Showing posts with label Alverde. Show all posts
Showing posts with label Alverde. Show all posts

23 January 2014

13 UKOCHANCOW W ROKU 2013: pielegnacja

To juz ostatnia czesc sagi o Ukochancach. Teraz czeka mnie juz tylko szalenstwo nowosci ..... zaraz po zuzyciu zapasow:P

Zeby wszystko szlo, jak nalezy powinnam zaczac od oczyszczania twarzy, wiec niech to bedzie Emma Hardie Amazing Face Moringa Cleansing Balm (tutaj: opakowanie 100ml). Produkt ma zdecydowana wade: pudelko, szczegolnie przy tych duzych pojemnosciach, pudelko nie spelnia swojej roli = nie dokreca sie i nie chroni produktu, ktory zlozony w glownej mierze z olejow ma tendencje do wyplywania... Wyglada to tak, jak wyglada:/ Sam produkt luubie, bo moge go zastosowac takze jako maske na  kilkanascie miniut przed myciem i moja skora staje sie bardziej odzywiona. Zapachu nie lubie, ale da sie przetrzymac i przyzwyczaic, majac na uwadze to jak dziala. Niestety wiekszosc produktow do oczyszczania twarzy pozostawia moja skore sciagneta,a Emma nie wiec wybaczam jej te kilka niedogodnosci :))  


Teraz przejdzmy do jednego z moich faworytow tego zestawienia. Wszyscy kochaja Bioderme, a ja kocham wode micelarna z Uriage (tu:do skory normalnej i mieszanej).Zmywa szybko, bez uczucia sciagniecia czy wysuszenia, a zapach jest znosny, nawet przyjemny:)


Tonizuje sie tonikiem z Pat&Rub, o ktorym napisze wiecej juz wkrotce:) Jednak wolalabym, by byl w psikaczu:))



Skore w razie potrzeby zraszam woda termalna Uriage lub woda winogronowa Caudalie.



Jesli moja skora potrzebuje odzywienia i oczyszczenia, posilkuje sie 100% glinka Rhassoul marki Moroccan Natural  (dodaje do niej zawsze kilka-kilkanascie kropel oleju arganowego, by nie wysychala na twarzy. 


Niestety nie udalo mi sie wybrac ulubionego kremu na dzien czy na noc, ale moge powiedziec ze Pure Alchemy Cellular Radiance serum marki A'kin, sprawdza sie bardzo dobrze. Az milo czasem spojrzec rano w lustro:)) 


Staralam sie pamietac o filtrowaniu, a najbardziej odpowiednim produktem stal sie Mattifying Face Fluid Dry Touch z Vichy. Podobno go wycofuja;/, czy moze to tylko plotki?



W naszym domu zagoscila na dobre Alterra, w postaci mydelek . Moje ulubione to mydelko pomaranczowe a chyba ciut ladniej pachnie mydelko rozane:))
UWAGA! Zapach mydelka oliwkowe moim zdaniem jest nie do zniesienia, ale wlasciwie co kto lubi:P


Olejki do pielegnacji ciala i wlosow, ktore zawojowaly moja  lazienke. Tylko przykladu: olejek z Malwa (Alverde), olejek z Arnika oraz Olejek z Migdalem i Papaja (Alterra). Oczywiscie nie moge zapomniec o olejku do wlosow z Alverde (recenzja KLIK



Do biustu: ujedrniajacy balsam do biustu i dekoltu z Pat&Rub. Odpowiednia konsystencja, opakowanie z pompka (niestety nie widac, kiedy koniec:/), calkiem przyjemny zapach:)  



Do wlosow: balsam pielegnacyjny  Capitavit z krakowskiego Herbapolu. Mam wrazenie, ze jeszcze za wczesnie, by rozliczac producenta z jego obietnic, ale lubie bo: wlosy sa bardziej sypkie, lepiej sie ukladaja i rozczesuja, ciekawie pachna:P
Opakowanie mogloby byc bardziej poreczne, ale o tym w innym miejscu i czasie:)




Do rak i paznokci: masc ochronna z witamina A (Hasco-Lek) oraz balsam do paznokci 2x5 (Herba Studio). Masc-oczywiscie tylko w domu, bo to tluscioszek, a balsam do paznokci whenever-wherever (jak kiedys spiewala Szakira:D).



