Showing posts with label kosmetyki naturalne / natural cosmetics. Show all posts
Showing posts with label kosmetyki naturalne / natural cosmetics. Show all posts

20 September 2013

maly WIELKI olivier

Pamietacie Oliviera? Przedstawilam go Wam TUTAJ. Olivier to mydlo, zeby nie bylo niejasnosci i byc moze  czesc z Was juz je zna... A jesli nie to zapraszam na kilka slow ode mnie.


Marka LE PETIT OLIVIER, to m.in.  mydla marsylskie 100%  rosline (w moim przypadku z dodatkiem  karite*),  wyprodukowane we Francji. Moje byl dosyc pokaznych rozmiarow, bo wazylo 250g, a kosztowalo  £2.99/TKMaxx.
Mydla te, pochodza  z Prowansji (poludnie Francji), gdzie bliskosc Morza Srodziemnego sprawia, ze klimat zima pozostaje lagodny, co pozwala na  bujny rozwoj roslinnosci. Bogactwo stanowia przede wszystkim drzewa oliwne, cytrusy, eukaliptusy oraz winne latorosle. Wszystko co najlepsze dla zdrowia i urody.



Mydlo przychodzi do nas w formie kostki, opakowanej w brazowy papier. Juz sama szata graficzna sprawia, ze wiemy iz nie mamy do czynienia ze zwyklym drogeryjnym mydlem, a czyms jakosciowo dopieszczczonym,  nawet nadajacym sie na prezent (warto dla efektu dodatkowo przewiazac wstazka:P).




Po  otwarciu mydlo nadal zachwyca (jesli mi wolno), bo  jest takie wizualnie surowe, zeby nie powiedziec zgrzebne a eleganckie,  z gdzieniegdzie osypujacymi sie kawalkami, jakby wyjete bezposrednio z formy, w malej wiejskiej mydlanej manufakturze...gdzie bursztynowy swierzop, gryka jak snieg biala.....
Bardzo ladnie prezentuje sie na umywalce.

Zapach ma dla mnie blizej nieokreslony, taki cieply,  maslany ale troche maczny. Nie do konca mi odpowiada.


Mydlo to jest nie do pobicia, jesli chodzi o jego wydajnosc. Uzywalismy je od momentu zakupu (zerknijcie na notke) do polowy lipca, gdzie mydelko z Lusha wystarczalo nam na ok. 4-5 dni. Wiem, ktos moze powiedziec, ze liczy sie jakosc.... i potwierdzam: jakosc tego mydla jest naprawde wysoka, a co za tym idzie jego dzialanie na skore. Mydlo tworzy delikatna kremowa piane, ktora ani nie wysuszala skory ani jej nie podrazniala w zaden inny sposob.  Nie narusza ono  bariery ochronnej skory, ale tez nie pozostawia jej przesadnie natluszczonej, balans zostaje zachowany. Mozna (ja zazwyczaj musze) uzyc oliwki/balsamu, ale w sytuacjach awaryjnych, przy bardzo suchej skorze, uda sie przez dzien, dwa lub dluzej to obejsc.
Jesli chodzi o kwestie podraznienia, to jest to tak indywidualna sprawa, ze wlasciwie wszystko zalezy od reakcji skory. Nie wierze nigdy w obietnice: 'nie podraznia' dopoki sama nie wyprobuje. Wyprobowalam i u mnie absolutnie nie wystapilo nic, co moglabym pod ten termin podpiac. Zadnego pieczenia, zaczerwieniania, wysypki, nic z tych rzeczy, wiec moge stwierdzic: mnie mydlo nie podraznilo.

Cena: £2.99/ok. 15zl. Przed zakupem tego produktu, dla niektorych moze wydac sie troche zbyt wysoka, ale przekladajac cene na wydajnosc, to czysta oszczednosc:)
 Po tak pozytywnej 'relacji' z tym mydlem, chcialabym wyprobowac inne jego rodzaje, np. z wiciokrzewem, roza lub mimoza.

Uzywalyscie juz moze tych mydel lub innych  produktow La Petit Oilivier? Jesli nie macie do nich dostepu, to chcialabym  polecic Wam mydelka Alterry, ktore rowniez baardzo  lubie, szczegolnie pomaranczowe:))) Zaluje, ze nie ma Alterry w TKMaxxie, ale to juz temat na calkiem inna notke....

