinings, o ktorych zapomnialam wspomniec :/ Nadrobie to w przyszlosci, jesli bedziecie zainteresowane moja opinia.

To chyba wszystko, co chcialam napisac o moich herbatach. Dodam jedynie, by   herbaty "walerianowe" trzymac z dala od kotow, najlepiej dodatkowo zabezpieczone, bo  kozlek lekarski (zw. waleriana) dziala na nie bardzo pobudzajaco. 


Na koniec, czekam na Wasze opinie oraz herbaciane propozycje!!! 

*Bio-Active to od pewnego czasu Big-Active

30 comments:

  1. bardzo lubię herbaty Big Active :) koniecznie muszę kupić tą białą z płatkami róży

    z propozycji http://www.big-active.pl/esence-yunnan-z-brzoskwinia-i-morela ta jest pyszna :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja wole takie mniej aromatyzowane albo gdy aromat naturalnie wpasowuje sie w herbaciana kompozycje, w tym przypadku biala jest naprawde dobra!
      gdy bede miala okazje, na pewno wyprobuje te, ktora mi polecialas, dzieki!:)

      Delete
  2. aaa przypomniałam sobie jeszcze że z Big Active dobre są zielone ale z tej serii http://www.big-active.pl/zielona-z-malina-marakuja w ogóle nie są gorzkie . Moja ulubiona to malina marakuja i pigwa granat :)

    ReplyDelete
  3. Ah, ale ja mam ochotę teraz usiąść w fotelu ze srajpadem i napić się hyrbaty no :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. usiadz i pij, najlepiej biala :))

      Delete
    2. na razie mogę pomarzyć... za jakieś kilka godzin moze mi się uda :D

      Delete
  4. Anyz+mieta...kupuje w Tesco ale nie pamietam nazwy firmy

    ReplyDelete
  5. Jestem wielka herbaciarą, więc z przyjemnością dam się zaprosić!

    Lipa z herbapolu to mój hit. niemal codziennie ją popijam, zwłaszcza w zimowe i chłodne dni "na dobranoc". :-)

    Pu-Erh mnie przerasta... Generalnie niewlele herbat z Bio-Active mi smakuje, bo niestety zwykle są aromatyzowane.

    Nie próbowałam jeszcze herbat Pukka, ale mam ochotę. :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. wlasnie w tym problem... aromatyzowane herbaty :/ a masz jeszcze jakies godne uwagi herbaty/ ziola do picia?

      Delete
  6. ja bardziej kawowa jestem, wśród herbat natomiast niezastąpiony dla mnie Earl Grey lub Lady Grey najlepiej Tweenings oraz Tetley Green Tea z cypitrynka :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja tez jestem bardziej kawowa, ale wiem ze herbaty lepiej mi sluza, wiec pije i szukam ciekawych smakow :)

      Delete
  7. Tych herbat nie znam, choć jestem herbatoholiczką ;P Kilka kubków dziennie musi być inaczej nie mogę funkcjonować ;D Najbardziej lubię herbaty Liptona zwłaszcza earl gray'a i owoce leśne, je polecam ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. to moze i ja sklaniam sie ku herbatoholizmowi :P herbat Lipton nie pilam wieki, musze wyprobowac te ktore polecasz:)

      Delete
  8. ja to mam fazy na herbaty, aktualnie piję czerwoną. W lecie lubię zbierać u mamci miętę i melisę i parzyć ze świeżych listków:]

    ReplyDelete
    Replies
    1. zazdroszcze!, nie ma to jak od poczatku do konca wlasnorecznie przygotowana herbata :)

      Delete
  9. Uwielbiam herbaty Pukka i w ogóle wszystkie angielskie:)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. mozesz mi jakies konkretne polecic?: Pukka ma naprawde swietnie skomponowane herbaty, to trzeba im przyznac :)

      Delete
  10. Przepadam za herbatami!
    Lubię testować nowe smaki, ale najczęściej wracam do swoich ulubieńców :) Zielona z pigwą, zielona z miętą/z cytryną, gruszkowo - pomarańczowa i typowa english tea.

    ReplyDelete
    Replies
    1. ciekawy wybor:) a gruszkowo-pomaranczowa zawiera cos z owocow, czy to tylko aromatyzowana? chetnie sprobuje :)

      Delete
  11. a ja najbardziej lubię zwykłą czarną Liptona :D nudziara ze mnie :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Liptona nie pilam juz bardzo dlugo, ale przy okazji kupie :)

      Delete
  12. Uwielbiam herbatę :) Moja ulubiona: sir roger - hibiskus :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. pierwsze slysze o tej marce, ale fajnie dowqiedziec sie czegos nowego, wlasnie jestem na ich stronie :)))

      Delete
  13. U mnie herbatek jest pod dostatkiem, ostatnio moją ulubioną jest zielona z liczi z Tekanne :)

    Chętnie wypróbuję też tę Twoją białą z płatkami róży :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. lubie biala bardziej niz zielona, wlasnie wczoraj kupilam kolejna ale tym razem organiczna z Clipper; gdy wypije moje zielone to bede chciala tez wyprobowac te zielona z liczi, o ktorej napisalas :))) dzieki!

      Delete

Czekam na te kilka badz kilkanascie znakow, ktore potwierdza, ze tutaj bylas/es. Nie dodawaj linkow, sama Cie znajde:P Dziekuje! :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...