Juz na sam koniec, ale rownie wazne: plyny do ust z Dentyl Active (od lewej:smooth mint i fresh clove). Zdaje sobie sprawe, ze  wedlug niektorych z Was, plyn do ust nie wpisuje sie w wymogi blogu urodowego, ale ze moim zdaniem zobaki (czyt. zeby) sa wazne, to lubie miec dobry plyn, ktory do tego jest przyjemny w smaku a nie pali jamy ustnej. 



Troskliwa rodzinka:P




Jak sie Wam podobaja moi Ukochancy ubieglego roku?? Znacie i nie/kochacie? A moze macie ochote, ktorys z nich sprobowac? No ktory?:D


Na sam juz koniec, mam do Was pytanie, ale ze nie chce rozpraszac Was tutaj, zapraszam na Facebooka. Tam sie mozna rozgadac, a nie musicie mnie polubywac:)) Jeszcze nie....:PPPPP

Hunger For Beauty na Facebooku (niestety, nie wiem, jak wkleic te DFT%GHHG&&&%^%$ fajsbukowa ikonke:/)


Do napisania!
Hunger:)

3 October 2013

Pazdziernikowa Paczucha

Witajcie! Jak to czasem bywa na poczatku  miesiaca, pragne uraczyc Was postem o moich nowosciach. Tym razem nie bedzie to nic, co sama kupilam a  kilka-NASCIE! kosmetykow,  o ktorych  zakupie (wiekszosci z nich),  w UK moge tylko pomarzyc. Ot, wspaniala paczka wymiankowa :))) Dziekuje*


Moze zacznijmy od roznorakich mazidel kolorowych:
  • kredka 54 Dark Brown (IsaDora, 0.55g) -wykrecana, miekka kredka z delikatnymi srebrnymi drobinkami,
  • korektor 02 Peachy (Gina Tricot, 2ml) - niestety nie znam tej marki, ale spodziewam sie wszystkiego co najlepsze:)
  • kredka 016 Classic Grey (Gosh, 1.2g) - domyslam sie, ze to.... klasyczna szarosc:) mogliby by troche zaszalec z nazewnictwem:P,
  • blyszczyk multiwitaminowy 03 Lychee (IsaDora, 7ml) - zobaczylam je po raz pierwszy u 4Premiere, wiec ciesze sie ze bede miala okazje wyprobowac :) po pomalowaniu bede slala calusy: muak, muak:D
  • wosk do brwi (Lumene, 5ml) - moj ulubieniec, choc widze ze zmienili troche opakowanie, mam nadzieje ze nie formule....
  • cien  58 Feather Grey (Gina Tricot, 1.8g) - piorkowa szarosc, jak sama nazwa wskazuje:P


A teraz, by  rozpiescic troche cialo i wlosy, zapraszam na przeglad pozostalych smarowidel:
  • olejek zapachowy: kokosowy (Alverde, 100ml) - uwielbiam zapach kokosa, ale na tym koniec bo kokos ani nie sluzy moim wlosom ani tez skorze twarzy :( Moze z tym bedzie inaczej:))))
  • rozswietlajacy skrobak do ciala (Lumene, 200ml) - efekt piszczacej skory?:D
  • ujedrniajacy krem pod oczy Time Freeze (Lumene, 15ml) - w wolnym tlumaczeniu: zamrazacz zmarszczek:))),
  • kuracja do  z olejkiem arganowym (Marion, 50ml) - moj pierwszy produkt tej marki, ZNACIE?:)
  • plyn micelarny (BeBeauty, 200 ml) - znam, znam:)
  • maselko do ust wanilia i olejek makadamia (Nivea, 16.7g/19ml) - smacznie pachnie:P
  • maska do spania (Lucky Duck) - wreszcie wypoczeta!
Jak sie Wam podoba moja paczka?? O czym chcialybyscie przeczytac w przyszlosci?


 PAZDZIERNIK MIESIACEM OSZCZEDZANIA!, wiec nie mam w planach zadnych zakupow, ale ze zbliza sie Moja Mala Uroczystosc, zdarzyc sie moze, ze cos tam malego/wiekszego.. .dostane:) RiriHeartsMAC mnie wzywa:PPP

A jak to jest z Wami? Robicie sobie od czasu do czasu miesiac lub dwa bez zakupow? 
Jak myslicie, wytrzymam?:P 
Trzymam za siebie kciuki:)) Trzymajcie i Wy!!!

