20 May 2015

MUA/MakeUp Academy: Undress Your Skin Shimmer Highlighter 'Opalescent Amber'

Hej Ho!

Ktoz nie zna Makeup Academy,w skrocie MUA? Czy jest ktos taki na sali? Wlasciwie to mozna nie znac, ale na pewno slyszalyscie :))
 MUA, prosto rzecz ujmujac to marka, ktore w  sposob dosc specyficzny wkradla sie z pod drogeryjnej strzechy  na nasze toaletki, dostarczajac nam tansze odpowiedniki drogich kosmetykow.   

Odpowiedniki, czyli produkty zblizone. Czasem mozna sie niezle naciac.... Czy w tym przypadku bylo inaczej?





Jesli chodzi o odcien, to mamy wlasciwie 4 rozne odcienie jednego koloru:

  • kolor w opakowaniu - zloto- brzoskwiniowy .. ciezko mi jest go okreslic, ale podoba mi sie:)
  • kolor na opuszkach palcow, ktory obiecuje piekne i rowna,  wrecz tafle koloru taka bardziej zimna, srebrzysta....
  • kolor po roztarciu na rece - taki zloto-brzoskwiniowy, piekny! 
  • Kolor na twarzy - uwidacznia sie zloto -rozowawy poblask, ale nie tworzy tafli koloru.  Dostrzegam tez drobinki, ktore moim zdaniem sa zbyt widoczne na twarzy. Duzo bling-bling :P




Sklad (ze strony MUA):
Mica, Dimethicone, Nylon 12, Magnesium Aluminium Silicate, Methylparaben, Propylparaben, CI 77019, CI 77891, 
CI 77861, CI 77491, 
Sklad (bezposrednio na opakowaniu): 
Mica, Dimethicone, Nylon 12, Magnesium Aluminium Silicate, Methylparaben, Propylparaben, CI 77891 (po raz pierwszy), CI 77861, CI 77891 (po raz drugi) Iron Oxide,  CI 77019, CI 77891 (po raz trzeci) CI 77491





Moim zdaniem jest to produkt o wielu obliczach i pewno wielu z Was moze sie spodobac i wygladac dobrze. Nie widac tego na tzw. sloczach, ale jest zbyt grubo zmielony a przez to troche toporny, drobinki odznaczaja sie na skorze, ale tego sie powinnam (slowo "shimmer" mowi samo za siebie:P) spodziewac wiec nie narzekam:) 
Im bardziej lubicie tzw. bling- bling, tym bardziej mozecie sie z nim polubic. 

Miedzy nami nie wyszlo:P  Oczekiwalam troche innego, subtelniejszego efektu. Wkrotce bede mu szukac nowego domu :)) 



Jakie sa Wasze ulubione rozswietlacze?

Zycze Nam wspanialego dnia!
Hunger (For Beauty)




5 May 2015

Tom Ford: Brow Sculptor 04 ESPRESSO ....... recenzja


Hej Ho!

Dzisiaj obiecany post dotyczacy kredki do brwi marki Tom Ford w odcieniu 04 Espresso. Kupilam wiedziona blogowymi recenzjami i magia powodowana niedostepnoscia marki:)
Mam brwi ciemne, wloski sa dosyc dlugie,ale rzadkie,dlatego kazdy jest na wage zlota :P 
Cel: miec ladnie zaznaczone brwi, a nie wyrysowane. Takie wyrysowane, ladnie wygladaja tylko podrasowane programami na Instgramie lub w mocnym swietle lampty.
Z ta recenzja wstrzymywalam sie dosyc dlugi czas, by moc uzyc jej w roznych warunkach pogodnowych. Zazwyczaj nie "gruntowalam" brwi, bo nie robie tego przy innych tanszych produktach. 

Pragne zaczac od podstawowych danych, dotyczacych produktu: ceny, dostepnosci, gramatury itp.
Produkt przychodzi do nas w formie dwustronnej kredki o gramturze 0.3g po jednej stronie, a po drugiej mamy tzw. spiralke do rozczesywania i ukryta w srodku specyficzna temperowke. Calosc dopelnia gustowny kartonik, a na nim kod kreskowy, sklad, mini instrukcja i informacja o miejscu produkcji: Japonia. Cena to £34, czyli okolo 180zl. Z dostepnoscia marki jest srednio, ale kto szuka ten znajdzie :D Tylko, czy warto az tak szukac:?P

Zalety:

  • wykrecany rysik
  • naturalny rezultat (ale nie przy brwiach, ktore wymagaja duzo pracy)
  •  mozna stopniowac kolor
  • wydajna, ale.... (spojrz na wady)


