Showing posts with label Urban Decay. Show all posts
Showing posts with label Urban Decay. Show all posts

5 January 2014

W swiatecznym klimacie - prezenty i przece-n(t)y

Witajcie w Nowym Roku!!!!

Zastanawialam sie dlugo,  jakim postem rozpoczac....
Ulubiency 2013 sa w trakcie tworzenia, ale ciezko mi wybrac... pewno same rozumiecie :))
Zdecydowalam, ze podziele sie z Wami tym, co kosmetycznego dostalam  po choinke i zdobylam na wyprzedazach przez ostatnie tygodnie.

Niech was nie zraza mala czcionka:)) Do boju!!

Na poczatek, chcialabym zaprezentowac Wam piekna paletke ze Stili "Snow Angel Color Palette", ktora udalo mi sie kupic.... uwaga!uwaga! za ok £7, a wraz z nia zelowy eyeliner w odcieniu Jade za ok £4. Z kosmetykami Stila nigdy nie bylo mi po drodze, ale doszlam do wniosku, ze czasem warto zaryzykowac i kupic:))



Ponizsze zdjecie , to owoc kolejnego kuszenia, skonczyly mi sie olejki do twarzy, a ten chcialam bardzo sprobowac. Pojawila sie okazja, wiec skorzystalam i kupilam ten oto olejek z dzikiej rozy i maske marki Pai:)))


Zestaw Bialy Jelen, ktory dostalam w prezencie, a w nim szampon, emulsja do higieny intymnej, zel do mycia twarzy oraz zel pod prysznic. Czytalam o nich troche na Waszych blogach, wiec ciesze sie, ze znalazl sie pod moja choinka:))


Paletka Naked 3, takze znalazlam pod Drzewkiem, a ktora planowalam kupic. Zapewne widzialyscie juz swatche, ale pewno skusze sie na swoja recenzje, bo recenzji  nigdy za wiele:))


 Moj Mikolaj wiedzial, jak bardzo lubie Emma Hardie Cleansing balm, wiec dostalam zestaw miniatur Emma Hardie w bialej funkcjonalnej kosmetyczce (Moringa Cleansing Balm, Hydra Body Oil - 50ml, Luxurius Body Cleanser - 100ml, Intense Body Lotion - 100ml, Hand&Nail Treatment - 15ml, Age Support Cream - 15ml, Rejuvenating Night Cream - 15ml oraz dwustronna sciereczka z  muslinu i mikrofibry)


Pozostajac w klimacie swiatecznym,  Mikolaj, przyczynil sie do zakupu pudru brazujacego La Prairie. 
Wymiana mysli na jego temat z Hexx (Dziekuje!), utwierdzila mnie, ze produkt wart uwagi, potem pozostal problem czy kolorystycznie bedzie odpowiedni.... Mikolaj  w mig rozwial wszelkie watpliwosci:)))


 Po przeczytaniu kilku recenzji u Hexx ( i probkach:P), poczulam sie na tyle zaintrygowana, ze zdobylam moj  pierwszy zestaw miniaturek z Filorgi:))) Oj, dlugo nan polowalam, dlugo!!  Na zdjeciu widzicie takze  pedzel do cieni MAC 239, zel do brwi z Gosha oraz trzy swinki szminki, ktore pokaze przy najblizszej okazji:) 


Ostatnim z prezentow, ale nie tych choinkowych, tylko takich zwyczajnych przyokazyjnych:P, jest klasyczna czarna torebka z Tuli. Blizej jej do tych malych, zdjecie troche wyolbrzymia:P Zerknijcie na strone producenta, jesli Was zainteresowala.



Krem pod oczy Christian Breton (plus mini plyn do demakijazu oraz probka kremu ze zlotem i kawiorem:P). Czytalam o nim u Czarnej Ines i bylam przekonana, ze nigdzie go nie spotkam, a tu  przypadkiem sie pojawil w lokalnym TK Maxxie :)))


Ponizej widzicie dwa produkty marki Cetaphil: delikatny krem-zel do mycia oraz lekki krem do skory wrazliwej (przypadkowy zakup w Asdzie za ok£1/kazdy), a kolejne kosmetyki to micel z Caudalie i  micel z Avene oraz hydrolat rozany z Sanoflore. 