H for Hunger!

16 September 2013

ROZSTANIA I POWROTY, czyli denko #5

Czesc!
Znow to napisze. Chwalenie sie pustymi opakowaniami mnie cieszy :) Jestem troche jak  Brusia (moja kotka) - najprostsza zabawa (w moim przypadku zuzycie do cna kilku produktow)  jest najlepsza!!!! Choc czasem wcale nie jest tak prosto :(

A o czym bedzie dzisja mowa? A o tym:)

  • szampon Smooth Infusion (50ml, Ahava) - calkiem pokazna  miniaturka, szamopn zmienial sie w kremowa piane i nie podraznial. ROZSTANIE CZY POWROT? Prawdopodnie powrot.
  • morelowy piling/scrub do skory suchej i wrazliwej (150ml, St.Ives) - tani, dosyc delikatny, ale z drugiej strony takie dziwne tlusty na twarzy i moim zdaniem troche smierdzacy. ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie, mam nadzieje ze znajde cos lepszego:)) 
  • piling enzymatyczny (Biochemia Urody) - zuzylam go juz wczesniej, ale jakos nie bylo mi po drodze z recenzja, a w koncu przemyslam sprawe i doszlam do wniosku, ze nie mam co o nim napisac, bo dzialanie bylo srednie...Nie podraznial, ale tez nie czulam ze oczyszczal tak, jak tego sie spodziewalam :/ ROZSTANIE CZY POWROT? Na dana chwile rozstanie.
  • ujedrniajacy i regenerujacy krem pod oczy (15ml, Decubal) - nie zuzylam calego opakowania, ale tyle ile wyprobowalam, pozwala na ocene. Cos mi tu nie pasuje. O wlasciwosciach ujedrniajacych nie ma tu mowy, no chyba ze ma sie nascie albo 20kilka lat...ale bedac w tym wieku skora jeszcze doskonale sobie radzi sama... Ciezko stwierdzic, dla jakiej grupy wiekowej jest ten produkt. Przyjemny w uzyciu, ale to ujedrnienie jest moim zdaniem zdecydowanie na wyrost.. ROZSTANIE CZY POWROT? Ciezko powiedziec, bo samo jego uzywanie bylo na plus. 
  • emulsja oczyszczajaca do twarzy z nagietkiem (100ml, Alverde) - uzywanie tego produktu wcale  nie nalezalo do przyjemnych. Z opisu i zapewnien, ma wszystko co najlesze (sklad, forma emulsji), ale jednak z kazdym uzyciem, coraz bardziej wysuszala moja skore, do tego smierdziala jakos tak alkoholem. ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie, zdecydowanie!
  • krem vita min fix (50ml, Green People) -  trudna to milosc, ale jednak milosc:) ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, kiedys na pewno:)
  • pasta do zebow wspomagajaca regeneracje podraznionych dziasel (75ml, Meridol) -  tak jak nazwa wskazuje, niezastapiona gdy dziasla wymagaja szczegolnie delikatnego traktowania. ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, a najlepiej to zawsze ja miec w pogotowiu:)



  •  mydelka: konwaliowe i pomaranczowe (100g, Alterra) -chwalilam je juz wielokrotnie, pomaranczowe to zdecydowanie moj ulubieniec! ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, jak sie patrzy, gdy tylkoe bede w PL:)
  • oliwka do ciala (200ml, Hipp) - lubie w niej  wszystko: cene, zapach, konsystencje, wchlanianie (oprocz dostepnosci), idealna zaraz po kapieli. ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, oby jak najszybciej:)
  • olejek granat i awokado (100ml, Alterra) - moj ulubiony, lubilam zapach, dzialnie a nawet butelke bez pompki :)) ROZSTANIE CZY POWROT? Niestety, produkt wycofany :/
  • witamina E w oleju 70.000 I.U. (74ml, Holland&Barrett) - bardzo gesta, wiec trudno stosowac ja samodzielnie, sprawdza sie jako dodatek do kremow, olejkow i balsamow do ciala. ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, juz jest kolejna buteleczka, tylko troche 'slabsza' wersja.