Zycze Nam  udanego dnia!
H for Hunger!

*maslo shea

22 December 2012

Polskie zakupy




Nie ma wiekszej frajdy niz otwieranie prezentow i obadrowywanie nimi w Swieta (banal ale fakt),  od czasu do czasu wolno i nalezy, sprawic sobie samej podarunek.... Czy ktos mnie lepiej zna niz ja sama?? Czy zasluzylam??? Hmm... Powiedzmy, ze zawsze ktos zasluzyl bardziej....


Obdarowalam siebie, dzieki pomocy Iwetto, ktorej blog znajdziecie o TU

Obie chcialysmy wyprobowac puder bambusowy z BU, wiec zdecydowalysmy sie nim podzielic,  jesli sie nie sprawdzi to strata nie bedzie az tak wielka. Drugim produktem z BU, ktory kupilam jest eliksir winogronowy na naczynka, ktory nalezy samodzielnie przygotowac.

Eliksir winogronowy (zestaw) oraz Puder bambusowy



Kolejne produkty to juz sama kolorowka.  Zainteresowane? Zapraszam:)



Szalenstwo czerwonych (i okolo czerwonych) szminek trwa u mnie nadal, wiec zdecydowalam sie na zakup olowka do ust AMC nr 21 z Inglota, ktory dolaczyl do rodzinki matowych kredek tej marki. (wkrotce male zestawienie czerwieni)


Matowy olowek do ust AMC nr 21 (Inglot)


 Ponizej znajdziecie swatch, ktory pokazuje, ze kolor zmienia sie wraz z iloscia warstw, przy jednej jest dziko rozowy a gdy nalozylam kilka to juz wyglada bardziej "do noszenia".


Matowy olowek do ust AMC nr 21 (Inglot)


Rozswietlacz z Inglota (nr 83) to produkt nad ktorym zastanawialam sie najdluzej, bo nie moglam zdecydowac ktory wybrac odcien... Padlo wlasnie na ten ale czy wybor byl trafny...zobaczymy :)


Puder rozswietlajacy nr 83 (Inglot)




W mojej paczce znalazly sie jeszcze dwa blyszczyki Bell Air Flow Colour Boom w odcianiach 01 i 02.  Wiecej  'naskrobie'o tych blyszczykach, gdy uda mi sie trafic na dobre swiatlo, by zrobic zdjecia, ktore oddadza kolory.

Blyszczyk Air Flow Colour Boom 01 i 02 (Bell)




Na koniec zostawialam dwa eliksiry:P, czyli pomadki nawilzajace Wibo Eliksir.

Pomadka nawilzajaca Eliksir 06 (Wibo)
Pomadka nawilzajaca Eliksir 09 (Wibo)



Psyt. Byly jeszcze dwie plyty z cwiczeniami Ewy Chodakowskiej ('Turbo Spalanie' i 'Trening z Gwiazdami') ale jakims cudem nie zalapaly sie na zdjecia....

To by bylo na tyle jesli chodzi o moje   swiateczne  zakupy tylko dla mnie :)))) Cos Was zainteresowalo? Cos juz macie i okazalo sie kiepskie/nijakie/zbedne??

Mam nadzieje, ze uda mi sie jeszcze wrzucic jakis swiateczny post....  pierogi juz ulepione, wiec jest szansa :)))

Tymczasem wracam do swiatecznych zajec, ktore szczerze uwielbiam...no moze oprocz sprzatania :P









14 November 2012

ZAKUPY......e-naturalne


Dzisiaj zakupy :) Kto nie lubi zakupow "dla urody"...
a jesli  odbywaja sie w domowym zaciszu, szybko i sprawnie  to jestem bardziej niz  "za"!! Jedyne czego nie lubie to czekania na paczke :P
 
Zakupy pochodza ze sklepu internetowego E - Naturalnektory to umozliwia zaplate PayPalem i wysyla w prawie  kazdy zakatek swiata, co  jest duzym udogodnieniem.

Tak oto prezentuje sie calosc.

zamowienie z E-naturalne

Moze sie wydawac, za zamowilam dosyc duza ilosc ale prawde mowiac staralam sie zamowic rozne produkty ale niewielkie ich ilosci, by sprawdzic czy beda dla mnie odpowiednie. 

Osoby zainteresowane tym, co do mnie przyszlo, zapraszam do dalszego czytania :)



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...