Hej ho!
Tytul ani troche na wyrost. Bedzie mowa o paletce prosto z Nowego Yorku :)
Kazdy juz wie, o jaka paletke mi chodzi, wiec zapraszam do dalszej czesci...
Showing posts with label bought in Great Britain / kupione w Wielkiej Brytanii. Show all posts
Showing posts with label bought in Great Britain / kupione w Wielkiej Brytanii. Show all posts
11 September 2014
2 October 2012
BALANCE ME: Rose Otto Body Wash (recenzja)
Mam nadzieje, ze wybaczycie mi kolejna recenzje..... a szczegolnie to, ze jesli mieszkacie w PL to produkt bedzie trudno dostepny....
Brak polskich znakow tez musicie przebolec, bo sie zupelnie odzwyczailam i nie mam zainstalowanej polskiej czcionki :/
Wracajac do tematu....wlasnie skonczylam moja kolejna 55 mililitrowa buteleczke tego zelu i stwierdzilam, ze najwyzszy czas by poswiecic mu kilka zdan..
Brak polskich znakow tez musicie przebolec, bo sie zupelnie odzwyczailam i nie mam zainstalowanej polskiej czcionki :/
Wracajac do tematu....wlasnie skonczylam moja kolejna 55 mililitrowa buteleczke tego zelu i stwierdzilam, ze najwyzszy czas by poswiecic mu kilka zdan..
![]() | |
| Source/Zrodlo:zalando.fr |
22 September 2012
CADUM - Zel do higieny intymnej wzbogacony lipidami (recenzja)
Znalezienie plynu czy zelu do higieny intymnej, jesli mieszkamy w UK wbrew pozorom nie jest latwe... mozna zamowic z Polski albo mozna uzywac cos, co jest naszpikowane chemia i czasem lepiej i bezpieczniej jest uzywac... nic!!.
Recenzja produktow do higieny okolic intymnych nie jest tematem czesto poruszanym, nie dziwie sie...bo jak wlasciwie ocenic taki produkt?? Postaram sie zrobic to najlepiej, jak potrafie ale szybko i sprawnie :)
Nasz bohater wyglada tak:
Recenzja produktow do higieny okolic intymnych nie jest tematem czesto poruszanym, nie dziwie sie...bo jak wlasciwie ocenic taki produkt?? Postaram sie zrobic to najlepiej, jak potrafie ale szybko i sprawnie :)
Nasz bohater wyglada tak:
![]() |
| Source/Zrodlo: chemistdirect.co.uk |
16 September 2012
Fushi: organiczny olej z nagietka lekarskiego (recenzja)
Dzisiaj chcialabym Was zaprosic na recenzje organicznego oleju z nagietka lekarskiego brytyjskiej marki Fushi.
Jak wiemy dobroczynne wlasciwosci zawarte w roslinach mozemy otrzymac i wykorzystac dzieki roznym metodom, do ktorych naleza miedzy innymi:
- wytlaczanie na zimno
- macerowanie (rozmoczenie kwiatow nagietka w tym przypadku w oleju ze slodkich migdalow)
Przyznam, ze nie palam wielka miloscia do oleju ze slodkich migdalow, nie do konca wierze w jego wlasciwosci... ale tutaj postanowilam zaufac bardziej....
Gdy zdecydowalam sie odwiedzic strone FUSHI, zdalam sobie sprawe, ze chodzi w tym wszystkim o cos wiecej niz tylko o kolejne smarowidlo do ciala. Firma nie skupia sie tylko na sprzedazy ale przede wszystkim na propagowaniu zdrowia, szacunku do natury oraz szczerosci wobec swoich klientow.
Nagietek znany jest przede wszystkim jako roslina lecznicza ale ze osobiscie chcialabym skupic sie tu na tym, co moze zrobic dla naszej skory, pozwole sobie czesciowo przytoczyc (wlasciwie czesciowo przetlumaczyc) opis ze strony producenta:
- nawilza skore,
- dziala przeciwzapalnie,
- stymuluje efekt syntezy kolagenu,
- moze byc stosowany przy roznego rodzaju podraznieniach, infekcjach i oparzeniach skory
- skuteczny przy egzemie,
- pomaga w zabliznianu sie ran,
O tych i innych wlasciwosciach mozecie przeczytac TUTAJ lub bezposrednio w Google.
Dane Techniczne.
NAZWA: Organic Calendula Oil
Pojemnosc: 100 ml
Cena: £10.16 (na stronie producenta)
Sklad: Calendula officinalis flores (marigold flowers), Prunus dulcis (Sweet almond oil) tloczony na zimno, nierafinowany, poddany maceracji, organiczny
Opakowanie: szklana barwiona butelka, ktora chroni zawartosc przed utlenianiem ale takze przed dostepem wilgoci, swiatla i wysokiej temperatury
Czas po otwarciu: 6 miesiecy (kazda butelka jest osobno zabezpieczona, wiec mamy pewnosc ze produkt jest swiezy oraz ze w srodku jest to, co napisano na etykiecie)
Jak wiemy dobroczynne wlasciwosci zawarte w roslinach mozemy otrzymac i wykorzystac dzieki roznym metodom, do ktorych naleza miedzy innymi:
- wytlaczanie na zimno
- macerowanie (rozmoczenie kwiatow nagietka w tym przypadku w oleju ze slodkich migdalow)
Przyznam, ze nie palam wielka miloscia do oleju ze slodkich migdalow, nie do konca wierze w jego wlasciwosci... ale tutaj postanowilam zaufac bardziej....
Gdy zdecydowalam sie odwiedzic strone FUSHI, zdalam sobie sprawe, ze chodzi w tym wszystkim o cos wiecej niz tylko o kolejne smarowidlo do ciala. Firma nie skupia sie tylko na sprzedazy ale przede wszystkim na propagowaniu zdrowia, szacunku do natury oraz szczerosci wobec swoich klientow.
Nagietek znany jest przede wszystkim jako roslina lecznicza ale ze osobiscie chcialabym skupic sie tu na tym, co moze zrobic dla naszej skory, pozwole sobie czesciowo przytoczyc (wlasciwie czesciowo przetlumaczyc) opis ze strony producenta:
- nawilza skore,
- dziala przeciwzapalnie,
- stymuluje efekt syntezy kolagenu,
- moze byc stosowany przy roznego rodzaju podraznieniach, infekcjach i oparzeniach skory
- skuteczny przy egzemie,
- pomaga w zabliznianu sie ran,
O tych i innych wlasciwosciach mozecie przeczytac TUTAJ lub bezposrednio w Google.
Dane Techniczne.
NAZWA: Organic Calendula Oil
Pojemnosc: 100 ml
Cena: £10.16 (na stronie producenta)
Sklad: Calendula officinalis flores (marigold flowers), Prunus dulcis (Sweet almond oil) tloczony na zimno, nierafinowany, poddany maceracji, organiczny
Opakowanie: szklana barwiona butelka, ktora chroni zawartosc przed utlenianiem ale takze przed dostepem wilgoci, swiatla i wysokiej temperatury
Czas po otwarciu: 6 miesiecy (kazda butelka jest osobno zabezpieczona, wiec mamy pewnosc ze produkt jest swiezy oraz ze w srodku jest to, co napisano na etykiecie)
![]() | ||
| Source/Zrodlo: fushi.co.uk |
Subscribe to:
Posts (Atom)