  • szampon do codziennej pielegnacji wlosow (500ml, Cien) - szampon do wlosow a nie do skory glowy, swietny do zmywania olejow  a zapach to idealne odwzorowanie zapachu zielska (ciut zbyt intensywny). ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, to juz ustalone:P
  • organiczny szampon rozany (250ml, Urtekram) - troche wodnisty i ciezko sobie radzi z oczyszaczaniem skory glowy, zapach  dzikiego krzaka rozy, nie mam zastrzezen, bo nie jest to  zapach syntetyczny. ROZSTANIE CZY POWROT? Prawdopodobne rozstanie, ale planuje wyprobowac inne szampony tej marki. Moze maja cos lepszego do zaoferowania.
  • odzywka nawilzajaca Moisture Maniac (250m, Bed Head Tigi) - oprocz zapachu (rozpuszczalnych, owocowych  gum dla dzieci) niczym nie kusi, ot zwykla odzywka, ktora  moze osiagac zawrotne ceny, bo sprzedawana jest tylko? w salonach (moja kupiona w TK Maxxie) ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie.




  • 2 saszetki szamponu wzmacniajacego  Bee Strong (10ml kazda,  Herbal Essences) -nie lubie produktow o zapachu  miodu, ale ze czekam na zamowione szampony z iHerb, wiec musialam cos uzywac  i o dziwo moje wlosy je polubily ROZSTANIE CZY POWROT?  Rozstanie, chyba... 
  • maska rozswietlajaca SCR Gold (5ml,  Cetuem) - az trudno w to uwierzyc, ale ten produkt dziala!!!, bynajmniej na moja skore. ROZSTANIE CZY POWROT? POwrot, gdy bedzie mozliwy. 
  • krem rozswietlajacy Creme De Lite SCR Gold (5ml, Cetuem) - bardzo dobrze wspomaga maske. ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot, ale nic na sile... sama maseczka zedecydowanie by mi wystarczyla:D
  • 2 saszetki odzywki wszmacniajacej Bee Strong (10ml kazda, Herbal Essences) - tak jak szampony,  o dziwo spisaly sie bardzo dobrze, ale moim zdaniem ten miodowy zapach (sztuczny!!!) mogliby sobie darowac. ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie.
  • krem z filtrem SPF15 (2ml, Sisley) - bardzo przyjemny na twarzy i ciesze sie, ze mialam okazje wyprobowac chocby probke, ale pelnowymiarowy produkt kosztuje £143, wiec nie sadze bym kiedykolwiek miala mozliwosc (i chciala) go kupic :PPPP ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie.
  • krem intensywnie odbudowujacy na noc 35+ (2ml, Bioliq) - probka wystarczyla mi na 2 uzycia, za kazdym razem krem slizgal sie po twarzy a nie wchlanial. ROZSTANIE CZY POWROT? Rozstanie. 
Jest tez dostepne serum, ale ze wzgledu na gliceryne (w skladzie zaraz za woda, na drugim miejscu), nie sadze by bylo warto.... Kusza mnie te tanie (15zl) wynalazki, choc rozum podpowiada, ze to nie moze byc nic dobrego.... Macie jakies zdanie na jego temat???




  •  blyszczyk do ust w odcieniu 23 Framboise Magnific (7.5ml, Bourjois) - weteran, ktory  po zuzyciu zaczal pelnic role pamiatki:)))  Nie sadze, by byl jeszcze gdzies dostepny.  Znalazlam je na amazonie i ebayu za  £3-4, a pamietam ze w Polsce kosztowala cos ok. 80zl:((((( 
  • zel do brwi (Lumene) - moim zdaniem: produkt idealny.   ROZSTANIE CZY POWROT? Powrot mam nadzieje, z pomoca dobrej duszy:)))




To wszystko, o czym Wam chcialam dzisiaj  napisac. Zastanawia mnie, czy mialyscie do czynienia (wlasciwie: do uzywania), z ktoryms z wymienionych przeze mnie produktow. Jesli tak, opiszcie swoje wrazenia, chetnie dowiem sie wiecej:)

Dodatkowa garsc informacji:
O kremie Vita Min Fix (Green People)

P.S. Siluje sie troche z tym fejsbukiem, bo wlasciwie nie wiem od czego zaczac.... Dziekuje za tak mile przyjecie mojego pomyslu:))))

Do poczytania!
H for Hunger!

