Showing posts with label L'oreal. Show all posts
Showing posts with label L'oreal. Show all posts

11 November 2013

Nowosci na listopadowa niepogode

Kiedy dopadl Nas juz listopad, niepredko wypusci ze swoich lodowatych szponow. Wtedy  najlepiej i najzdrowiej opracowac tzw.zimowa taktyke:) A jesli jeszcze nie mamy opracowanej takowej taktyki, najlepiej zaczac od przegladu nowosci, tak jak ja:D
 Zapraszam:)

Na pierwszy rzut, kosmetyki brytyjskiej marki Balance Me. Kiedys mialam bodajze zel do mycia ciala "Otto", z ktorym sie niezmiernie polublismy. Nie chce placic zawrotnych sum, ktore marka sobie zyczy za te produkty, dlatego poluje na roznego rodzaju miniaturki (patrz ponizej), a jesli kosmetyk okaze sie wart tej kwoty...czemu nie?:P

  • super  tonujacy (modelujacy) zel do mycia/super toning body wash (Balance Me, 100ml) - mam dwie tubki tego zelu i na 90% wiem, ze do niego nie wroce,
  • oczyszczajacy zel do mycia twarzy/pure skin face wash (Balance Me,50ml, skora normalna i mieszana)
  • super nawilzajacy krem do rak/super moisturising hand cream (Balance Me, 30ml)
  • mocno-nawilzajacy krem do twarzy (Balance Me, 20ml, skora normalna oraz sucha i wrazliwa) - na pewno sie wkrotce przyda, podczas tych kaloryfero-grzejnikowych upalow, 
  • rownowazacy krem nawilzajacy/balancing face moisturiser (Balance Me, 20ml, skora normalna i mieszana)
  • cudowny krem pod oczy/wonder eye cream (Balance Me, 7ml, wszystkie rodzaje skory)-ma rozswietlac, lagodzic i liftingowac; mam chyba 2-3 sztuki, wiec  licze ze dowiem sie wiecej:),
  • *nawilzajaca masc z maslem karite i olejkiem rozanym/hydrating rose otto&shea butter salve (Balance Me, 15ml) -  masc na rozne suche bolaczki a skorze, tak mysle, bo jeszcze nie probowalam:P
  • *masc-blyszczyk do ust/shine on tinted lip salve (Balance Me, 10ml) - mam nadzieje, ze wiecej tam bedzie z tej masci niz blyszczyku, zwyklych blyszczykow mam wystarczajaco ilosc:)
  •  *balsam-masc do ust z olejkiem rozanym o wzmozonym dzialaniu/rose otto intensive lip salve (Balance Me, 10ml) 
*dobrze bedzie porownac te trzy produkty w tym samym czasie


Smierdziele antybakteryjne z Bath&Body Works. Serio, moim zdaniem pachna sztucznie i meega intensywnie:(
  • swiezo zerwane jablka (Bath&Body Works, 29ml),
  • paryska milosc (Bath&Boy Works, 29ml) - najbardziej znosny, nawet moze mi sie spodoba:)
  • kwiat japonskiej wisni (Bath&Body Works, 29ml),
  • hipcio-jagoda (Bath&Body Works, 29ml),
  • swieze truskawki (Bath&BodyWorks, 29ml);


Mydelka:))) od gory, prawo-lewo:P
Po takiej ilosci mydel z Alterry, koniecznie bede musiala znalezc cos innego do wyprobowania:)))
  • mydelko oliwkowe (MediPharma Cosmetics, 35g)
  • mydlo oliwne z Aleppo 5-8% ole4ju laurowego (Dystrybutor: Organique,205g),
  • pomaranczowe (Alterra, 100g) - juz je mialam, luuubie, ale pojdzie w swiat (#zapamietac),
  • kostka myjaca (Isana Med, 100g) -a wszystko dzieki Asi, ktora podarowala mi je do wyprobowania:))) Tylko, co ja biedna poczne, gdy mi sie spodoba:P
  • lawendowe (Alterra, 100g),
  • oliwkowe (Alterra, 100g),
  • rozane (Alterra, 100g),
  • konwaliowe (Alterra, 100g),
  • algi zurawinowe (Organique, 30g);



  • plyn micelarny 3w1 do oczyszczania twarzy, oczu i ust (L'oreal, 200ml) - w promocji za £2, wiec kupilam dwie sztuki:)
  • blyszczyk Clarins
  • puder Hoola (Benefit) - od Asi:)


  •  szampon przeciwlupiezowy (Selsun, 150ml),
  • zel pod prysznic Eko-Hibiskus i Biala Herbata (Alterra, 250ml),
  • odzywka nawilzajaca do wlosow suchych i zniszczonych Granat i Aloes (Alterra, 200ml),
  • witaminy "na" skore paznokcie i wlosy (Solgar, 60 tabletek) -czy ja Wam juz tego nie pokazywalam? wreszcie musze sie zaczac witaminizowac:D


  •  olejek do masazu Migdaly i Papaja (Alterra, 100ml, z pompka)
  • olejek do ciala Brzoza i Pomarancza (Alterra, 100ml, z pompka)
  • olejek do ciala Limonka i Oliwki (Alterra, 100ml, z pompka)


  • lagodzaco-kojaca maska do twarzy z platkami roz do cery wrazliwej (Phenome, 125ml) - po pierwszym uzyciu: podraznienie:/ Sama nie wiem, czy probowac raz jeszcze....


