Showing posts with label AA Oceanic. Show all posts
Showing posts with label AA Oceanic. Show all posts

1 August 2013

rozstania i powroty, czyli MIKRO DENKO NO 4

Dzisiaj mini, a raczej mikro denko. Takowe beda sie pojawiac, bo sprawia  mi radosc zuzywanie i pozbywanie sie pustych opakowan :P

Zapraszam.

  • AA, Maseczka intensywnie odzywiajaca do skory wrazliwej i sklonnej do alergii  (2x5ml) - nie wiem, czy widac, ale zuzylam tylko jedna porcje, za druga dziekuje! Obok masla karite i oleju arganowego, produkt  zawiera gliceryne i parafine, ktore nie dosyc ze tylko maskuja  problem (brak witalnosci i odzywienia) to dodatkowo wypryszczaja, jesli moge to tak ujac :/// Jeli komus sluzy - rozumiem, ale ta maseczka nic nie robi u mnie dobrego....  POWROT? NIEEEEE!!!!
  • Ava Laboratorium, maseczka karotenowa (7ml) - tutaj bylo troche lepiej, bo produkt nic nie zdzialal dobrego ale tez nie zaszkodzil. Czulam pieczenie zaraz po nalozeniu, ale po blyskawicznym! zmyciu skora nie byla zaczerwieniona. A przeciez zostalam ostrzezona!!!!  POWROT? NIE.



  • Collection (tu:jeszcze 2000), Big Fake False Lash Effect Mascara (8ml) - wielka szczotka, ktora zlepiala moje rzesy tuszem i niczego poza tym nie udalo mi sie osiagnac :/  Produkt w tubie zasechl w oka mgnieniu. Fake i false...... obietnice:/ POWROTu? NIE bedzie, choc wiem ze zmienili opakowanie...moze i formule...
  • Mirenesse, Secret Weapon 24HR Mascara (1.5g, probka) - w tym przypadku nie moge nic powiedziec na temat mascary, bo mimo ze jej nie otwieralam to produkt wysechl na wior. Rozumiem, ze mam 1 miesiac od otwarcia  na zuzycie probki, ale nie wpadlam na to, ze zaschnie  bez otwierania!!!! POWROT?  Nie wydam £24, by moc malowac sie nia 1 miesiac!!!!




  • Alterra, mydlo konwaliowe (100g) - bardzo ladnie pachnie i myje. POWROT? Gdy tylko nadarzy sie okazja :))))
  • Alterra, mydlo nagietkowe (100g) - troche mniej ladnie pachnie, ale myje. POWROT? Moze, moze....
  • Organic Surge, Moisturising Tropical Bergamot Shower Gel (250ml) - piekny zapach zawdziecza slodkiej pomaranczy, ale tez wszystko inne wskazuje, ze jest to dobry produkt; wiecej TUTAJ. POWROT? TAK, najlepiej gdy bylby dodatkowo w promocji:P
  • Organic Surge, Comforting Lavender Meadow Shower Gel (250 ml) - polubilam go troche mniej, ze wzgledu na zapach, ale wszystko inne na 5+. POWROT? Prawdopodobny:)
  • Madara, Nourishing Body Cream (150ml) - kilka slow o nim w moich ulubiencach  KLIK. POWROT? Tak.


  • Lush, Buffy (100g) - cos w stylu pilingu do ciala wkostce, ale tak niemilosiernie tlustego, ze ciezko tu mowic o pilingowaniu, bo raczej to jest wielkie smarowanie  siebie i wanny:/ POWROT? NIE przewiduje. Moja skora potrzebuje nawilzenia a nie oklejenia maslem, nawet jesli to samo karite:P. Uwielbiam shea, ale nie w tak "niebezpiecznej", do tego dziwnie pachnacej kombinacji.... 