1 June 2013

WIELKIE DENKO - po raz pierwszy


Czymze bylby blog bez projektu denko.... Wreszcie udalo mi sie  obfotografowac puste pudelka, butelki, tubki i wszelkie innego typu pojemniki, w ktorych  przechowuje sie kosmetyki. Podziele go, by nie bylo za dlugo :) 

Kilka slow o zuzytych produktach i jeszcze mniej slow o tych, do ktorych zuycia nie moglam sie zmusic:

  • Avene, Woda Termalna (2x150ml) - bardzo ja lubie, nawet trafila do grona ulubiencow roku 2012, ale przeszkadza mi w niej, ze trzeba ja osuszac (nie zawsze jest czas, nie zawsze jest jak, a zawsze trzeba o tym pamietac :/) oraz to, ze  pod koniec mgielka zamienia sie w krople, a wtedy zamiast odswiezenia mamy zimny prysznic :P
PONOWNY ZAKUP? MOZE, ale chce sprobowac wode Uriage, ktora nie wymaga osuszania lub moze cos calkiem nowego :))) Co polecacie?
  • BeBeauty Face Expert, Plyn Micelarny do Demakijazu i Tonizacji Twarzy i Oczu (skora wrazliwa, 200ml) - poradzil sobie z podstawowym makijazem i to mi wystarczylo. Przeszkadzal mi jego  zapach i delikatne pienienie sie, ale wciaz uwazam, ze to dobry produkt.
PONOWNY ZAKUP? NIE, niestety zostal wycofany. Moze ktos z Was wie, jaki byl tego powod?
  • Madara Face, Deep Balance Toner (200ml) - jak widzicie, nie udalo mi sie go skonczyc. Produkt, ktory  pod kazdym wzledem powiniem sie sprawdzic (dobry sklad, odpowiedni do moje cery, certyfikowane skladniki) nie zrobil nic, co obiecywal. Zwezanie porow? Nie, nawet chwilowe. Zbalansowanie suchych i tlustych partii na twarzy? Nie. Podraznienie i  zanieczyszczenie twarzy? Taaaak! :/ Jestem zawiedziona, bo to drugi tonik tej marki, ktory  okazal sie  dla mnie nieodpowedni. Mam wrazenie, ze to przez zawarta w nim gliceryne...
PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Madara Face, Deep Comfort Toner (200ml), o ktorym wspomnialam w TYM poscie. 
PONOWNY ZAKUP? NIE.

Jesli, ktos jest zaintersowany, ktory bardziej zalazl mi za skore (doslownie rowniez!)... to zdecydowanie  Madara, Deep Balance Toner, ktory wiecej obiecuje a bardziej szkodzi u mnie na pewno bardziej niz Deep Comfort Toner.



  • Green People, Vita Min Fix, 24- godzinny bogaty w witaminy krem odzywczy (50ml) - to kolejny moj ulubieniem 2012 roku, ale ci z Was, ktorzy mysla, ze to taki  prosty i szybki w uzyciu produkt,  moge byc zawiedzeni.  Prawdopodnie przez swoj sklad, krem potrzebuje dluzsza chwile by sie wchlonac, a jesli potrzebujemy dodatkowego nawilzenia, niestety musimy siegnac po dodatkowy krem.   Tak to wyglada w moim przypadku, ale bardzo go polubilam, bo regeneruje i odzywia, czyli robi to, co obiecuje. 

PONOWNY ZAKUP? MOZE, prawdopodbnie przed zblizajaca sie zima :)

  • Bielenda, Ogorek i Limonka, krem na dzien i na noc (50ml) - pierwsze opakowanie: lekki i przyjemny krem, ktory delikatnie matowil skore, drugie opakowanie (wlasnie to): podobny zapach i lekkosc, ale niestety utracil wlasciowsci matujace albo moja skora sie przyzwyczaila, ewentualnie: zmiana opakowania to tez zmiana skladu/proporcji....
PONOWNY ZAKUP? NIE.