Wady:
  • wykrecana, ale by moc uzyc jej w miejscu, gdzie nie mamy zbyt wiele wloskow lub sa one bardzo liche, trzeba zatemperowac jej koniec, by zrobic cienka kreske, czyli wlasciwie scinamy czesc kredki, wiec tak naprawde 
  • ilosc spada ----> cena rosnie
  • utrzymywanie sie jest na srednim poziomie. W zwykly dzien nie znika, ale gdy delikatnie przetre brwi palcem, to sciera sie. Podczas upalu, niestety juz jest gorzej :/
  • tylko 4 odcienie




Staralam sie uchwycic kolor w roznym swietle,  tak by pokazac jaki odcien moze przybrac. Niestety mimo, ze wybralam kolor najbardziej moim zdaniem odpowiedni, to czasem (szczegolnie w miejscach, gdzie brakuje mi wloskow) odznacza sie na cieply braz. 



Podstawowe pytanie brzmi. Czy kupilabym ten produkt ponownie? NIE. Nie za taka cene,  NIE za zabawe w temperowanie, NIE za kiepska mozliwosc dorysowywania pojedynczych wloskow, NIE za scieranie sie! 

Czy polecam ten produkt? TAK, z pewnym ale :P
Jesli nie przeszkadza Ci cena i temperowanie. Jesli nie masz za duzo brakow w brwiach, a ich "dorabianie" polega glownie na przyciemnianiu i poprawianiu malych niedociagniec. Jesli lubisz i masz dostep do marki:)

Tak oto przedstawia sie moja skromna opinia na temat Brow Sculptor marki Tom Ford. Oparlam ja tylko i wylacznie na swoich wymaganiach i moich brwiach, jako produkcie wyjsciowym. 

Biorac pod uwage wszystkie powyzsze czynniki,wole szukac dalej.... Chyba, ze macie cos godnego polecenia :D

Mam nadzieje, ze recenzja troche przyblizyla Wam omawiamy produkt. Dziekuje serdecznie za odwiedziny :)

Wasza Hunger (For Beauty)

24 April 2015

ulubiency trzech miesiecy : styczen - luty - marzec '15

Hej Ho!

Dzisiaj postanowilam sie podzielic z Wami nie tym, co goscilo na moje twarzy najczesciej w minionych miesiacach, ale kosmetykami, ktore powodowaly, ze  czulam sie lepiej i wygladalam lepiej natychmiast!:D 

Zapraszam na krotki przeglad.


Zaczne od dwoch, trzech jesli liczymy Tisane, produktow do ust. Malych, ale jakze pieknych i urodotworczych, jesli tak to moge ujac:)) 
  • balsam do ust Tisane (Herba Studio, 4,7g) - lubie, bo wiem jaki efekt nim uzyskam, usta  od razu sa nawilzone i gladkie, zapach tez jest bardzo przyjemny;


  • blyszczyk Bare Pink (Laura Mercier, miniaturka) - idealny nudziak na moje usta, lekki, nie zwracajacy az tak uwagi, nie powododuje efektu sinych, korektorowych ust, dobrze trzyma nawilzenie;


  • pomadka w plynie Icon (Hourglass, miniaturka) - powiedzialabym nawet, ze miniaturka miniaturki, strasznie mala a przez srednio wygodna w aplikacji:/ ale sam kolor to idealna czerwien dla wielu odcieni skory; 
Niestety nie udalo mi sie uchwycic prawdziwego koloru blyszyku LM. Jest on zdecydowanie bardziej mleczny niz brzoskiwniowy. Mam nadzieje, ze uda mi sie go zaprezentowac w pelnej krasie w kolejnych postach :)





  • woda perfumowana Pink Friday (Nicki Minaj, EDP) bardzo czesto wpadala w moje rece, chyba ze wzgledu na buteleczke, tak tandetna ze az interesujaca...Sam zapach nie jest szczegolny, ot wiosenny slodki zapach, ktory dosyc szybko znika, ale moj nos cos w nich lubi.. moze ten lekki karmel przemieszany z owocami karamboli i gruszki. O dziwo bardziej podoba sie innym na mnie, niz mnie samej :D

  • serum nawilzajace Sea Buckthorn (Sibu Beauty, 30ml) - to serum w raz z kolejnym produktem, o ktorym wspomne ponizej, to ratunek dla przesuszonej i odwodnionej skory. Dorazne (bo tak je stosowalam, w razie potrzeby) serum nawadniajace z rokitnikiem, ktorego jedynym minusem moze byc wydajnosc. Ile bym nie dala, mialam wrazenie ze moja skora tyle wchlonie:) Na pelnowartosciowa recenzje wkrotce przyjdzie pora:)


  • krem Instant Beauty radiance Booster z aloe vera i olejem z otrebow ryzowych (Dr Lewinn's, 50g) - to drugi produkt, ktory bardzo dobrze wplywa na nawodnienie naszej skory i dodaje jej lekiego blasku;