Uff, koniec! Wybaczcie, ze tak niewiele z powyzszych moge polecic: balsam z Madary, zele z Organic Surge i mydelka z Alterry. Reszta to nie moja bajka, przede wszystkim ze wzgledu na sklady (maseczki) i dlugosc zycia (tusze). Nieszczesna kostka Buffy, ktora kusi dzialaniem, ale jest dla mnie tylko tlustym ulepkiem.

Jeden ze zblizajacych sie postow, bedzie poswiecony nowosciom w mojej pielegnacji, wiec mam nadzieje ze znajde tam cos  wartosciowego, o czym pozwole sobie Was poinformowac:)))

Zycze udanego dnia, jesli trafiliscie tutaj odpwiednio wczesnie albo mowie dobranoc, jesli zbliza sie upojna noc....
H for Hunger

8 April 2013

Niekonczaca sie kosmetyczna udreka


Z napisaniem tego typu notki, nosilam sie juz od dawna. Zdjecia  zrobione, produkty czekaja,.... Nie wszystkie sa zle, ale maja swoje wady, o ktorych warto wiedziec.

Najwyzszy czas, by o nich napisac choc pare slow, ale TYLKO pare slow!
  • AA Oceanic, Plyn Micelarny Do Demakijazu Oczu i Twarzy Do Skory Wrazliwej i Alergicznej* (250ml/16zl) - mimo swietnej ceny za tego typu produkt, uwazam go za totalny niewypal. Marnie zmywal makijaz oczu, szczypal a do tego pozostawial lepka warstwe na skorze, ktora musialam zmywac innym produktem.  Niska cena przelozyla sie na niska wydajnosc i niewiele lepsza jakosc. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Madara EcoFace, Deep Comfort Toner, Dry To Very Dry Skin (200ml/ ) - juz samo opakowanie sprawia problemy, otwor przez ktory wylewa sie tonik jest zdecydowanie zbyt duzy. Obetnice producenta, ze tonik zmiekcza skore i poprawia wchlanianie kremow nawilzajacych,  w moim przypadku mozna sobie wlozyc miedzy bajki. Niestety, mimo dobrego skladu, tonik nie lagodzil, nie uspokajal ani tez wspomogl nawilzenia tam, gdzie moja skora tego potrzebowala. Jestem zawiedziona, bo jest kilka produktow tej marki, ktore naprawde lubie i polecam. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Nature's Gate, C For Yourself Vitamin C Texturising Serum for all skin types (50 ml/ ) - na ponizszym zdjeciu widzicie az dwa opakowania tego produktu, ktory przede wszystkim skusil mnie swoimi obietnicami i zapachem pomaranczy. Mialam do tego serum kilka podejsc, bo doszlam do wniosku, ze "trzeba mu dac czas na dzialanie". Niestety, za kazdym razem rezultatem nie byla piekna, wyrownana struktura skory ani rozswietlona cera a niewygledne wypryski. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Celia, Pomadka Nude w Odcieniu 602 (10zl) -  ta pomadka ma to wszystko- no prawie...Co tu duzo mowic..... Pomadka kosztuje tylko 10 zl, ma przyjemna konsystencje, piekne odcienie i zapakowana jest w estetyczny kubraczek (?), ale..... No wlasnie, konsustencja tak przyjemna i kremowa, ze az rozplywa  sie w opakowaniu i lamie. Wiem, ze nie u kazdej z Was to sie stalo, ale moim zdaniem nawet za 10 zl cos takiego nie powinno miec miejsca. PONOWNY ZAKUP? MOZE, dla drugiej szansy albo innego odcienia:)
  • Marks & Spencer, Loganberry (£5) - szminka, ktora u mnie okropnie pokresla suche skorki, wchodzi w szczeliny ust,  do tego daje mega tluste uczucie, ale juz po krotkim czasie wysusza usta na wior. Nie wiem, jak producentowi sie to udalo... Dobrze, ze to edycja limitowana :P PONOWNY ZAKUP? NIE, hurra.
  • The Vintage Cosmetic Company, pensetka (£7-8) - dla mnie  narzedzie to z trudem  nadaje sie do regulacji brwi. W ogole odradzam uzywania jej w okolicach oczu czy tez twarzy takim slabeuszom jak ja. Zle lezy w moje dloni i przez to nie mozna  w odpowiednim momencie scisnac jej ramion, by zlapac tylko wlosek a nie skore.  Jest zbyt duza i malo prezna, jesli tak to moge okreslic. PONOWNY ZAKUP? NIE.



