Showing posts with label Celia. Show all posts
Showing posts with label Celia. Show all posts

17 April 2013

PROSTO Z POLSKI


Dzisiaj  ponownie  chcialabym  zaprosic Was na post zakupowy z Ojczyzny. Sadze, ze takie posty sa szczegolnie  interesujace dla  osob, ktore obecnie  nie mieszkaja w Polsce. A wszystko to dzieki Iwetto oraz Hexx.
Raz jeszcze pieknie DZIEKUJE! :)

Zacznijmy moze od moich pierwszych zakupow z Pat&Rub.
  • ekoAmpulka 3 - produkt przeznaczony do cery naczynkowej (30 ml). Juz nie moge doczekac sie pierwszego uzycia. Jedynie troche martwi mnie opakowanie: buteleczka z pipeta. Mam nadzieje, ze nie bedzie problemu z wydostanie produktu do ostatniej kropli :)
  • Piling do biustu i dekoltu z drobinkami bambusa  oraz Ujedrniajacy balsma do biustu i dekoltu (kupione w zestawie, pojemnosc to 150ml i 100 ml). 



  • Douglas Pedzel wachlarzykowaty 2B  wykonany z syntetycznego  wlosia 'toray'. Zobaczylam go w filmiku u Agnieszki i od razu mi sie spodobal. Dodam, ze  pedzla o takim ksztalcie jeszcze nie mam :P
  • Wibo Eliksir w odcieniach 04, 05, 07, 08 (4.2g/ kazda). Juz mam ich chyba 6 :D
  • Essence Peel Off Base Coat (10 ml) - baza pod lakiery brokatowe, ktora ma ulatwiac usuwanie brokatu z plytki paznokcia. Powinna tez byc odpowiednia pod lakiery o wykonczeniu piaskowym.






Na ponizszym zdjeciu dosyc duze zaskoczenie, bo tego to ja  sie w ogole nie spodziewalam (oprocz gabki do demakijazu) a Iwetto troche ponioslo :P
  • Alterra, mydelka:  nagietkowe i rozane. Rozane juz zajelo zaszczytne miejsce w lazience,
  • BeBeauty Face Expert!v, plyn micelarny do demakijazu i tonizacji twarzy i oczu, do skory wrazliwej (200ml). Ten produkt takze zamieszkal juz w lazience,
  • Isana, krem do ciala z 5% zawartoscia urea (150ml). Nigdy nie mialam nic tej marki, wiec mam nadzieje, ze pierwsze nasze spotkanie bedzie zachecalo do dalszych isanowych zakupow :) 
  • Calypso, natural Demake -up -gabeczki do demakiajzu, 
  • Bell Airflow Lotus Effect 13 (lakier). Wlasnie maluje teraz nim paznokcie :). Jak wyjda ladnie, to bedzie N.OT.D :P
  • Celia, Nude 606 - pomadka, ktorej siostre:P opisywalam juz TUTAJ. Moze wybor odcienia ma znaczenie i ta okaze sie mniej lamliwa :)




Od Asi dodatkowo dostalam:
  • Catrice 410 C'mon Chameleon - cien (odpowiednik MAC Club). Piekny, uwielbiam zielenie, ale ten jak nazwa wskazuje jest zielenia szczegolna, pomieszana z brazem, a zaleznie od swiatla dojrzymy w niej drugie albo i trzecie dno :),
  • Mydlo naturalne cytrynowe (probka) oraz 2 saszetki kremu do rak. Jedna saszetka juz wczoraj  ratowala moje dlonie,
  • probki Pat&Rub, przy drogich malo  znanych mi produktach nie chce wierzyc reklamie na slowo i kierowac sie tylko skladem, wiec mozliwosc przetestowania jest tu na wage zlotych (zazwyczaj kilkuset) :) Do tego wszedobylska w tych produktach cytryna, wymaga zaznajomienia sie chocby z zapachem.  





Jestem niesamowicie zadowolona z zakupow i ciesze sie z prezentow oraz probek.  Jesli Pat&Rub okaze sie strzalem w dziesiatke, to jestem zgubiona!!!:) Wybaczcie tylke tych usmieszkow, ale mamy dzisiaj ladna pogode, czuje sie troche lepiej, wiec radosc pojawia sie ot tak :DDD

A co zasililo ostatnio Wasze kosmetyczne zbiory?? 

8 April 2013

Niekonczaca sie kosmetyczna udreka


Z napisaniem tego typu notki, nosilam sie juz od dawna. Zdjecia  zrobione, produkty czekaja,.... Nie wszystkie sa zle, ale maja swoje wady, o ktorych warto wiedziec.