  • krem pod oczy Retinolo Bio Plus (Bottega Verde, 15ml) - uzywam tylko na wieczor, wiec moze efekty nie przychodza tak szybko, jak bym chciala, skora jest bardziej napieta, kolor jest tez bardziej jednolity. Nie moge sie doczekac, az skoncze cala tubke :)  


  • olejek Instant Inne Strength (Aromatherapy Associates, 10ml) - takie malenstwo, a wystarczy tylko jedno pociagniecie rolka po skorze, gleboki wdech i czujemy piekny zapach, ktory delikatnie rozluznia i zabiera nas.... np. do SPA choc ja osobiscie wolalabym na polska wies :D 10% ze sprzedazy zostaje przekazane organizacji dobroczynnej Defense Against Cancer (Obrona Przed Rakiem)   




Jak Wam sie podobaja moim ulubiency? O czym chcielibyscie przeczytac w najblizszym czasie?
Napiszcie mi o Waszych odkryciach kosmetycznych?  

Wasza Hunger (For Beauty)


16 April 2015

Kat Von D: Shade & Light Contour Palette - pierwsze wrazenia


 Hej Ho!
Dzisiaj na tapecie, krotka wzmianka o moim nowym nabytku - palecie do konturowania i rozswietlania marki Kat Von D Shade & Light 

Niestety  dzisiaj nie bedzie s£oczy / probek kolorow, a powody sa conajmniej dwa:
1. pogoda/swiatlo niestety mi nie sprzyja,
2. nie mam jeszcze wyrobionej opinii o samym produkcie;


 Kat Von D jest dosyc barwna postacia,znana przede wszystkim dzieki swojej pasji i pracy: tatuazom, ale rozglos zdobyla dzieki uczestnictwie w programie Miami Ink. Jesli interesuje was cos wiecej niz tylko linia produktow KVD [podklady,cienie, pudry, trwale szminki etc.],warto!ja wyguglowac. 

Projekt paletki, jest jak najbardziej spojny z obrazem stworzonym w mojej glowie na temat samej Kat. Stylistyka jest troche zadziorna, ale wszystko, jak na prawdziwa artystke tatuazu (i makijazu) przystalo, jest dopracowane na tip-top. Nie widze tu nic przypadkowego.

Produkt, to 6 dobrze osadzonych w wypraskach pudrow do konturowania i rozswietlania, zamknietych w tekturowej, mocnej paletce. Podoba mi sie, ze rozmiarowo pudry konturujace sa wieksze od rozswietlaczy. Niby logiczne, a nie wszyscy producenci na to wpadaja:/ Najlepsze wrazenie sprawilo na mnie lusterko. Po pierwsze, bo jest a po drugie, bo jest prawdziwe, a nie takie gdzie w odbiciu widzimy swoja karykature. To wazne.
Mysle, ze fajnym rozwiazaniem byloby wprowadzenie innych odcieni, ktore mozna  by wymieniac, by moc skomponowac wlasna paletke, ale zapewne i na to przyjdzie czas:D


W srodku znalazlam tez karte o tym, jak przykladowo moge wykorzystac poszczegolne odcienie: do uwydatnienia kosci policzkowych, wyszczuplenia twarzy, modelowania nosa.

Do paletki mozna tez dokupic pedzel[zamkniety w opakowaniu o ksztalcie trumny], ktory ma ulatwic prace z pudrami. Osobiscie nie mowie nie, ale nie uwazam takiego zakupu za konieczny.






 Jesli zas chodzi o pudry, to sa one podzielone na dwie grupy:

1.jasne do rozswietlenia (LIGHT)- pierwszy rzad, od L do P
  • lucid
  • lyric
  • levitation
2.ciemne do konturowania (SHADE)-drugi rzad, od L do P
  • sombre
  • shadowplay
  • subconscious
Podczas wstepnego poznania, wszystkie pudry wydaly mi sie bardzo przyjemne w dotyku i mialkie. Bardzo dobrze sie rozcieraja, nie tworzac plam. Jesli zas chodzi o cieplote i podtony, to odbiegaja (w pozytywnym znaczeniu) od wiekszosci oferowanych na rynku, ale nie sa calkiem chlodne. Mimo obaw, licze na dobra wspolprace :D

Tak oto wstepnie prezentuje sie paletka, ktora to chodzila za mna od dawna. Produkty KVD chcialam juz wyprobowac w 2013, o tutaj: wiosenna chciejlista KLIK 

 Napiszcie mi prosze, jakich produktow i trikow uzywacie podczas konturowania. Czy moze to zbedne wydawanie pieniedzy i strata czasu?
Czy Waszym zdaniem trend mocnego konturowania utrzyma sie w 2015?

Dziekuje Wam serdecznie za dzisiejsze odwiedziny.

Wasza Hunger (For Beauty)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...