  • Caudalie, Vinosource, Quenching Sorbet- Cream, Skora odwodniona, wrazliwa (10 ml) - jedyne, co moge ocenic to konsystencje: przyjemna, jak bita smietana :D
PONOWNY ZAKUP? BARDZO MOZLIWY :)




  • Yardley, Royal English Daisy, dezodorant (75ml) - ciezko cokolwiek o nim powiedziec oprocz tego, ze spodobal mi sie  zapach, jednak proponuje mniej niz wiecej, bo moze byc zbyt dominujacy;
PONOWNY ZAKUP? RACZEJ NIE. Mam jeszcze wode toaletowa:)))
  • Alverde, Deobalsam Calendula,  Kulka nagietkowa (50ml) - nie jest to antypersiprant, ale delikatny balsam o  dosyc przyjemnym zapachu :)
PONOWNY ZAKUP? TAK, gdy tylko bede miala okazje
  • Impulse Tease (75ml) - bardzo intensywny zapach, ktory ma zdetronizowac i zatuszowac istnienie  wszystkich innych zapachow na ciele i w promieniu kilku metrow :P
PONOWNY ZAKUP? NIE.

  • Nivea, Calm&Care, Antypersiprant (35ml) - dobry rozmiar do plecaka/torebki, ale okrutnie duszacy.
PONOWNY ZAKUP? NIE, nie planuje, ale czasem takie male rzeczy sama wpadaja do koszyka :P



  • E45, Emolient, Krem do bardzo suchej skory (125g) - na poczatku staralam sie go stosowac na przesuszone miejsca na twarzy, ale nie zdawal egzaminu, wiec uzywalam go do rak np. po wielkim sprzataniu lub na noc na stopy.
PONOWNY ZAKUP? NIE planuje :)
  • Missha Perfect Cover BB Cream SPF 42 PA+++,  no.21 (20ml) - uzywalam go co kilka dni na zmiane z innymi produktami podkladowymi :P, gdyz obawialam sie, ze spowoduje zapychanie mojej skory. Daje ladny efekt i niezle wspolgra z innymi kosmetykami, nie zdazylo sie, by rolowal sie na skorze, czy zmienial odcien.  
PONOWNY ZAKUP? :).
  • Burt's Bees,  Natural Acne Solution Spot Treatment (7, 5ml) - zawieral wyciag z wierzbypachnial jak olejek z drzewa herbacianego i dzialal wysuszajaco na pryszcze;
PONOWNY ZAKUP? NIE planuje, bo od pewnego czasu nie przepadam za produktami tej marki.

  • Ziaja, Krem oliwkowy lekka formula do skory suchej i normalnej (200ml) - sama nie wiem z jakiego wzgledu go kupilam i dlaczego az takie ogromne opakowanie.... Zostal zuzyty do rak i do stop, bo do twarzy sie zupelnie nie nadawal :/
PONOWNY ZAKUP? NIE.




Jak widzicie, do wiekszosci z tych produktow nie planuje wrocic. Jedynie kulka z Alverde, Vita Min Fix z Green People i krem BB marki Missha to produkty, ktore dopisuje do swojej listy zakupow przyszlosci :D.  Zabrzmialo kosmicznie :PPPP
A tak w ogole to czuje sie dobrze i lekko, wiedzac ze juz nie musze ogladac tych opakowan :))

A jak to jest u Was z denkowaniem? Zdarzylo sie wam nie zuzyc produktu do konca?? Jaki to byl produkt???

Pozdrawiam i juz wkrotce zapraszam na kolejny wpis :) 
Hunger

8 April 2013

Niekonczaca sie kosmetyczna udreka


Z napisaniem tego typu notki, nosilam sie juz od dawna. Zdjecia  zrobione, produkty czekaja,.... Nie wszystkie sa zle, ale maja swoje wady, o ktorych warto wiedziec.