Po dluuuugim uzytkowaniu, moj Tangle Teaser (wersja oryginal) przestal nadawac sie do uzytku (nie, nie traktowalam go zle; nie, nie mialam podroby!), wiec zdecydowalam sie na zakup szczotki Michel Mercier Professionnel, ktora oprocz tego ze bazuje na podobnej idei co TT i ma raczke, z TT  ma niewiele wspolnego:/ Mam drugi TT (rozowy:P), wiec planuje porownanie tych gagatkow:P
Kupilam tez dwa olejki Extraordinary Oil do wlosow Elvive z L'Oreal (£3/kazdy), ktore maja pomoc ujarzmic moje wlosy w czasie niepogody.



Kolejne  skarby..zacznijmy od najwiekszego, to Skin Nourishing Milk Bath z Elemisu (mozna go stosowac tez jako balsam i tak wlasnie planuje), drenujacy olejek z Pat&Rub (w trakcie lub po kapieli, piekny zapach!), salonowy rozmiar organicznego olejku do paznokci Dadi'Oil (bede sie nim dzielic, bo zycia mi sie starczy na zuzycie:P), olejek do kominka z The body Shop (dzieki ofercie z gazety, kupilam go za calego £1)... no i na sam koniec lakiery: 2x Gosh (od lewej), 3x Barry M i na koniec 2x Deborah Lippmann (plus jeden sie zapodzial, ale miejmy nadzieje, ze nie na dlugo:P)


Nasam koniec przedstawiam Wam Rose Petal salve (wszechstronna? masc z platkow rozy) i 4 miniaturki z Clarinsa, marki z ktora chce sie zaprzyjaznic, ale ciezki mi jakos idzie..... Poleccie cos sprawdzonego:))) 



To by bylo na tyle, a nie... nie...  pokaze Wam jeszcze mojej zakupy z PL, ale to moze nie dzisiaj :) Niektore z Was moga byc zainteresowane:)) Sama chlone posty, ktore prezentuja Nasze rodzime produkty, kupione przez UK-blogerki:D

Dziekuje Wam za uwage i jesli znacie jakis kosmetyk z ww. gromadki, bede wdzieczna za opinie!!!!

Raz jeszcze, zycze Nam Szesliwego Nowego Roku!!!!

P.S. Lece ogladac "Polowanie na Czerwony Pazdziernik". Milego wieczoru:)

Wasza Hunger.



15 June 2013

teczowy tag

Dzisiaj zapraszam Was na tag zapoczatkowany przez Iwetto, ktory polega  na dobraniu polecanego przez nas  produktu dopasowanego kolorem (zawartosci, opakowania) do jednego z kolorow teczy :)

Przyznam, ze myslalam, ze bedzie to latwiejsze, ale gdy staralam sie znalezc cos godnego polecenia  w kolorze pomaranczowym i zielonym, mialam nie lada problem... ale koniec koncow, udalo sie:)))
Zaczynamy!



CZERWONY
Tutaj musiala pojawic sie  czerwona szminka, a jak juz szminka to moja ulubiona matowa Deeply Adored z MACa ( z kolekcji Marilyn Monroe). Wyczekana, wyszukana, ale niestety limitowana.




POMARANCZOWY
Protective Micro-Fluid SPF50+ z Vichy (do skory mieszanej i tlustej, takze wrazliwej), to moja  propozycja kosmetyku w wersji pomaranczowej. Nie jest filtrem idealnym, ale jednym z lepszych:)


ZOLTY
Plaski pedzel 957 z Bdellium Tools, to jeden z lepszych jaki mam. Stosuje go przede wszystkim do plynnego podladu ale czasem takze do nalozenia podkladu w kamieniu.