  • Yotuel Mouthwash - piekacy plyn  do plukania jamy ustnej w tandetnym opakowaniu, ktory ma wspomagac paste, o ktorej za chwile. Plukanie nim przez minute, jak zaleca producent to koszmar, a nawet po plukaniu dostaje jakiegos slinotoku, bo tak wszystko piecze. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Yotuel All In One Pasta Wybielajaca Do Zebow - okropnie ciagnacy sie glut, ktorego nie da sie nalozyc na szczoteczke, by nie pobrudzic wszystkiego dookola. Wlasciwosci wybielajace -zadne. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Cien BodyCare Nail Polish Remover (200ml/) - smrodek jakich malo, ktory wysuszyl mi plytke paznokcia i skorki. Niestety samo usuwanie lakieru to za malo, gdy potem mam paznokcie jak po zdjeciu lakieru papierem sciernym (tak sobie to wyobrazam :P) PONOWNY ZAKUP? NIE, chyba ze w awaryjnej sytuacji.
  • Eveline Cosmetics Slim Extreme 3D Spa Superskoncentrowane Serum Modelujace Do Biustu Total Push-Up Effect Do Kazdego Typu Skory, Rowniez Wrazliwej (150ml +50 gratis/ok 15zl) - obietnice sobie, a sklad sobie. Jakze dluuuga i tresciwa nazwa wskazuje, ze jest to produkt spelniajacy marzenia. Niestety nie bylo mi dane go dlugo probowac, bo  juz na drugim miejscu zawiera gliceryne, ktora obwiniam za  obfity (:P) wysyp krostek na dekolcie. Sam sklad zaprzecza, ze mozna ten produkt okreslic mianem 'do skory wrazliwej'. UWAGA! Nie zaleca sie stosowanie tego produktu w okresie ciazy i karmienia. Czyzby chodzilo tu o  dzialanie fitoestrogenow zawartych w oleju sojowym? PONOWNY ZAKUP? NIE, zdecydowanie.
  • Alverde Patchouli Cassis (100ml z pompka) - olejek do ciala o zapachu paczuli i czarnej porzeczki. W tym przypadku nie mam mu nic do zarzucenia oprocz zbyt intensywnego zapachu. Nie moge nim posmarowac calego ciala, bo po chwili mam ochote  zalozyc klamerke na nos :P Szukam dla niego innego zastosowania :)  PONOWNY ZAKUP? NIE,   zostal wycofany. 
  • NaturallyThinking Sweet Almond Oil (100ml) -olej ze slodkich migdalow. Ten olej to tylko jeden z  kilku tej marki, ktore kupilam po obejrzeniu bardzo entuzjastycznej recenzji na youtubie. Niestety zaden z nich sie u mnie nie sprawdzil. Meczylam sie z nimi dosyc dlugo, bo roznice w jakosci i nie-dzialaniu, zauwazylam dopiero po zakupie ich odpowiednikow innych marek.  PONOWNY ZAKUP? NIE, wole inne zrodla.



Zastanawiam sie, czy u Was goscily albo nadal goszcza  ww. produkty? Co o nich sadzicie? Macie moze jakies sposoby, na kosmetyki,  ktore Wam sie nie sprawdzaja?? Oprocz kosza, oczywiscie :P



*brak zdjecia (tonik stal zaraz przy toniku z Madary, ale go nie wycielam :/ Google pomoze :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...