Najwyzszy czas, by o nich napisac choc pare slow, ale TYLKO pare slow!
  • AA Oceanic, Plyn Micelarny Do Demakijazu Oczu i Twarzy Do Skory Wrazliwej i Alergicznej* (250ml/16zl) - mimo swietnej ceny za tego typu produkt, uwazam go za totalny niewypal. Marnie zmywal makijaz oczu, szczypal a do tego pozostawial lepka warstwe na skorze, ktora musialam zmywac innym produktem.  Niska cena przelozyla sie na niska wydajnosc i niewiele lepsza jakosc. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Madara EcoFace, Deep Comfort Toner, Dry To Very Dry Skin (200ml/ ) - juz samo opakowanie sprawia problemy, otwor przez ktory wylewa sie tonik jest zdecydowanie zbyt duzy. Obetnice producenta, ze tonik zmiekcza skore i poprawia wchlanianie kremow nawilzajacych,  w moim przypadku mozna sobie wlozyc miedzy bajki. Niestety, mimo dobrego skladu, tonik nie lagodzil, nie uspokajal ani tez wspomogl nawilzenia tam, gdzie moja skora tego potrzebowala. Jestem zawiedziona, bo jest kilka produktow tej marki, ktore naprawde lubie i polecam. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Nature's Gate, C For Yourself Vitamin C Texturising Serum for all skin types (50 ml/ ) - na ponizszym zdjeciu widzicie az dwa opakowania tego produktu, ktory przede wszystkim skusil mnie swoimi obietnicami i zapachem pomaranczy. Mialam do tego serum kilka podejsc, bo doszlam do wniosku, ze "trzeba mu dac czas na dzialanie". Niestety, za kazdym razem rezultatem nie byla piekna, wyrownana struktura skory ani rozswietlona cera a niewygledne wypryski. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Celia, Pomadka Nude w Odcieniu 602 (10zl) -  ta pomadka ma to wszystko- no prawie...Co tu duzo mowic..... Pomadka kosztuje tylko 10 zl, ma przyjemna konsystencje, piekne odcienie i zapakowana jest w estetyczny kubraczek (?), ale..... No wlasnie, konsustencja tak przyjemna i kremowa, ze az rozplywa  sie w opakowaniu i lamie. Wiem, ze nie u kazdej z Was to sie stalo, ale moim zdaniem nawet za 10 zl cos takiego nie powinno miec miejsca. PONOWNY ZAKUP? MOZE, dla drugiej szansy albo innego odcienia:)
  • Marks & Spencer, Loganberry (£5) - szminka, ktora u mnie okropnie pokresla suche skorki, wchodzi w szczeliny ust,  do tego daje mega tluste uczucie, ale juz po krotkim czasie wysusza usta na wior. Nie wiem, jak producentowi sie to udalo... Dobrze, ze to edycja limitowana :P PONOWNY ZAKUP? NIE, hurra.
  • The Vintage Cosmetic Company, pensetka (£7-8) - dla mnie  narzedzie to z trudem  nadaje sie do regulacji brwi. W ogole odradzam uzywania jej w okolicach oczu czy tez twarzy takim slabeuszom jak ja. Zle lezy w moje dloni i przez to nie mozna  w odpowiednim momencie scisnac jej ramion, by zlapac tylko wlosek a nie skore.  Jest zbyt duza i malo prezna, jesli tak to moge okreslic. PONOWNY ZAKUP? NIE.



  • Yotuel Mouthwash - piekacy plyn  do plukania jamy ustnej w tandetnym opakowaniu, ktory ma wspomagac paste, o ktorej za chwile. Plukanie nim przez minute, jak zaleca producent to koszmar, a nawet po plukaniu dostaje jakiegos slinotoku, bo tak wszystko piecze. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Yotuel All In One Pasta Wybielajaca Do Zebow - okropnie ciagnacy sie glut, ktorego nie da sie nalozyc na szczoteczke, by nie pobrudzic wszystkiego dookola. Wlasciwosci wybielajace -zadne. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Cien BodyCare Nail Polish Remover (200ml/) - smrodek jakich malo, ktory wysuszyl mi plytke paznokcia i skorki. Niestety samo usuwanie lakieru to za malo, gdy potem mam paznokcie jak po zdjeciu lakieru papierem sciernym (tak sobie to wyobrazam :P) PONOWNY ZAKUP? NIE, chyba ze w awaryjnej sytuacji.
  • Eveline Cosmetics Slim Extreme 3D Spa Superskoncentrowane Serum Modelujace Do Biustu Total Push-Up Effect Do Kazdego Typu Skory, Rowniez Wrazliwej (150ml +50 gratis/ok 15zl) - obietnice sobie, a sklad sobie. Jakze dluuuga i tresciwa nazwa wskazuje, ze jest to produkt spelniajacy marzenia. Niestety nie bylo mi dane go dlugo probowac, bo  juz na drugim miejscu zawiera gliceryne, ktora obwiniam za  obfity (:P) wysyp krostek na dekolcie. Sam sklad zaprzecza, ze mozna ten produkt okreslic mianem 'do skory wrazliwej'. UWAGA! Nie zaleca sie stosowanie tego produktu w okresie ciazy i karmienia. Czyzby chodzilo tu o  dzialanie fitoestrogenow zawartych w oleju sojowym? PONOWNY ZAKUP? NIE, zdecydowanie.
  • Alverde Patchouli Cassis (100ml z pompka) - olejek do ciala o zapachu paczuli i czarnej porzeczki. W tym przypadku nie mam mu nic do zarzucenia oprocz zbyt intensywnego zapachu. Nie moge nim posmarowac calego ciala, bo po chwili mam ochote  zalozyc klamerke na nos :P Szukam dla niego innego zastosowania :)  PONOWNY ZAKUP? NIE,   zostal wycofany. 
  • NaturallyThinking Sweet Almond Oil (100ml) -olej ze slodkich migdalow. Ten olej to tylko jeden z  kilku tej marki, ktore kupilam po obejrzeniu bardzo entuzjastycznej recenzji na youtubie. Niestety zaden z nich sie u mnie nie sprawdzil. Meczylam sie z nimi dosyc dlugo, bo roznice w jakosci i nie-dzialaniu, zauwazylam dopiero po zakupie ich odpowiednikow innych marek.  PONOWNY ZAKUP? NIE, wole inne zrodla.