  • Zimowy Niezbednik: szampon nawilzajacy 'Phytojojoba' 200ml, maska 'Phytojojoba' 200ml, krem 'Phyto 7' 50ml do suchych wlosow (Phyto Paris) - kupiony w TK Maxxie za £16.99
  • Zimowy Niezbednik: szampon odbudowyjacy Phytocitrus 200ml, maska Phytocitrus 200ml oraz krem 'Phyto 7'-zestaw do wlosow farbowanych (Phyto Paris) - takze w TK Maxxie za £16.99


Jak widzicie , mam sporo do wyprobowania, a jakos tak wyszlo, ze albo dostalam w prezencie albo do wyprobowania albo kupilam po bardzo okazyjnej cenie:) To mnie cieszy, bo zblizaja sie Swieta i najwyzszy czas zaczac myslec o spelnieniu marzen innych:))) 

Co kosmetycznego pragniecie znalezc pod Choinka?? Napiszcie, zainspirujcie mnie!!
No i oczywiscie, JAKIE NIESPODZIANKI I PREZENTY PLANUJECIE DLA WASZYCH BLISKICH?? Tutaj tez przyda sie mala sciagawka:P

H for Hunger

5 March 2013

Rakieta z BeneFitu i brwiowe zakupy z MACa


Gdyby zakupy potrafily poprawic mi dzisiaj humor, to wlasnie teraz, przed domem parkowalaby olbrzmymia ciezarowka z dostawa szminek, pudrow, bronzerow, lakierow, balsamow, torebek, butow, zegarkow.... i wszystkiego tego, co pozornie moze mnie  uszczesliwic. 

Poszukiwania rozswietlacza trwaja...  w twarzowych ulubiencach 2012 pokazywalam Wam ten, do ktorego nalezal poprzedni rok. Nic nie wskazywalo na to, ze kupie jego mlodszego brata.... ale..ale...

Bedac w jednym z wiekszych Debenhamsow, mialam nadzieje przyjrzec sie, a wlasciwie  porownac kilka rodzajow kulek Guerlain...Jakie bylo moje zdziwienie, gdy stoisko zastalam prawie puste...byly tylko wystawione perfumy, na ktorych sie zupelnie nie znam, a nad obsluga czuwaly:) panie z 'brwiowego' stoiska obok,. Hmm... 
Niestety musze stwierdzic, ze strony kosmetycznej Debenhams (oferta, obsluga) ustepuje  Selfridges, co mnie smuci bo do Debenhamsa mam zdecydowanie blizej....

Powedrowalam wiec w strone stoiska BeneFitu, gdzie pani chciala "szybciutko nalozyc mi puder, ktory pasuje wszystkim odcieniom skory"...tak szybciutko:P, ze chciala to zrobic oklejonym produktem fuj! (a raczej  produktami!) pedzlem....  udalo mi sie  zlapac rakiete  z ponizszego zdjecia i w nogi:)))

  • BeneFit 'Watt's up!' 

BeneFit: 'Watt's up!' rozswietlacz

Troche o tym rozswietlaczu juz czytalam, wiec nie balam sie ze kupuje szydlo w worku, a ze  chcialam  rozswietlacz to mam.  Transakcja owocna dla obu stron! 

Ponizsze zakupy brwiowe, to wynik moich poszukiwan idealnego koloru i narzedzia  do brwi. Mam kredke z Flormaru, ktora jest swietna, ale trzeba ja temperowac i niestety nie bedzie mi jej dane  kupic tak latwo.... Zreszta MAC wyszedl teraz z nowa kolekcja do brwi, wiec przy tej okazji (niestety z nowosci nic juz dla mnie nie bylo) kupilam sobie cos w zastepstwie: 
  • MAC dwustronny grzebyk do brwi i rzes -£5- wypatrzony u Hexx any :) Mam  podobny z Inglota, ale boje sie go uzywac, bo nie chce dziabnac sie w oko :/
  • MAC Eye Brows 'Spiked' - wykrecana kredka do brwi (na gorze);
  • MAC Eye Brows 'Stud' - wykrecana kredka do brwi;
Nie mialam najmiejszego zamiaru kupowac obu, ale ze w sieci trudno bylo znalezc zdjecia, ktore pokazalyby roznice miedzy nimi, a na forach raz jeden raz drugi kolor byl lepszy dla brunetki, wiec wzielam dwa. 

MAC: 2 kredki do brwi oraz szczoteczka do brwi i rzes

A tak dziko  planowalam wygladac, ale nie wiem co z tego wyjdzie, bo mam kilka kolorow na wlosach, wiec nie jestem pewna jak u mnie  'zlapie'

L'oreal Preference: Wild Ombre, farba dekoloryzujaca

Wiem, ze ostatnio jest to dosyc popularny sposob, by  odmiec swoja fryzure..... Zobaczymy :))) Mam w planach obciecie, wiec musze ja szybko wykorzystac albo zrobic  ombre na krotkich wlosach :P


Szczerze, to najbardziej zalezy mi by 'odchodowac' swoje brwi albo bede musiala sobie strzelic makijaz permanentny badz trwaly.
Moze nie powinnam narzekac (moje brwi mozecie zobaczyc na zdjeciach makijazy) ale, ze dzisiaj wszystko u mnie mnie denerwuje,.....to marudze:))

Moze mozecie mi polecic jakies sprawdzone sposoby na piekne brwi??? Uzywam olejku rycynowego, ale chyba wolalabym jakas odzywke, ktora ewentualnie moge zabrac ze soba....

Dobra, uciekam, bo chyba slysze podjezdzajaca ciezarowke z Selfridges :PPPP

18 August 2012

Male Co Nieco,

 czyli skarby z rodzimego podworka :)))))

Napisalam male ale tak naprawde to bylo cos jeszcze, co ze wzgledu na charakter tego miejsca (= blog w miare urodowy) zupelnie sie tu nie nadaje...

powiedzmy, ze staram sie zachowac umiar w dzieleniu sie soba :)))) 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...