Najwyzszy czas, by o nich napisac choc pare slow, ale TYLKO pare slow!
  • AA Oceanic, Plyn Micelarny Do Demakijazu Oczu i Twarzy Do Skory Wrazliwej i Alergicznej* (250ml/16zl) - mimo swietnej ceny za tego typu produkt, uwazam go za totalny niewypal. Marnie zmywal makijaz oczu, szczypal a do tego pozostawial lepka warstwe na skorze, ktora musialam zmywac innym produktem.  Niska cena przelozyla sie na niska wydajnosc i niewiele lepsza jakosc. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Madara EcoFace, Deep Comfort Toner, Dry To Very Dry Skin (200ml/ ) - juz samo opakowanie sprawia problemy, otwor przez ktory wylewa sie tonik jest zdecydowanie zbyt duzy. Obetnice producenta, ze tonik zmiekcza skore i poprawia wchlanianie kremow nawilzajacych,  w moim przypadku mozna sobie wlozyc miedzy bajki. Niestety, mimo dobrego skladu, tonik nie lagodzil, nie uspokajal ani tez wspomogl nawilzenia tam, gdzie moja skora tego potrzebowala. Jestem zawiedziona, bo jest kilka produktow tej marki, ktore naprawde lubie i polecam. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Nature's Gate, C For Yourself Vitamin C Texturising Serum for all skin types (50 ml/ ) - na ponizszym zdjeciu widzicie az dwa opakowania tego produktu, ktory przede wszystkim skusil mnie swoimi obietnicami i zapachem pomaranczy. Mialam do tego serum kilka podejsc, bo doszlam do wniosku, ze "trzeba mu dac czas na dzialanie". Niestety, za kazdym razem rezultatem nie byla piekna, wyrownana struktura skory ani rozswietlona cera a niewygledne wypryski. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Celia, Pomadka Nude w Odcieniu 602 (10zl) -  ta pomadka ma to wszystko- no prawie...Co tu duzo mowic..... Pomadka kosztuje tylko 10 zl, ma przyjemna konsystencje, piekne odcienie i zapakowana jest w estetyczny kubraczek (?), ale..... No wlasnie, konsustencja tak przyjemna i kremowa, ze az rozplywa  sie w opakowaniu i lamie. Wiem, ze nie u kazdej z Was to sie stalo, ale moim zdaniem nawet za 10 zl cos takiego nie powinno miec miejsca. PONOWNY ZAKUP? MOZE, dla drugiej szansy albo innego odcienia:)
  • Marks & Spencer, Loganberry (£5) - szminka, ktora u mnie okropnie pokresla suche skorki, wchodzi w szczeliny ust,  do tego daje mega tluste uczucie, ale juz po krotkim czasie wysusza usta na wior. Nie wiem, jak producentowi sie to udalo... Dobrze, ze to edycja limitowana :P PONOWNY ZAKUP? NIE, hurra.
  • The Vintage Cosmetic Company, pensetka (£7-8) - dla mnie  narzedzie to z trudem  nadaje sie do regulacji brwi. W ogole odradzam uzywania jej w okolicach oczu czy tez twarzy takim slabeuszom jak ja. Zle lezy w moje dloni i przez to nie mozna  w odpowiednim momencie scisnac jej ramion, by zlapac tylko wlosek a nie skore.  Jest zbyt duza i malo prezna, jesli tak to moge okreslic. PONOWNY ZAKUP? NIE.