ZIELONY
Tutaj mamy maly powrot do Healing Oil Treatment z Macadamia. Bardzo dobrze ochrania wlosy, wygladza je, przez co sprawia ze wygladaja zdrowiej. 



NIEBIESKI
 Meridol to byla i jest (obok Lacalut) moja ulubiona pasta do zebow. Wspomaga regeneracje podraznionych dziasel, ktore zdarza mi sie co jakis czas miec po probowaniu  innych past.


INDYGO
Deep Truth z MACa to od zawsze moj ulubiony cien. Mocny,  nasycony, doskonale sie  naklada i  laczy z innymi cieniami. Dla zainteresowanych:  odpowiednik w Inglocie to Pearl 428  :)

od lewej: na sucho, na mokro, wklad Deep Truth


FIOLET
Swieca sojowa 'Lilac' marki For Every Body. Mam ja jedna jedyna....i nie pale jej z sentymentu. Z jakiejs dzikiej tesknoty do zapachow dziecinstwa, gdzie wszystko bylo piekniejsze, a zycie bardziej beztroskie :)))



ROZOWY
Fix' Make-Up marki Clarins, czyli mgielka odswiezajaca, z zalozenia pomagajaca utrzymac makijaz w ryzach, ale przede wszystkim laczaca wszystkie warstwy makijazu w jedna gladka, niepudrowa calosc.  Nie tylko ma rozowa buteleczke, ale takze piekny rozany zapach :)



MULTIKOLOR
Myslalam, by pokazac moje cienie, ktore pewno jakos odpowiadalyby wymogom 'wielosci kolorow', ale moj lakier Ziggy z Urban Decay to Mistrz Kolorow. Pokazywalam go juz wczesniej, wiec osoby zaqinteresowanie zapraszam do skorzystania z wyszukiwarki:)



A tak prezentuja sie wszystkie produkty odpowiadajace kolorom  teczy :))). Naprawde je serdecznie polecam, ale filtru szukam dalej :PPPP


Taguje wszystkich, ktorzy lubia tego typu zabawe! Jesli nie prowadzicie bloga, to odpowiedzcie w komentarzu :)


Hunger

11 July 2012

NOTD- lecimy na MARSa !!

Dzisiaj znow lakierowo... i znow pojawi sie Ziggy.  Pokochalam ten lakier miloscia wielka, wiec musi sie chocby pojawic jako akcent... na serdecznym palcu......serdeczny akcent :)

Ale zeby nie bylo, ze uparlam sie na jeden lakier...

Tym razem bedzie marsowo...ale nie czerwono!!

A oto jak Mars (Urban Decay) prezentuje sie w trzech warstwach (tak, potrzebne sa 3 warstwy)  na moich paznokciach:


Moje pierwsza mysl po aplikacji: "Eeee, no co to ma byc? Kolorek cioci Kloci (bez urazy) ale po trzeciej warswie lakier nabral interesujacego wyrazu, co zdjecie nie do konca  pokazuje :/ Jesli chodzi o jego utrzymywanie sie to bez bazy/utwardzacza 2 dni, z pomoca "top coat`a" licze na wiecej :)

A tak prezentuja sie nasi lakierowi bracia :



Co sadzicie o takim zestawieniu??







25 June 2012

NOTD, czyli LAKIEROWO z Ziggy`m

O tym lakierze,  chcialam Wam juz wspomniec duzo duzo wczesniej, niestety nie bylo okazji zrobic zdjec, ktore by  w pelni pokazaly jego urok.....zwyczajnie .pogoda byla pod psem:/ Dzisiaj nareszcie udalo mi sie zrobic kilka zdjec, oto
wszem i wobec prezentuje Wam Ziggy`ego


Jak widac to... brokat, a jego  kolory  pasuja wrecz do wszystkiego :)))  Jest trwaly, dobrze sie naklada a przyczepic  mozna sie  jedynie  tego, ze delikatnie sciera sie na koncowkach (czego prawie nie widac) oraz do pojemnosci-- 5ml :////  Moj kupiony byl w zestawie z piecioma innymi,  o ktorych nie omieszkam wspomniec juz wkrotce :))))

A tak wyglada na moich pazurkach (nalozony w dwoch warstwach)


A oto zdjecia, ktore pomoga blizej  zidentyfikowac sprawce calego pozytywnego zamieszania.