Zastanawiam sie, czy u Was goscily albo nadal goszcza  ww. produkty? Co o nich sadzicie? Macie moze jakies sposoby, na kosmetyki,  ktore Wam sie nie sprawdzaja?? Oprocz kosza, oczywiscie :P



*brak zdjecia (tonik stal zaraz przy toniku z Madary, ale go nie wycielam :/ Google pomoze :)

4 June 2012

NOWOSCI urodowo-kolorowe, Yay!!

Heeeeej!!

Dobrze nam wszystkim wiadomo, ze dzieki innym ludziom mozna  gory przenosic albo morza przeplywac....a czasem nadzwyczajniej w swiecie mozna sprobowac kosmetycznych  nowosci......

Ostatnia opcja stal sie moim udzialem dzieki 82Inez (Jak pieknie byc Kobieta). Nie bede wchodzic tutaj w  szczegoly, napisze tylko ze dzieki Agnieszce udalo mi sie kupic produkty, ktore  dawno juz zawladnely  youtubowym i blogowym  swiatem urodowym.....

Czy zawladna moim?? To sie okaze :)

  Lakiery Kiko:





    Produkty marek Alverde i Alterra:

      Nie rozpisuje sie o powyzszych produktach, co znaczy ze na pewno o nich przeczytacie w osobnym  poscie   :P ale sa tu miedzy innymi czarodzejskie  olejki oraz bajeczne kremy i maseczki. 

     Rozne- Roznosci (vol.1):
   
     * pomadka Celia nr 602,
     * korektor z Essence,
     * lakier P2- jeden z lepszych lakierow jakie mialam
     * blyszczyk z Balea ( prezencik :),
     * blyszyk z Essence,
     * balsam z Tisane, ktory pamietam z "dawnych, dobrych czasow" w Polsce;



     Rozne-Roznosci (vol.2):

    * krem Vitella Ictamo,
    *  maska  marki Ziaja PRO,
    * krem do biustu z Eveline,
    * pasta do zebow Lacalut,
    * masc arnikowa,
    * krem pod oczy i na powieki Flos-Lek
    * krem ochronny Bambino
    * znow prezenciki (Florena &Balea)


 Maseczki i probki:

    Jestem dosyc  nie-maseczkowa ale te czekoladowa to mam ochote juz sprobowac (zjesc :P)



   Jestem niezmiernie wdzieczna 82Inez za pomoc.  DZIEKUJE po raz  kolejny!!!!!



Mamy poniedzialek, a w UK swietujemy   tzw. Diamentowy Jubileusz, czyli 60-Lecie Panowania Elzbiety II!!  Bank Holiday!! Niestety, jak kto zwykle bywa, ktos musi pracowac, by "zakupowac"  mogl sie ktos :/



Zycze Wam  udanego poniedzialku...i  byle do piatku :))))



 
 








LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...