  • Yotuel Mouthwash - piekacy plyn  do plukania jamy ustnej w tandetnym opakowaniu, ktory ma wspomagac paste, o ktorej za chwile. Plukanie nim przez minute, jak zaleca producent to koszmar, a nawet po plukaniu dostaje jakiegos slinotoku, bo tak wszystko piecze. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Yotuel All In One Pasta Wybielajaca Do Zebow - okropnie ciagnacy sie glut, ktorego nie da sie nalozyc na szczoteczke, by nie pobrudzic wszystkiego dookola. Wlasciwosci wybielajace -zadne. PONOWNY ZAKUP? NIE.
  • Cien BodyCare Nail Polish Remover (200ml/) - smrodek jakich malo, ktory wysuszyl mi plytke paznokcia i skorki. Niestety samo usuwanie lakieru to za malo, gdy potem mam paznokcie jak po zdjeciu lakieru papierem sciernym (tak sobie to wyobrazam :P) PONOWNY ZAKUP? NIE, chyba ze w awaryjnej sytuacji.
  • Eveline Cosmetics Slim Extreme 3D Spa Superskoncentrowane Serum Modelujace Do Biustu Total Push-Up Effect Do Kazdego Typu Skory, Rowniez Wrazliwej (150ml +50 gratis/ok 15zl) - obietnice sobie, a sklad sobie. Jakze dluuuga i tresciwa nazwa wskazuje, ze jest to produkt spelniajacy marzenia. Niestety nie bylo mi dane go dlugo probowac, bo  juz na drugim miejscu zawiera gliceryne, ktora obwiniam za  obfity (:P) wysyp krostek na dekolcie. Sam sklad zaprzecza, ze mozna ten produkt okreslic mianem 'do skory wrazliwej'. UWAGA! Nie zaleca sie stosowanie tego produktu w okresie ciazy i karmienia. Czyzby chodzilo tu o  dzialanie fitoestrogenow zawartych w oleju sojowym? PONOWNY ZAKUP? NIE, zdecydowanie.
  • Alverde Patchouli Cassis (100ml z pompka) - olejek do ciala o zapachu paczuli i czarnej porzeczki. W tym przypadku nie mam mu nic do zarzucenia oprocz zbyt intensywnego zapachu. Nie moge nim posmarowac calego ciala, bo po chwili mam ochote  zalozyc klamerke na nos :P Szukam dla niego innego zastosowania :)  PONOWNY ZAKUP? NIE,   zostal wycofany. 
  • NaturallyThinking Sweet Almond Oil (100ml) -olej ze slodkich migdalow. Ten olej to tylko jeden z  kilku tej marki, ktore kupilam po obejrzeniu bardzo entuzjastycznej recenzji na youtubie. Niestety zaden z nich sie u mnie nie sprawdzil. Meczylam sie z nimi dosyc dlugo, bo roznice w jakosci i nie-dzialaniu, zauwazylam dopiero po zakupie ich odpowiednikow innych marek.  PONOWNY ZAKUP? NIE, wole inne zrodla.



Zastanawiam sie, czy u Was goscily albo nadal goszcza  ww. produkty? Co o nich sadzicie? Macie moze jakies sposoby, na kosmetyki,  ktore Wam sie nie sprawdzaja?? Oprocz kosza, oczywiscie :P



*brak zdjecia (tonik stal zaraz przy toniku z Madary, ale go nie wycielam :/ Google pomoze :)

4 June 2012

NOWOSCI urodowo-kolorowe, Yay!!

Heeeeej!!

Dobrze nam wszystkim wiadomo, ze dzieki innym ludziom mozna  gory przenosic albo morza przeplywac....a czasem nadzwyczajniej w swiecie mozna sprobowac kosmetycznych  nowosci......

Ostatnia opcja stal sie moim udzialem dzieki 82Inez (Jak pieknie byc Kobieta). Nie bede wchodzic tutaj w  szczegoly, napisze tylko ze dzieki Agnieszce udalo mi sie kupic produkty, ktore  dawno juz zawladnely  youtubowym i blogowym  swiatem urodowym.....

Czy zawladna moim?? To sie okaze :)

  Lakiery Kiko:





    Produkty marek Alverde i Alterra:

      Nie rozpisuje sie o powyzszych produktach, co znaczy ze na pewno o nich przeczytacie w osobnym  poscie   :P ale sa tu miedzy innymi czarodzejskie  olejki oraz bajeczne kremy i maseczki. 

     Rozne- Roznosci (vol.1):
   
     * pomadka Celia nr 602,
     * korektor z Essence,
     * lakier P2- jeden z lepszych lakierow jakie mialam
     * blyszczyk z Balea ( prezencik :),
     * blyszyk z Essence,
     * balsam z Tisane, ktory pamietam z "dawnych, dobrych czasow" w Polsce;



     Rozne-Roznosci (vol.2):

    * krem Vitella Ictamo,
    *  maska  marki Ziaja PRO,
    * krem do biustu z Eveline,
    * pasta do zebow Lacalut,
    * masc arnikowa,
    * krem pod oczy i na powieki Flos-Lek
    * krem ochronny Bambino
    * znow prezenciki (Florena &Balea)


 Maseczki i probki:

    Jestem dosyc  nie-maseczkowa ale te czekoladowa to mam ochote juz sprobowac (zjesc :P)



   Jestem niezmiernie wdzieczna 82Inez za pomoc.  DZIEKUJE po raz  kolejny!!!!!



Mamy poniedzialek, a w UK swietujemy   tzw. Diamentowy Jubileusz, czyli 60-Lecie Panowania Elzbiety II!!  Bank Holiday!! Niestety, jak kto zwykle bywa, ktos musi pracowac, by "zakupowac"  mogl sie ktos :/



Zycze Wam  udanego poniedzialku...i  byle do piatku :))))



 
 








LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...