 Poreczny, sprytny pedzelek


Dane techniczne:)




I tak oto ja,  nie lubiaca brokatowych lakierow, wpadlam "po uszy". Milosc prawdopodbnie bedzie krotka, bo Ziggy`ego ubywa w zastraszajacym tempie a ja nie widzialam jego wiekszej wersji..chlip..chlip
 Tymczasem ciesze sie, ze wciaz zostalo go na kilka kolejnych aplikacji...tylko zmywanie tego brokatu  moze przyspozyc bolu glowy....ale metoda zmywania  "na folie aluminiowa" (poznana dzieki Iwetto KLIK) dziala!!!!!

Pora zakonczyc moja pierwsza ale miejmy nadzieje nie ostatnia, lakierowa prezentacje.....

Dziekuje i zapraszam ponownie juz wkrotce :)))) 





26 May 2012

MAKIJAZ "Silly Electric"

Dzisiejszy wpis to jak widac po tytule makijaz.
Wykonany on zostal przede wszystkim paletka theBalm "Nude tude" oraz kredka Urban Decay 24/7 w odcieniu Electric.

A oto sam makijaz:


Zeby nie bylo zbyt nudno i latwo, uzylam jeszcze kilku produktow, ktorych zdjecie mozecie zobaczyc ponizej:



Uzyte kosmetyki (bez sciemy):
  • TWARZ 
* zel pod oczy i na powieki (SEN 24-hour Eye-Contour Moisturising Gel
* krem cc (RACHEL K Mineral Color Control Blemish Balm w odcieniu Neutral)
*korektor (FLORMAR Perfect Cover w odcieniu 03)

  • OCZY
* baza pod cienie (NARS Pro-Prime Smudge Proof Eye Shadow Base)
*  paint pot (MAC Paint Pot w odcieniu Painterly)-opakowanie zastepcze :P
* cienie ( theBALM "NUDEtude", odcienie: Sassy- wewnetrzny kacik i pod lukiem brwiowym,  Stubborn-cala powieka, Sexy- zewnetrzny kacik w strone srodka powieki oraz Silly-zewnerzny kacik i srodek powieki by "zlamac" intensywnosc poprzedniego  koloru)
* zelowy eye liner (ESSENCE w odcieniu 04 I love NYC)
* kredka od oczu (URBAN DECAY 24/7 w odcieniu Electric)

  • RZESY I BRWI

* tusz (CLINIQUE High Impact Mascara w odcieniu 01 Black)
* zestaw do brwi ( CALVIN KLEIN 403 Deep Taupe)
* zel do brwi (ANASTASIA Tinted Brow Gel w odcieniu Brunette)

  • AKCESORIA
 * zalotka (SHU UEMURA - efekt podkrecenia widac przy otwartych oczach :) )
* pedzel jezyczkowy (MAESTRO)
* pedzel do blendowania (MAC 217)
* pedzel do eye linera (ECO TOOLS)
* pedzel by podkreslic zewnetrzny kacik (z paletki theBalm)

To by bylo na tyle jesli chodzi o ten oto makijaz. Jestem  bardzo zainteresowana, jaka bedzie Wasza reakcja i czy w ogole jakas bedzie................ To niby nic takiego ale jakze milo, gdy ktos napisze slow kilka :))))

Wciaz mamy sobote, wiec zycze Wam milego wieczoru,  jeszcze wspanialszej niedzieli ..............
i byle do przodu!!!!!!!!!! :)

p.s. Nadal duzo nie wiem, co i jak na blogu, wiec zdarzyc sie moze, ze cos pokrece albo usune albo zablokuje................... Jesli widzicie jakis blad albo mozecie cos doradzic- CZEKAM!!!!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...